Ochrona
Cecha charakterystyczna rękawic motocyklowych – wzmocnienia i protektory. Rain Summer nie mają żadnych ochraniaczy. Jedno wzmocnienie znajdziemy na mankiecie i na tym w zasadzie koniec. Spód rękawicy podszyto drugą warstwą skóry, ale owe podszycie, niestety, kończy się ponad 2 cm od nadgarstka. Na szczęście, liczne podwójne szwy są zarówno na górnej, jak i dolnej części rękawic.
Jak się jeździło
Z jednej strony komfort jest zachowany o tyle, że szwów kompletnie nie czuć. Nie uwierają też protektory (bo ich nie ma). Z drugiej zaś strony, ze względu na membranę i wyściółkę, są to rękawice zdecydowanie grubsze od standardowych, przez co poczucie komfortu spada. Czucie manetki jest zdecydowanie gorsze niż w standardowych rękawiczkach, ale tego nie da się uniknąć. Jest jeszcze sprawa oddychalności, o której wspominałem przy okazji opisu Hipory. Latem ręka poci się cały czas.
Zakładam jednak, że większość osób nie kupuje takich rękawic do jazdy na co dzień, a nabędzie je z zamiarem używania wyłącznie podczas deszczu. Wtedy kwestia oddychalności schodzi na drugi plan. Ale skoro rękawice kompletnie nie zapewniają ochrony przed deszczem, to po co je zakładać, zamiast tych, których używa się na co dzień? No właśnie… Używanie tych rękawic mija się z celem. Jedyne zastosowanie, jakie widzę, to zakładanie ich podczas jesiennych wieczorów, kiedy na letnie, wentylowane rękawiczki jest za chłodno. Do użytku zimowego nie nadają się, więc zakup ich w tym celu też jest chybionym pomysłem. Można pomyśleć o zakupie środka do impregnacji skóry i starać się w ten sposób zwiększyć wodoodporność, ale tak można postąpić z każdymi skórzanymi rękawicami. Poza tym woda nadal będzie mogła się przedostawać, chociażby przez liczne szwy.
Eksploatacja
Tutaj większych problemów nie zauważyłem. Co prawda, urwała się jedna metka, ale to w niczym nie przeszkadza. Szwy mają się dobrze, nigdzie się nie przetarły ani nie zerwały. Pod tym względem rękawicom Modeki nie mogę nic zarzucić.
Podsumowanie
Kupno jakichkolwiek rękawic z membraną Hipora mija się z celem. Nie inaczej jest w przypadku Modeka Summer Rain. Otrzymujemy wszystkie wady membrany, a w zamian nie dostajemy żadnych zalet, poza zwiększoną nieprzewiewnością. Latem będzie za ciepło, zimą za zimno. Do tego wszystkiego przed deszczem nie ochronią. Lepiej kupić rękawice przeciwdeszczowe zakładane na standardowe rękawice motocyklowe – będzie tanio i skutecznie. Kompromisu nie ma, chyba że możesz wydać więcej pieniędzy na produkt z Gore-texem.
Minusy:
– brak protektorów,
– membrana Hipora.
Testowane rękawice dostarczył nam importer – firma ZKS Piekielnik.