Premium Plus
Rukka nie uznaje kompromisów, jeżeli chodzi o zastosowane materiały. Dostajemy tutaj najwyższą jakość i sporo innowacyjnych technologii, opracowanych przez fińską markę razem z firmą Gore. Jak zwykle w takich wypadkach, diabeł tkwi w szczegółach, dzięki którym ten produkt można spokojnie zakwalifikować do klasy Premium Plus.
Zewnętrznym materiałem jest tutaj Cordura 500. Dodatkowo model wyposażono w membranę Gore-Tex. Zapewnia to w 100% wodoszczelność, a przy tym materiał naprawdę oddycha i odprowadza wilgoć na zewnątrz. Warto tutaj jednak ponownie przypomnieć, że nawet najnowocześniejsza technologia nie sprawdzi się, jeżeli pod kurtką będzie znajdował się góralski sweterek, zrobiony na drutach przez babcię, lub coś w tym guście. Aby to wszystko poprawnie funkcjonowało i dawało zakładany komfort termiczny, należy poważnie pomyśleć o bieliźnie termoaktywnej.
Rękawy oraz ramiona zostały wzmocnione materiałem Armacore, który stanowi połączenie Cordury i kevlaru, dzięki czemu jest bardzo odporny na przedarcia i przetarcia, podobnie jak skóra. Na dodatek wszystko jest bajecznie proste w czyszczeniu. Owady raczej niechętnie się przyklejają, a jeżeli znajdzie się jakiś, któremu się to uda, wystarczy go strzepnąć.
Aby poprawić cyrkulację powietrza i zwiększyć komfort noszenia (szczególnie podczas cieplejszych dni), Rukka opatentowała specjalne ochraniacze.
Protektory Rukka RVP AirSystem spełniają normę CE, ale dzięki strukturze siatki pozwalają na „oddychanie” (nie tak, jak zwykły ochraniacz, który jest jednolity i nie przepuszcza powietrza). Podczas wypadku natomiast, jak twierdzi producent, świetnie rozpraszają siłę uderzenia. Takie zabezpieczenia znajdziemy na barkach, ramionach i plecach. Dodatkowo są one zdecydowanie wygodniejsze i lepiej dopasowują się do ciała niż tradycyjny protektor oraz mają większą powierzchnię, niż te spotykane w większości kurtek motocyklowych.
Oprócz wierzchnich materiałów, które zapewnią nam bezpieczeństwo, liczy się także to, czego użyto w środku. Znajdująca się w kurtce, ocieplająca podpinka jest wypinana. Dzięki użyciu naprawdę dobrych tkanin jest bardzo przyjemna i zapewnia świetny komfort termiczny. Podczas jazdy nie przemieszcza się i nie zwija, pozwalając o sobie po prostu zapomnieć i cieszyć nawijaniem kilometrów.
Tylko trasa?
Kurtka Katja sprawdzi się nie tylko podczas długich podroży, ale także codziennej jazdy po mieście. Produkt Rukki jest wyjątkowo wygodny i mimo że podczas pierwszego wzięcia w rękę ciuch wydaje się nieco ciężki, to wrażenie mija zaraz po założeniu. Nie mamy tutaj do czynienia z sytuacją, że coś się musi dopasować, ułożyć do sylwetki. Dzięki wielkiemu doświadczeniu i przemyślanemu projektowi kurtka, oczywiście w odpowiednim rozmiarze, pasuje jak ulał. Gdy zaistnieje taka konieczność, wystarczy np. mocniej spiąć rękawy i gotowe. Miękkie ochraniacze są praktycznie niewyczuwalne i nie krepują ruchów. Co bardzo ważne, podczas jazdy nic nie trzepocze, nie podwija się i nie rozprasza kierowcy – pełen komfort.
Największą zaletą modelu Katja jest utrzymywanie stałej temperatury. W kurtce przyszło mi jeździć nie tylko późną jesienią, ale także wiosna i latem kiedy temperatury znacznie wzrosły. Zarówno podczas dni, kiedy słupek rtęci ledwo dochodził do 12°C, jak i wieczorami, kiedy tylko lekko wychylał się ponad 0°C, kurtka cały czas dawała taki sam komfort termiczny! Oczywiście, warunkiem było posiadanie pod spodem bluzy termoaktywnej.
Sprzedając z 50% mniejszą marżą 10 x więcej ciuchów i tak zarobią 5 x więcej od sklepów w Polsce.
Tak się dawno nauczyli, duży obrót mały zysk.
Pozdrawiam
Przyglądam się kurtce Rukki za 1800pln. Można kupić inną tańszą i dobrą za 1200. Wtedy różnica w cenie nie jest taka zabójcza.
Czy jest to zaporowa cena dla kogoś kto kupuje nowy motocykl?
2684,00zł
spodnie... do kompletu...
1844,00zł
po co robić recenzję czegoś co kupi w PL nie wiem 5 osób ??
cena zaporowa...
a po przeczytaniu arta...
stwierdziłem że żony Macna Lily... za 4x mniej... jest bardzo porównywalna :-P (nie ma GORE ale no :-P 4x taniej :-P)