Wypinana membrana to ogromna zaleta, o czym staramy się przypominać przy okazji wszelkich testów kurtek i spodni tekstylnych. Jeszcze niedawno za tę przyjemność trzeba było słono zapłacić. Sytuacja powoli się zmienia, a w sezonie 2009 mieliśmy prawdziwy przełom – trzywarstwowe kurtki dostępne już za ok. 600 zł. Modeka Challenger kosztuje właśnie niespełna sześć stów.
Membrany pakuje się do niemal wszystkich tekstylnych kompletów. W teorii zapewniają one wiatro- i wodoodporność. O ile pierwsza sprawa nie podlega dyskusji, to z drugą jest różnie. Tanie membrany mają też do siebie to, że skutecznie ograniczają oddychalność i w efekcie bardzo szybko można się spocić. W chłodne dni nie ma problemu, latem natomiast bywa fatalnie. Rozwiązaniem jest wypięcie membrany, jednak nie każda kurtka posiada taką funkcję, a jest ona bardzo przydatna i z pewnością nieraz docenisz ją podczas upałów. Bez dwóch zdań warto celować właśnie w kurtki z możliwością wypięcia membrany. Więcej na ten temat możesz przeczytać w naszym artykule pt. „Jak kupić kombinezon? Kompendium wiedzy”.
Skupmy się jednak na Challengerze. Jest to jeden z tańszych modeli z wypinaną membraną. Ma cztery zewnętrzne kieszenie, w tym dwie (nieodstające) na klatce piersiowej. Wewnętrzna kieszeń na dokumenty dostępna jest bez otwierania jakichkolwiek suwaków. Obecność pozostałych kieszeni zależy od tego, jakie warstwy są aktualnie wpięte. W talii znajduje się pasek kompresyjny. Również na rękawach znajdziesz po dwa paski, umożliwiające dociśnięcie kurtki do ciała. Za wentylację odpowiadają zamykane suwakami, krótkie wloty na rękawach (tuż za mankietem rękawicy) oraz dwa pionowe, ciągnące się od pasa w górę. Do tego z tyłu na plecach mamy dwa pionowe wloty.
Jeśli chodzi o przemakalność tej kurtki to przy godzinnej jeździe w deszczu membrana nie puściła ani kropli (suchutko) a do tego po zakończeniu opadów i 15 minutach bezdeszczowego nieba z odrobina słońca kurtka z powrotem była kompletnie sucha na zewnątrz.
- Komfort w upały: przy ponad trzydziestostopniowych upałach, którymi poczęstowało nas tegoroczne lato było... dobrze. Co to znaczy dobrze? Kiedy stałem na światłach, wystarczała minuta, żeby pot zaczął ściekać mi po plecach i rękawami (ale chyba tylko jazda w t-shircie nie powoduje gotowania się na postoju). Wystarczyło jednak rozpędzić się do 30-40 km/h i wentylacja (wsparta nie dopiętym kołnierzem) całkiem dobrze radziła sobie z chłodzeniem do całkiem komfortowego poziomu (przypominam - miasto upał ponad 30 stopni). Jak dla mnie biorąc pod uwagę grubość materiału, ilość protektorów i czarny kolor katany to bardzo dobry wynik.
- Nieprzemakalność - póki co na szczęście nie testowana, ale nie oszukujmy się, w krajach gdzie pada trochę częściej i gęściej niż u nas (np. w Norwegii) nawet motocykliści jeżdżący w Gore-Texowych Rukkach jak zaczynało padać wyciągali kombinezony przeciwdeszczow i zakładali na wierzch.
- Jakość zaprojektowania - zanim kupiłem Modekę, poprzymierzałem kilka innych kurtek z tej klasy cenowej: pominę fakt, że ta najlepiej leżała, bo to sprawa indywidualna, ale już takie rzeczy jak ściągacze na rękawach (po 2) i w pasie to pozytywny wyróżnik. Wypinana membrana też pojawia się z zaledwie kilku modelach z tej półki (a jej wypięcie w ciepły dzień robi ogromną różnicę - nie wyobrażam sobie kurtki bez tej opcji). Jeśli chodzi o wady to obie wymienił autor artykułu - za krótki rzep kołnierza (jak zakładałem pod kurtkę bluzę z kapturem lub sweter z solidnym golfem to było go dość trudno zapiąć) i nie regulowane mankiety (mam rękawice 3/4 więc mi to nie przeszkadza). Duży plus jak dla mnie należy się za protektory - rozumiem, że w tej klasie cenowej niemal niezależnie od firmy dostajemy takie same, ale kiedy przymierzałem RetBike-i to protektor pleców wbijał mi się w łopatki, a tu nawet z plecakiem na plecach mam pełen komfort.
- Jakość wykonania: póki co bez zastrzeżeń, pogadamy za rok.
- Kilka słów o samej recenzji. Zacznę od krytyki. W porządnym teście oczekiwał bym całego akapitu opisującego detale konstrukcyjne takie jak liczba kieszeni, protektory, regulacje, odblaski, suwaki itp. Choćby po to, zeby móc porównać z innymi kurtkami, albo upewnić się, że kurtałka ma wszystko, czego jej potrzeba. Również ocena mogła by mieć szersze uzasadnienie - wiele osób czyta recenzje zaczynając od oceny, odpuszczając te, które ich nie zachęcą. Merytorycznie nie zgodzę się tylko z teża o słabej przewiewności - ogólnie jest ona przyzwoita, a na tą klasę cenową to wręcz rewelacja. All in all ocena 7/10 bardzo dobrze pasuje do tej katanki, a jeśli by oceniać przez pryzmat klasy cenowej to dodałbym 1,5-2 punkty, bo za taką kasę trudno znaleźć lepszą.
Pozdrawiam.
Idąc dalej za tym co napisałeś - 30% za komfort termiczny w wysokich temp - czyli kurki bez wypinanej membrany mogły by dostać w najlepszym wypadku 2/10 (od wyżej wspomnianej piątki odjąć 30% z 10). Nawet gdyby uznać że 5/10 to maksymalna nota dla większości kurtek, to i tak niezbyt dobre wyjście, bo o 2/10 nawet nei wspominam.
Po raz kolejny piszę też, że kurtka z wypiętą membraną oddycha, a wentylacja to całkiem odrębna sprawa. Nigdzie nie było wspomniane o poceniu się po wypięciu membrany, sam to dopowiadasz.
Dalej nie rozumiem tego tłumaczenia, jak można pisać, że kurtka jest dobra mimo pewnych jej wad.
.
Jeśli tak kiepska kurtka dostaje tak wysoką notę, to dla mnie system oceniania jest niepoważny bo kryteria może spełnić jakakolwiek kurtka, nawet cywilna lub robocza jesli by tylko miała protektory. Brak komfortu termicznego (w wyższych temp.) i szybka przemakalność plasuje tą kurtkę na notę poniżej 5 pkt., bo wychodzi na to, że te dwie najważniejsze rzeczy dla motocyklisty to jedynie niecałe 3 punkty do 10. Nie podoba mi się taki sposób oceniania.
Najważniejsze w kurtce motocyklowej jest: komfort termiczny w niskich temp. (ale to żaden problem - wpinamy podpinkę ocieplającą i już) i w wysokich temp. (to już wyższa szkoła jazdy za co powinno być przyznawane ~30% punktów), bezpieczeństwo (czyli ilość protektorów i ich jakość), nieprzemakalność za co też ~30% punktów. Całą resztę powinno się przyznawać za też ważne rzeczy jak np. jakość wykonania (którą i tak ciężko ocenić podczas testów). Ta kurtka nie spełnia dwóch podstawowych warunków które powinny stanowić ~50% punktacji.
Po teście wnioskuję, że kurtka jednak nie jest dobrze zrobiona, skoro przemaka i ciało się w niej poci. Dobra kurtka to taka, która może być źle zrobiona ale ma zapewniać motocykliście komfort.
"Do plusów została zaliczona wypinana membrana Humax, dlaczego?, skoro nawet po jej wypięciu w kurtce można się ugotować,"
To nieprawda, różnica między jazdą z membraną, a bez niej jest ogromna. Wentylacja to odrębna sprawa.
Kilka linijek tekstu, krótkie podsumowanie i wysoka nota bo ponad 7 pkt. Można prosić o wytłumaczenie za co?.
Chętnie wchodziłem na motogen.pl ale zaczynam coraz ostrożniej podchodzić do "testów", szczególnie ubrań bo tylko to mnie interesuje. Kiedyś nawet chwaliłem za te testy, które były ok. Czyżby opadała werwa?, mam nadzieję, że nie, ale to coś powinno być moim zdaniem albo wykasowane, albo test powinien być przeprowadzony ponownie.
Kilka pytań:
Do plusów została zaliczona wypinana membrana Humax, dlaczego?, skoro nawet po jej wypięciu w kurtce można się ugotować, przecież to żaden plus, a nawet wada bo użytkownik głowi się i troi wypinając/wpinając a to i tak nic nie daje.
Wysoka jakość w stosunku do ceny. Głównym miernikiem jakości jest to co klient otrzymuje od danej rzeczy, w przypadku tej kurtki na pewno nie jest to komfort termiczny, brak ochrony przed deszczem i w dodatku wady konstrukcyjne. Proszę o zdefiniowanie czym jest wysoka jakość. Bo wdł. mnie reklamowana kurtka jest niskiej jakości.
O membranach postaram się napisać jakąś dłuższą publikację.
Dowiedziałem się o krótkim rzepie, ale wciąż nie wiem ile kieszeni jest teoretycznie wodoszczelnych a ile nie.
nie wiem czy dostęp do kieszeni wewnętrznej jest zasłaniany przez membranę, czy nie.
Oczywiście mogę to zobaczyć w galerii, ale wpierw jestem zmuszony przejść przez galerię, gdzie zdecydowanie jest za dużo pozowania a za mało interesujących zdjęć testowanego produktu.
Patrzac na dane producenta, to faktycznie jest to cytuje "Sportowa kurtka turystyczna z topowym wyposażeniem".
Osobiscie jezdze juz drugi sezon w Modece Atlanta, ktora nie ma ani wypinanej membrany, ani nie ma bezpiecznych szwow... a jestem z niej mega zadowolony, nawet w upal nie ma tragedii (oczywiscie to moja subiektywna opinia wynikajace z tego ze nie jezdzilem w innych kurtkach lepszych/gorszych). Stad jak dla mnie, wymieniona jako wada, mozliwosc spocenia sie w tej kurtce jest przesadzona, bo na pewno po wypiecu membrany jest chlodniej niz u mnie :)
Pytanie na ktore nie spodziewam sie uzyskac odpowiedzi... kto wie czym roznia sie mambrany stosowane przez Modeke w swoich kurtkach, podaje przyklady:
Challenger - membrana Humax
Atlanta - membrana Hitex
Blizard - membrana Reissa
Toz to mozna oczoplasu dostac od tych nazw... a czym sie to rozni? Jakie sa parametry poszczegolnych materialow? Producent milczy a to jest smutne :/