Producenci ciuchów motocyklowych muszą coraz bardziej liczyć się z nowymi, rosnącymi w siłę na rynku odbiorcami, czyli kobietami wybierającymi właśnie jednoślady. Już niejednokrotnie testowaliśmy dla Was ciuchy przeznaczone specjalnie dla dziewczyn, jednak po raz pierwszy w ręce naszej redakcji trafiły rzeczy offroadowe, stworzone właśnie z myślą o płci pięknej.
Marka Damzl przyszła do Polski z USA, gdzie offroadowe zapędy dziewczyn nie są taką nowością, jak w naszym kraju. Wśród oferty amerykańskiego producenta, oprócz całej gamy cywilnych T-shirtów i tym podobnych rzeczy, znajdziemy offroadowe spodnie, bluzę, rękawiczki oraz długie skarpetki, przeznaczone właśnie do jazdy po bezdrożach.
Trafić w kobiecy gust
Producent, chcąc zachęcić dziewczyny do kupna, postawił na sprawdzoną metodę, czyli na wstawki w kolorze różowym. Być może niektórym paniom się to nie spodoba, jednak większość właśnie coś takiego przekona do zakupu. Loga i elementy w tym kolorze znajdziemy na wszystkim. Resztę uzupełnia jasnobeżowa kolorystyka lub czarne tło, jak w przypadku bluzy czy rękawiczek....Damzl naprawdę postarał się, tworząc cały komplet. Wszystko do siebie pasuje i jest miłe dla oka...
Damzl naprawdę postarał się, tworząc cały komplet. Wszystko do siebie pasuje i jest miłe dla oka. Rękawiczki wykonano ze spandexu. Posiadają one sporą wentylowaną powierzchnię na wierzchu dłoni, silikonowe logo po wewnętrznej stronie, które pomaga dobrze trzymać klamkę podczas jazdy, i zapięcie na rzep. Krój rękawiczek jest typowo kobiecy. W porównaniu do męskich modeli, są one węższe w okolicach śródręcza i mają nieco dłuższe palce. Ten ostatni element został tak uszyty, aby idealnie się dopasowywać, kiedy ręka spoczywa na manetce.
Bardzo ciekawe są też spodnie Free Ride. Już na pierwszy rzut oka widać, że producent przemyślał projekt i stworzył coś, w czym dziewczyna będzie się czuć naprawdę wygodnie zarówno na motocyklu czy quadzie, jak i po zejściu z nich. Sporą zaletą są odpinane nogawki. Szczególnie w ciepłe dni rozwiązanie to ułatwia życie. Wszystko jest dobrze wykończone i świetnie się prezentuje.
Spodnie zrobiono z materiału 600D Poly Rip-Stop. Na wewnętrznej stronie nogawek znajdziemy natomiast odporny na przetarcia nylon. Oprócz tego w pasie, udach i w okolicy kolan znajdują się elastyczne wstawki. Wewnętrzną warstwę stanowi, bardzo dobrze sprawdzająca się w praktyce, siatka absorbującą wilgoć. Swoje miejsce znalazły również kieszenie. Są one zamykane na suwak i dodatkowo chronione warstwą materiału zapinaną na rzepy. Ze względu na ich lokalizację (z przodu na udach) nie są zbyt pojemne, jednak nie stanowi to raczej dużego problemu. Oczywiście, spodnie Free Ride wyposażono również w cienkie, piankowe protektory biodrowe, a luźny krój nogawek pozwala bez problemu założyć dodatkowe ochraniacze kolan.
Podczas zakupu należy pamiętać, że spodnie i rękawiczki mają raczej amerykańską rozmiarówkę. W związku z tym jeżeli na co dzień nosicie ciuchy w rozmiarze M, w wypadku Damzla śmiało możecie mierzyć rozmiar S. Spodnie mają również całkiem dużą regulację w pasie (zapinane na rzepy paski), więc można je swobodnie dopasować do swojego ciała. Podobnie sprawa się ma z rękawiczkami. Bluza jednak odstaje od tej reguły. Reasumując, zanim kupicie, koniecznie przymierzcie.