Model Hella posiada w talii sprzączki, pozwalające na regulację i dopasowanie wdzianka. Zakres regulacji jest dość ograniczony, ale trzeba przyznać, że wystarczający. Niestety, suwaki w kurtce od zewnętrznej strony nie są niczym zabezpieczone. Tylko suwak do spięcia kurtki od wewnątrz otrzymał dodatkową warstwę materiału, mającą zabezpieczać przed przemiękaniem. Pod szyją i na dole znajdują się dodatkowe spięcia, osłonięte materiałem. Kołnierz jest stosunkowo krótki; producent zdecydował się na wykończenie go tym samym materiałem, co resztę kurtki. Nie znajdziemy tu wstawek np. z neoprenu, jednak rozwiązanie jest wygodne i nie drażni skóry. ...Hella Textile to produkt zorientowany na konkretne warunki; o uniwersalności tej kurtki nie ma co wspominać...
Z przodu znajdują się dwie kieszenie zamykane na suwak. Po wewnętrznej stronie również mamy dwie duże, zapinane kieszenie. Tak naprawdę jest to wystarczająca liczba i najpotrzebniejsze rzeczy bez problemu upchniemy i zabierzemy ze sobą.
Na ramionach producent wstawił dwa małe wloty powietrza, zapinane za pomocą suwaka. Z tyłu w okolicach talii również mamy dwa, symetrycznie rozmieszczone otwory wentylacyjne, oczywiście, zabezpieczone srebrnym suwakiem.
Jak przystało na kurtkę motocyklową, Hellę wyposażono w protektory spełniające normę CE. Znajdziemy je w okolicach łokci i na ramionach. Brakuje lepszego zabezpieczenia barków i ochraniacza na plecach. Ten ostatni protektor można jednak zamontować, gdyż producent przewidział na niego specjalną kieszeń po wewnętrznej stronie.
Icona należy pochwalić za jakość użytych protektorów. Zwykle kurtki motocyklowe dla kobiet traktowane są jak towar niższej kategorii, a producenci wyposażają je w coś, co tylko z nazwy jest ochraniaczem motocyklowym. Tutaj, na szczęście, jest inaczej. Dodatkowo protektory mają specjalne dziurki, ułatwiające wentylację.
Słoneczna Kalifornia
Co prawda, kurtka nie pochodzi z Kalifornii, ale właśnie chyba na takie warunki została stworzona. Cienki nylon i równie cienka, wypinana podpinka powodują, że w naszych polskich warunkach, szczególnie tych panujących na początku sezonu motocyklowego, jest po prostu zimno. Nie polecam Helli na temperatury poniżej 10ºC – szczękanie zębami w kasku jest wtedy gwarantowane.
Sytuacja diametralnie się zmienia wraz ze wzrostem słupka rtęci. Dość długo nie wypinałam z kurtki podszewki, bo nie było to konieczne. Dopiero kiedy temperatura podniosła się do prawie 20 kresek, zaczęło być zdecydowanie za ciepło. Teraz Hella sprawdza się wręcz idealnie.
Pamiętajmy, że, niestety, przegrzanie się w kurtce motocyklowej, chociażby podczas stania w korku, bardzo negatywnie wpłynie na naszą koncentrację i tzw. ogarnięcie na motocyklu. Tutaj nie będziemy miały tego problemu. Otwarte wloty powietrza, cienki materiał, nie krępujący ruchów na motocyklu, i komfort jest na dokładnie takim poziomie, jakim powinien być latem w mieście.
Wentylacja sprawuje się bardzo dobrze. Otwory, mimo że na pierwszy rzut oka nie robią najlepszego wrażenia (szczególnie te na ramionach, gdyż są dość małe), działają wyjątkowo sprawnie, zapewniając przewiew powietrza, a co za tym idzie, całkiem niezły komfort podróżowania. Czego zatem chcieć więcej podczas pokonywania miejskich arterii latem?
Sezon w pełni i znowu pada….
Niestety, nasz sezon motocyklowy wygląda, jak wygląda. Zwłaszcza ostatnio pogoda uraczyła nas deszczem i mało przyjaznymi dla motocyklistów warunkami. Przyznam szczerze, że bardzo się bałam, szczególnie o suwaki, które nie zostały niczym zabezpieczone. Przecież mamy do czynienia z produktem, który doskonale sprawdzi się w słonecznej Kalifornii, a nie w zimnej Polsce. Okazało się jednak, że moje obawy były nieco na wyrost. Mniejszy deszcz po prostu spływa po kurtce, a wilgoć nie dociera do wnętrza. Suwak do spięcia czy te przy kieszeniach dzielnie dają sobie radę. Dopiero jak zaczyna solidniej lać, robi się niewesoło. Kurtka bez membrany nie ma szans w starciu z ulewnym deszczem, jednak to było, niestety, do przewidzenia i nie powinno dziwić.
Uniwersalność?
Hella Textile to produkt zorientowany na konkretne warunki; o uniwersalności tej kurtki nie ma co wspominać. Czy jest to jednak takie złe? Moim zdaniem nie. Jeżeli poruszasz się głownie po mieście, jest to kurtka, która idealnie sprawdzi się w takich właśnie warunkach. Cienka i dobrze wentylowana Hella to idealna propozycja na letnie przeciskanie się w korkach.
Plusy:
- dopasowany damski krój,
- ciekawy wygląd,
- bardzo dobra wentylacja.
Minusy:
- brak membrany,
- brak zabezpieczenia suwaków.
Kurtkę Icon Hella Textile przetestowaliśmy dzięki firmie Livefast www.livefast.pl.