Sprzedam motocykl Suzuki GS 500 E. Motocykl był pierwszy raz zarejestrowany we Francji w październiku 2006. Pierwszym właścicielem w Polsce od listopada 2008 do grudnia 2009 była kobieta (czy niepaląca, nie jestem pewien ;)), co potwierdzi zapis w Karcie Pojazdu, i według mojej wiedzy służył jej głównie do jazdy po Warszawie. Następnie sprzęt trafił w moje ręce, tak więc przejeździłem na nim cały sezon 2010 i 2011 aż do teraz. Obecnie motocykl ma przebieg 35100 km. GSa wykorzystywałem głównie do turystyki, zarówno w Polsce jak i za granicą - GS jeździł po drogach Niemiec, Belgii, Holandii, Luksemburga, Francji, Słowacji, Węgier i Rumunii. Jest to więc sprzęt, który darzę pełnym zaufaniem, inaczej nie zdecydował bym się na dalsze wyjazdy. Teraz jednak przyszedł czas pożegnać się z GSem, na co składają się dwa powody - przeprowadzka na dłużej do Belgii i chęć zakupienia tam czegoś mocniejszego. Motocykl jest wyposażony w kilka praktycznych dodatków, które warte są w sumie ponad 1100 zł: dedykowany stelaż Givi z kufrem Kappa o pojemności 42l, do którego bez problemu wchodzi kask i więcej (wartość takiego zestawu to blisko 700 zł), ochraniacze na silnik, tzw. gmole (~200 zł, do motocykla dodaję oryginalne, krótsze śruby mocujące silnik w ramie, które należy wymienić w razie gdyby przyszły właściciel zdecydował się zdjąć gmole), termometr oleju (bardzo przydatny gadżet w motocyklu z silnikiem chłodzonym powietrzem, ~100 zł. Dodaję oczywiście oryginalny bagnet do kontroli poziomu oleju), blokada na tarczę hamulcową z alarmem Xena XZZ6 (129 zł), dodatkowy filtr paliwa założony przez serwisanta, który ogranicza zanieczyszczenia gaźnika, zegarek na kierownicy, który można łatwo zdjąć w razie deszczu, dorzucam też ok. 1,2l oleju Motul 5100 10W40 i trochę smaru do łańcucha. Motocykl dostałem z jednym kluczykiem, ale dorobiłem drugi, zapasowy, oprócz tego są trzy klucze do blokady i dwa do kufra. Przegląd techniczny jest ważny do 16.10.2011, a OC w PZU (wraz z usługą PZU Auto Pomoc) opłacone do 9.12.2011. Stan techniczny motocykla jest bez zarzutu. Zawsze pali od 1 razu, silnik się nie poci. Jeśli chodzi o potrzeby serwisowe, w nowym sezonie wypadało by przeprowadzić standardowe sprawdzenie luzów zaworowych i serwis gaźników oraz wymienić świece i filtr powietrza, co jednak nie wiąże się z poważnymi kosztami. Olej z filtrem był wymieniany ostatnio w sierpniu przy przebiegu 32600 km, więc nie będzie zmartwieniem przez kolejne 3500 km (stosowałem wyłącznie olej Motul 5100 10W40). Części, którymi przyszły właściciel mógłby się bardziej przejmować, z powodu stosunkowo wysokich cen, są opony i zestaw napędowy. Opony wymieniłem na nowe Maxxis Promaxx w kwietniu tego roku, tak więc nie trzeba będzie ich wymieniać jeszcze przez długi czas, co zresztą doskonale widać na zdjęciach po głębkości bieżnika. Podobnie jest z napędem, który to wymieniałem w maju 2010 i ma jeszcze przed sobą kawał życia, jako że jest regularnie czyszczony, smarowany i odpowiednio naciągany. Ponadto podczas eksploatacji w motocyklu wymieniłem akumulator, na oryginalny japoński Yuasa, klocki hamulcowe z przodu (2 razy, ostatnio w sierpniu, są prawie nowe) i z tyłu, płyn hamulcowy i dwukrotnie świece zapłonowe. Warto dodać, że motocykl był garażowany zarówno przeze mnie, jak i przez pierwszą właścicielkę. Wizualnie motocykl nie jest już idealny, ale takie znajdują się tylko w salonach. Jak widać na zdjęciach, są na nim ryski w paru miejscach. Jedyna trochę poważniejsza rzecz, ale w żaden sposób nie wpływająca na sprawność motocykla, to mały ubytek w ożebrowaniu silnika, który jest wynikiem gleby jaka przydarzyła mi się w zeszłym roku (silnik trafił na kamień). Przez cały czas użytkowania monitorowałem spalanie i średnio wyniosło 4,3 l/100 km. Spalanie wahało się od bardzo niskich wartości rzędu 3,7 l/100 km jakie zanotowałem na początku mojej przygody z motocyklami, przy wyjątkowo spokojnej jeździe poza miastem, poprzez około 4,5 w typowych trasach, do ok. 5,1 w mieście. Jak wszystkie GSy, motocykl spala trochę oleju. Obserwowałem to głównie przy długich, szybkich trasach po autostradach, gdzie musiałem uzupełniać w przybliżeniu 300 ml/1000 km, natomiast przy spokojniejszej jeździe, bądź w mieście, spalanie oleju jest niemal niezauważalne. Podsumowując, oferuję więc motocykl zaledwie kilkuletni, z realnym przebiegiem (nie radzę wierzyć w przebiegi rzędu 20 tys w motocyklach 10-15 letnich, jest to fikcja) w pełni sprawny, zadbany i dobrze wyposażony, w którego nie trzeba będzie inwestować poważnych pieniędzy (nie zamierzam czarować często przewijającym się powiedzeniem "tylko lać i jeździć", ludzie z takim podejściem zwykle nie dbają za bardzo o swoje motocykle ;)), motocykl który nigdy mnie nie zawiódł w wojażach po różnych zakątkach Europy. Wierzę, że będzie dobrze służył przyszłemu właścicielowi i tak jak mi, nieraz dostarczy uśmiechu pod kaskiem. Za motocykl chcę 7999 zł i myślę, że cena jest adekwatna do rocznika, stanu i wyposażenia. Zainteresowanych zakupem zapraszam do kontaktu telefonicznego pod numerem 0603364292 bądź mailowego: maciekadamowski -malpa- gmail.com i oględzin na warszawskim Ursynowie. Jazda próbna wchodzi w grę tylko po wyłożeniu pieniędzy "na stół", i to wyłącznie przez posiadacza kategorii A. Maciek.
Przygotowany do sezonu Wymieniony tlok, lozyska tyl, przod, wachacz, uszczelniacze w przednim zawieszeniu, nowy naped: zebatki VAZ lancuch RENTHAL Zlota kierownica Renthal Nowe manetki ProGrip,...