załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

KURTKA MODEKA MELVILLE PRO - TESTY AKCESORIÓW, KASKÓW I ODZIEŻY MOTOCYKLOWEJ

Kurtka Modeka Melville Pro

Tomasz "skinny500" Pluszczyk
Kurtka Modeka Melville Pro
Kurtka Modeka Melville Pro
Kurtka Modeka Melville Pro
Kurtka Modeka Melville Pro
Kurtka Modeka Melville Pro z wypiętymi kieszeniami
Kurtka Modeka Melville Pro z wypiętymi kieszeniami
Kurtka Modeka Melville Pro - wentylacja w rękawie
Kurtka Modeka Melville Pro - wentylacja w rękawie
Kurtka Modeka Melville Pro - regulacja
Kurtka Modeka Melville Pro - regulacja
Kurtka Modeka Melville Pr
Kurtka Modeka Melville Pr

Wentylacja i wypinana membrana
Wentylacja w połączeniu z wypinaną membraną jest bardzo mocną stroną Melville Pro. Standardowe wloty na rękawach można odpinać z obu stron. Do tego wentylacja na plecach, barkach oraz odpinane kieszenie na klatce piersiowej, pod którymi również kryją się bardzo duże i wydajne wloty wentylacyjne. Dla niektórych może być ważne to, że w Melville Pro można śmigać naprawdę szybko, nawet z otwartą wentylacją. Nie ma tutaj mowy o chociażby lekkim nadmuchiwaniu się kurtki, a jak dobrze dopasujesz rozmiar, to opór powietrza będzie bardzo mały, jak na tex. Możliwe, że to m. in. dzięki skórzanym wstawkom, przez które wiele elementów jest sztywniejszych niż w standardowych tekstyliach.


Cała wentylacja w Melville Pro spisuje się świetnie – nawiew jest wystarczający nawet wtedy, kiedy słońce grzeje bezlitośnie. W trasie, a nawet na mieście nie ma mowy o gotowaniu się w tej kurtce. Bardzo dużą zasługę ma tutaj wypinana membrana. Po jej ściągnięciu nie dość, że się tak nie zgrzejesz, to jeszcze wentylacja będzie wydajniejsza. Oczywiście, po wypięciu membrany Melville Pro traci swoje wodoodporne właściwości, więc kiedy pogoda jest niepewna, to warto schować membranę do schowka w motocyklu lub do specjalnej kieszeni z tyłu kurtki, o której wspominałem już wcześniej. Zamontowanie membrany w trasie zajmie tylko chwilę.


Niestety, nawet w letnie wieczory bez membrany może być chłodno. Warto ją zamontować przy temperaturze ok. 15 stopni, a nieraz nawet wcześniej. Jeśli jedziesz nocą – wieje, a powietrze jest wilgotne. Wówczas nawet przy wyższej temperaturze założenie membrany będzie dobrą decyzją.


Żeby zapewnić maksymalną szczelność membrany, została ona wyposażona w suwak, którym zapinasz ją z przodu. Całość zapinana jest jeszcze na rzep tak, że zamek z membrany zostaje zakryty na wypadek, gdyby miała się nim przedostać woda.


Nawet jeśli nie zdecydujesz się na zakup Melville Pro i będziesz chciał kupić inną kurtkę, to pamiętaj, że wypinana membrana jest nieraz zbawienna i latem komfort jest wręcz nieporównywalnie większy! Tak więc jeśli tylko kieszeń Ci na to pozwala, szukaj modeli, w których możliwy jest demontaż membrany. W przypadku Modeki najtańszy model z wypinaną membraną to kurtka o nazwie Roma, którą w tej chwili można mieć za niecałe 700 zł.


Podpinkę w Melville Pro montuje się dość wcześnie, bo już przy ok. 10 stopniach i całkiem niezłych warunkach atmosferycznych (oczywiście mowa o sytuacji, kiedy pod kurtką masz t-shirt, a nie ciepły polar).


Sympatex
Sympatex to dość specyficzna membrana. Różni się od innych tym, że nie ma w niej żadnych porów i kanalików. W tradycyjnej membranie to właśnie przez mikroskopijne kanaliki skóra oddycha – są one za małe, żeby woda mogła się przez nie przedostać do środka, ale wystarczające, żeby wilgoć z ciała mogła odparować na zewnątrz. Jak więc zostało to rozwiązane w Sympatexie? Ta membrana jest tak skonstruowana, żeby wilgoć była w stanie odparować przez całą jej powierzchnię, jednocześnie nie przepuszczając wody do środka. Prezentację, jak działa Sympatex, możecie zobaczyć tutaj.


OK, to teoria, ale jak to się ma do praktyki? Do tego, jak ważna jest nieprzemakalność w ubraniach tekstylnych, nie trzeba nikogo przekonywać. Właśnie za ten aspekt odpowiada membrana. Melville Pro podczas zwykłego deszczu bez problemu dawała radę – membrana skutecznie zatrzymywała deszcz. Kiedy za oknem pojawiła się największa ulewa ostatnich miesięcy, przypominająca początki Armagedonu, postanowiłem skorzystać z okazji – ubrałem komplet Modeki i ruszyłem w dwugodzinną trasę. O dziwo, membrana na klatce piersiowej nie przepuściła, jednak rękawy były przemoknięte. Z jednej strony pozostał niesmak, że kurtka za taką kasę nie podołała, z drugiej jest świadomość, że warunki były ekstremalne i że po powrocie kurtka i tak okazała się najsuchszą częścią ubioru, mimo że cała garderoba była oznaczona jako „waterproof”.

 
Strony:
1 2 3
 

Kurtka Modeka Melville Pro zdjęcia(zdjęć: 26)

Komentarze użytkowników
(7)
31-05-2010 21:39
~dziadek
Mam dokładnie ten model i:
-rzepy przy nadgarstkach za krótkie
-nie można wpiąć podpinki do kurtki, tylko do membrany
-kieszenie odpinane na klatce piersiowej nie sa przpinane z boków tylko od góry- na lichy zameki od dołu na rzep. W związku z tym nieprzyjemnie wieje w długiej trasie.
-szwy się prują przy rzepach
-zamki błyskawiczne przy kieseniach wypinanych szwankują po kilku użyciach.
15-11-2009 00:02
~Kadzisław
też jeżdzę w Modece i jest OK.Mocna czwórka za kurtkę Montana Pro. Ale co chciałem powiedzieć: tak SPARTOLONEJ strony, jaką ma firma Modeka w pl to ja w życiu nie wiedziałem! Nic tam nie idzie zrobić, nic! A była przecież superowa stronka z dużymi zdjęciami, opcją lupy, opisami, można było wybierać, oglądać,ceny of course, a teraz?
No ja nie wiem czy się śmiać czy płakać !! Daliby kilka stówek jakiemu studentowi, a zrobiłby im lepiej.
29-05-2009 10:20
~Świeżak
Czy ktoś miał do czynienia z porównywalnym cenowo zestawem Buse Open Road?
26-01-2009 19:30
K-Pax
Użytkuje teraz 3 kurtki tego typu. W mojej Melville faktycznie - rekawy mam mokre już po około dwu godzinkach. Dla porównania w kurtce Suzuki która kupiłem kiedyś na wyprzedaży, nic sie nie dzieje przez nawet 8-9 godzin! Tyle, że napis Suzuki nie przystoi na BMW ;-) , Najdłużej mam Buse Milano. Od Modeki , lepsza ... a dużo tansza. , za to brakuje jej tej swobody konfiguracji która daje Suzuki. Ale za to, ma mniej zamków , które sie wiecznie myla hihihi. Ale jakości to jedno, a cena przecież jest zaje...ważna nie? Za Buse zapłaciłem tylko jakieś 600pln, Suzuki wytargałem przecenione z 1200 na 650! Żal było nie kupić. Ale przecież nieważne w czym i czym jechać! Wazne gdzie i z kim! Reszta, to szczegóły! ;-)
21-11-2008 18:22
skinny500
W momencie kiedy przemoknęły rękawy to na pradę był niespotykanie mocny deszcz. Miałem wtedy rękawice, które podobno są wodoodporne ale też przepuściły, jednak rękawy nie mogły od tego nasiąknąć ponieważ były przemoknięt na całej długości. Podczas zwykłych ulew Melville Pro nie przemakała, ale po dziesięciu godzinach nie wiem czy by wciąż dawałda radę.

Co do luźnych siatek, to ten problem nie występuje w testowanym modelu. W testowanych spodniach też siatka jest porządnie zamontowana
22-10-2008 11:02
RobB.
Fajny test, od wielu lat używam Modeki. Własciwie odkąd pojawiła się na rynku.
Ujeżdżam obecnie podobny model również z wypinanym sympatexem i ogólnie jestem z niego zadowolony. Ze zdziwieniem przeczytałem, że przemiękały Ci rękawy ?! Moja wytrzymała 11h jazy w ulewnym deszczu od Postojnej na Słowenii, aż do Senecu na Słowacji. Tylko w miejscach gdzie woda podsiąkła z (niestety niewodoodpornych) rękawic do polara, rękawy były mokre ?!
Przymierzałem się właśnie do Melvila Pro i jak widzę Modeka nie robi postępów ! Wady które opisałeś występują w Ich kurtkach od lat.
Dodał bym jeszcze mechacące i zbyt luźne siateczki podpinki, które zwłaszcza w spodniach mogą wystawać przez nogawki jak kalesony.
Zawsze ceniłem Modekę jako rozsądny kompromis ceny i własności użytkowych jednak po zupełnie przypadkowym zakupie dla Żony Ret Bika (Modeka nie była w stanie ściągnąć kurtki na czas!) wcale nie z górnej półki (!) zacząłem spoglądać uważnie i na te markę.

Dzięki i pozdrawiam
RobB.
27-09-2008 10:34
kris2k
Swietny test (i dobre zdjecia przedstawiajace wszystkie interesujace szczegoly), sam uzywam Modeki model Atlanta i z czystym sumieniem mozna polecic ta firme kazdemu.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'

PODOBNE TESTY

Mottowear Nami – urban war

Mottowear to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Jeansy tej firmy powoli stają się nieodłączną częścią wizerunku bardzo wielu motocyklistów i motocyklistek, którzy na co dzień...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms