Na górze skorupy są dwa wloty. Ich skuteczność nie jest zbyt wielka, ale nawiew jest odczuwalny. W Schuberthach dodatkowo można dopasować do swoich wymagań wentylację za pomocą przesuwanej wyściółki wewnątrz kasku. O co chodzi? Otóż na górze skorupy są trzy paski wyściółki, trzymające się na rzepach. Można je przesuwać, zakrywając i odsłaniając wloty wentylacyjne. Nawiew nie jest jednak na tyle silny, żeby miało to większy sens. Ot, taki bajer. Przy okazji warto wspomnieć, że wyściółkę można zdemontować w celu wyprania. Jest wykonana z termoaktywnego Coolmaxu, czyli z najwyższej jakości materiału.
Szczegóły
Jeżeli chodzi o bajery – dla jednych to gadżet, dla innych rzecz obowiązkowa – w kasku S1 Pro znajdziemy blendę przeciwsłoneczną. Sprawdza się ona bardzo dobrze; jest wystarczająco wielka i przyciemnia w sam raz. Co więcej, można ją zamontować na dwa sposoby: standardowo, z wycięciem a nos, albo odwrócić ją "do góry nogami" i używać bez tego wcięcia. Suwak do opuszczania i podnoszenia blendy znajduje się z lewej strony kasku, przy dolnej krawędzi skorupy. Bardzo wygodne miejsce, chyba najlepsze z możliwych, ponieważ próba obsługi blendy przy szybkiej jeździe nie sprawia wrażenia, że pęd wiatru zaraz nam wyrwie rękę. Jedyną wadą jest to, że blenda potrafi zaparować na postoju. Nie można tego jednak powiedzieć o wizjerze – nie dość, że jest ogromny, to posiada w standardzie równie wielki pinlock, który skutecznie zapobiega gromadzeniu się pary. Niestety, w S1 Pro występuje ta sama wada, która nękała właścicieli Shoei XR-1000. Pinlock jest poprowadzony za nisko, przez co, jadąc złożonym na baku, jego krawędź przebiega na linii wzroku. Jest to naprawdę uciążliwe i aż dziw bierze, że w tak dopracowanym kasku nie zadbano o taki drobiazg. Demontaż wizjera jest bezproblemowy; wystarczy przesunąć mały suwak i gotowe. Sam mechanizm działa sprawnie i pozwala na otwarcie szyby w wielu położeniach. Można także rozszczelnić wizjer, pozostawiając niewielką szparę między szybką a uszczelką. Dzięki temu wentylacja jest mocniejsza, ale ze względu na pinlocka nie ma potrzeby rozszczelniania wizjera tylko po to, żeby zapobiec parowaniu. Nad górną uszczelką, ale wciąż pod wizjerem znajdują się odblaski. Co ciekawe, są one w czarnym kolorze, przez co w ogóle nie rzucają się w oczy podczas jazdy w dzień, za to po zmroku spełniają swoje zadanie w 100%. Odblaskowy jest też napis Schuberth z przodu kasku oraz logo wraz z oznaczeniem modelu – S1 Pro – umieszczone z tyłu kasku.
Bezpieczeństwo
O głowę ridera ma zadbać kompozytowa skorupa z odpowiednim, styropianowym wypełnieniem. Dodatkowo producent chwali się systemem A.R.O.S. (Anti-Roll-Off-System), którego celem jest zapobieganie przemieszczania się kasku w trakcie wypadku, aczkolwiek podobne rozwiązania stosuje już konkurencja. To tyle z teorii. Jak jest w praktyce? Ciężko sprawdzić, ale można się sugerować wynikiem testu bezpieczeństwa SHARP. Jest to niezależny test, przeprowadzany na ponad dwudziestu egzemplarzach danego kasku, kupionych w sklepie, a nie dostarczonych przez producenta. SHARP sprawdza w serii testów ile procent obrażeń jest w stanie zaabsorbować kask, a ile przyjmuje głowa motocyklisty. Jak wypadł Schuberth S1 Pro w tych testach? Marnie. Zaledwie dwie gwiazdki na pięć możliwych... O ile z uderzeniami w górę, przód i tył skorupy radził sobie dobrze, to przy bocznych było znacznie gorzej.
Podsumowanie
Prawdę mówiąc, czytając różne opinie o Schubertach, spodziewałem się kasku wręcz doskonałego. Model S1 Pro to bardzo dobry kask, ale nie idealny. Największą wadą jest za nisko poprowadzony pinlock. Jest to jednak minus jedynie dla jeżdżących "ścigiem". Drugą wadą może być wynik testu SHARP, aczkolwiek wiele osób nie zwraca na niego uwagi. Wygodne zapięcie DD, dobrze wytłumione od wiatru wnętrze czy też dobra aerodynamika to niezaprzeczalne zalety. Plusem jest także blenda, która póki co wciąż jest niespotykana w topowych kaskach.
Plusy:
– blenda przeciwsłoneczna,
– bezpieczne zapięcie DD,
– pinlock,
– dobrze wyciszony szum wiatru,
– wyjmowana wyściółka z Coolmaxu.
Minusy:
– owady wpadające przez niezabezpieczony siatką wlot powietrza,
– krawędź pinlocka na liii wzroku,
– słaby wynik w teście bezpieczeństwa SHARP.