Najnowsza R6, dumnie prężąca się pod biało-niebieskimi owiewkami, i wściekło-czerwona Daytona 675 z talią osy. Motocykle tak bliskie sobie, a jednocześnie bardzo różne.
Brzydkie światło dzienne tego popołudnia nie pozwalało się łudzić – jeśli motocykl sam się „nie obroni” dzięki swojej sylwetce, to zdjęcia wyjdą słabo. Dopiero kiedy stanąłem naprzeciw wielkiej przedniej lampy, zrozumiałem, że nie ma obaw. Wymowa zdjęć stała się po prostu mniej ważna, bo pewne rzeczy pozostaną i tak wyjątkowe bez względu na wszystko. Patrzyłem właśnie na Hondę CB 750 z 1978 roku, stojącą „na kapciu” w tylnej oponie.
Honda VTR 250 jest już do obejrzenia w salonach, aby zrobić fotorelację z rozpakowywania nowych motocykli, odwiedziliśmy nowego dealera tej marki, firmę Motorista - zobacz jak prezentuje się tegoroczna nowość spod znaku skrzydła.
Triumph Sprint ST 1050 to ciekawie wyglądający motocykl, do tego niezbyt często spotykany na naszych drogach. Kto będzie chciał się wyróżnić spośród masy japońskich motocykli, ten jest na dobrej drodze.
Czy spotkaliście się kiedyś z motocyklem, który prowadzi się równie dobrze jak wygląda, jest solidnie wykonany, tani i przy tym modny niczym ciuchy Diesla? Nie? Nic dziwnego. W końcu Suzuki Gladius to nowość na sezon 2009.
Pierwszy kontakt z tym motocyklem na pewno nie należy do tych przeciętnych, szybko zapominanych wrażeń. Sylwetka maszyny niewątpliwie może się podobać, a wielkość silnika w połączeniu ze znacznym rozmiarem tylnego ogumienia nawet dziś może budzić respekt u każdego motocyklowego wyjadacza mechanicznej mocy.
MTT Superbike Y2K to dziwny motocykl. Zastanawiający i raczej ohydny z wyglądu. Jest przy tym absurdalnie drogi i kompletnie bezużyteczny dla przeciętnego motocyklisty. Ma jednak coś, za co fanatycy prędkości daliby się pokroić.
Pierwsza sportowa 600-tka Hondy pojawiła się 1986 roku i od razu zdobyła uznanie klientów. Jak na tamte czasy, motocykl oznaczony kodem PC 19 był bardzo nowoczesny. Szczelnie obudowany owiewkami, zdradzał swoje sportowe zacięcie.
W konstrukcji tego motocykla od początku postawiono na prostotę – brak tu elektrycznego rozrusznika czy podciśnieniowego kranika paliwa. Dostęp do akumulatora, żarówek, linek i wszystkiego co najczęściej może sprawić kłopot jest dziecinnie prosty, fabrycznym zestawem narzędzi można usunąć większość typowych awarii. Słabo pomyślany jest dostęp do świec oraz ich ochrona przed zanieczyszczeniami – DR ma dwie świece po lewej stronie głowicy.
BMW lubi przekraczać pewne bariery. Bawarskie motocykle zawsze zdecydowanie wyróżniały się stylistyką czy innowacyjnymi rozwiązaniami technicznymi. Tak było, tak jest i tak będzie. I chwała za to BMW.
Jazda na tak niskim i jednocześnie ciężkim motocyklu wymaga nie tylko przyzwyczajenia, czy nawet specjalnych umiejętności, ale również pewnego stylu życia i nabycia szorstkiej ogłady.
W sezon 2006 Triumph wkroczył z zupełnie nowym motocyklem. Ciężko mówić o modernizacji, bowiem Tiger to pojazd zbudowany od podstaw przy wykorzystaniu tego samego silnika, który napędza Speed Triple`a oraz turystycznego Sprint ST. Moc na poziomie 115 KM, moment 100 Nm, aluminiowa rama, sportowe podwozie – czy mamy jeszcze do czynienia ze spokojnym turystycznym enduro?
Suzuki GS 400 był pierwszym twinem firmy z czterosuwowym silnikiem. Suzuki najdłużej z „Wielkiej Czwórki” pozostało przy dwusuwowych silnikach motocyklowych.
Rewolucyjny projekt Aprilii doprowadził do stworzenia unikalnego motocykla, który w 2009 roku pojawi się w mistrzostwach World Superbike, a zaprezentowany został na targach INTERMOT w Kolonii. Mowa oczywiście o motocyklu Aprilia RSV4.
Jedno obu YBR-kom trzeba przyznać – niczego nie udają! To nie jest pseudo wyścigówka, która wywołuje salwy śmiechu „pierdzącą” pracą po odpaleniu. Nie udają też chopperów, gdzie pojemności powyżej 1000 ccm i rubensowskie kształty i tak są klasą średnią. Są po prostu tanimi, małymi i sympatycznymi motocyklami codziennego użytku, podzięki czemu bardzo przypadły mi do gustu.