Aerodynamika CS-R1 nie sprzyja sportowej jeździe. Ten kask, podobnie jak większość, jest stworzony z myślą o codziennej jeździe, a nie o osiąganiu zawrotnych prędkości. Jeśli dwie paki na liczniku są dla Ciebie prędkością, od której dopiero zaczyna się prawdziwa jazda, to ten model z pewnością nie spełni swojej roli. W okolicach 200 km/h powietrze już mocno dokucza, a przy obracaniu głowy na boki opór staje się bardzo mocny. Do sportowych skorup CS-R1 nie ma startu. Natomiast jeśli motocykl nie służy Ci do sportowej jazdy albo szybkiej turystyki, to nie powinieneś mieć powodów do narzekań. Waga kasku, choć dość duża (1584 g.), nie jest żadnym minusem. Kask jest dobrze wyważony, dzięki czemu nie ciąży na głowie.
To, co bardzo drażni mnie w testowanym modelu, to niedopracowane zapinanie. Jest ono takie samo jak w większości kasków tej firmy i, podobnie jak w innych, ciągle się rozregulowuje. HJC powinno poprzestać na zapinkach DD; zatrzaski zdecydowanie im nie wychodzą.
SHARP
Jest jedna rzecz, która może skutecznie zniechęcić do zakupu R1. Według testu SHARP*, podczas wypadku kask ten nie spełnia swojej roli, jak powinien. Jedna gwiazdka to najniższa nota, jaką może otrzymać kask w owym teście i właśnie takową otrzymał HJC CS-R1. O to, na ile wiarygodne są wyniki SHARP, stoczono już niejedną wojnę na słowa. Jednak, póki co, jest to jedyny test, który bada, ile procent obrażeń jest w stanie zaabsorbować kask. Warto więc zapoznać się z informacjami, w jaki sposób są dokonywane pomiary i samemu zdecydować, czy warto sugerować się tym testem.
Podsumowanie
HJC CS-R1 to bardzo ciekawa propozycja. Stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry, więc jeśli dołożenie kasy do lepszego garnka nie wchodzi w grę, śmiało kupuj CS-R1 – nie będziesz żałował. Największą wadą wydaje się tutaj wynik testu bezpieczeństwa SHARP i miałem duży dylemat, czy brać go pod uwagę przy wystawianiu oceny końcowej. Ostatecznie zdecydowałem nie uwzględniać go – każdy sam zadecyduje, czy test SHARP jest dla niego wiarygodny i jeśli tak, to pewnie od razu skreśli CS-R1 z listy potencjalnych zakupów.
Plusy:
– bardzo dobry stosunek jakości do ceny,
– antifog,
– deflektor na nos i osłona podbródka w zestawie,
– w całości demontowana wyściółka.
Minusy:
– samo rozregulowujące się zapięcie,
– fatalny wynik testu bezpieczeństwa SHARP,
– słaba wentylacja,
– głośny,
– gorzej wyprofilowane wnętrze niż w wyższych modelach.
*SHARP (Safety Helmet Assessment Rating Programme) – test powstały w Wielkiej Brytanii, sprawdzający bezpieczeństwo danego kasku. Każdy model jest testowany w laboratorium, gdzie zostaje poddany dwudziestu dwóm różnym uderzeniom, które odwzorowują prawdziwy wypadek. Następnie wszystkie wyniki są analizowane i można określić, ile energii z uderzenia jest zaabsorbowane przez kask, a ile przyjmuje głowa motocyklisty. Wynik jest podawany w postaci gwiazdek w skali od jednego do pięciu, z czego pięć stanowi najwyższą notę.
Testowany kask dostarczył nam importer – firma Motoglobe.
