Wygląd Gladiusa jest mocno kontrowersyjny. Obłe kształty, pastelowe kolory... Czy mi się wydaje, czy przypadkiem osoba zainteresowana kupnem za chwilę będzie dobierała go pod kolor... torebki! Tak, to jest ta nisza, o której wspomniałem. Naprawdę nie przychodzi mi na myśl żaden inny motocykl projektowany po to, aby podobał się zwłaszcza płci pięknej. Choć mi o tym, oczywiście, rozsądzać nie można, to 100% kobiecych opinii na temat wyglądu byłoby na „TAK”. W końcu widok kobiety na motocyklu spowszedniał, a najlepszym tego potwierdzeniem jest rynek ubrań motocyklowych, który szybko zauważył powiększającą się rzeszę klientek i odpowiedział damskimi kolekcjami. Cóż, wszystko fajnie, tyle że ja musiałem szukać coraz to lepszych skrytek na kluczyki przed moją dziewczyną :)
Pełen test: test Suzuki Gladius 650 SFV
Tagi: Suzuki, Suzuki Gladius, Suzuki Gladius 650, Suzuki SFV 650 Gladius, naked bike