Moim zdaniem troszkę odbiega od "tematyki motocyklowej". Pierwsze części czytałem jednym ciągiem, teraz troszkę przystopowałem i czekam na powrót dawnego "szablonu" opowieści
Na samo miasto idealna jest 250, jednak jeśli planujemy jakieś wypady dla mnie minimum to 400ccm. W mieście nieźle sobie radzi, a w trasie nie martwię się o brak mocy.