NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ KUPUJĄC UŻYWANY MOTOCYKL?
W tym temacie odpowiemy tak naprawdę na dwa pytania: "jak kupować używany motocykl?", oraz w dalszej części "na co zwrócić uwagę kupując używany motocykl?".
JAK KUPOWAĆ UŻYWANY MOTOCYKL?
Stosując się do poniższych wskazówek, unikniesz w przyszłości rozczarowania z zakupu wadliwego motocykla (czyli tzw. "miny").
1) Zachowaj spokój.
Pierwsza i zarazem najważniejsza ze wskazówek. Każdy, kto choć raz w życiu dokonał zakupu motocykla wie, że w takich sytuacjach emocje biorą górę nad rozsądkiem. Unikaj decyzji podjętych pod wpływem chwilowego zauroczenia motocyklem, czy twierdzeniami sprzedającego. Nie daj się nabrać, że "następny kupujący ma przyjechać za pół godziny, więc niech się pan decyduje".
2) Na oględziny motocykla zabierz ze sobą obeznanego w temacie kolegę, a najlepiej mechanika motocyklowego.
Co dwie głowy, to nie jedna. Opinia znającego się "na rzeczy" kolegi może znacząco wpłynąć na decyzję o zakupie danego motocykla. To nic, że kolega będzie się wymądrzał. Jego wskazówki i wykryte wady mogą okazać się nieocenione. Najlepiej jednak porozmawiaj z mechanikiem - odpal za wyjazd stówkę czy dwie - i jedź obejrzeć motocykl z profesjonalistą.
3) Na pierwsze oględziny motocykla nie zabieraj ze sobą pieniędzy.
To dość skuteczne rozwiązanie w sytuacji, gdyby pkt. 1 zawiódł ;) Nigdy, przenigdy nie kupuj motocykla przy pierwszej wizycie. Nie chodzi tu jedynie o większą możliwość wykrycia ewentualnych wad, ale także o czas niezbędny do zastanowienia się, czy rzeczywiście chcemy nabyć ten właśnie motocykl.
4) Sprawdź temperaturę silnika.
Ta dziwnie brzmiąca wskazówka jest wbrew pozorom łatwa do wykonania, a zarazem decydująca o dalszym naszym postępowaniu. W pierwszym momencie po ujrzeniu motocykla wystwionego na sprzedaż, podejdź i ostrożnie (OSTROŻNIE!) połóż rękę na bloku silnika. W przypadku motocykli sportowych operacja ta wymagać będzie pewnej ekwilibrystyki, ale zapewniam - warto. Jeśli wyczujesz pod palcami, że silnik jest choć trochę ciepły - znaczyć będzie, że motocykl w krótkim czasie przed Twoim przyjazdem był odpalany. Taki silnik łatwiej i chętniej zapali, niż pozostawiony na postoju przez dłuższy czas. Oczywiście, nowsze motocykle posiadają wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej, więc rozgrzany silnik znacznie łatwiej "wykryć". Podczas zakupu jednośladu sprawdź, jak motocykl odpala "za zimno", jak i po rozgrzaniu.
5) Sprawdź najważniejsze elementy motocykla.
Sporządź listę, w której zamieścisz najważniejsze wskazówki dotyczące tego, "co należy sprawdzić" i "o co zapytać sprzedawcę". Podczas zakupu łatwo pominąć najważniejsze kwestie. Nie idź w ślady kolegi i nie wymądrzaj się. Zgrywaj laika nawet wtedy, gdy posiadasz odpowienią wiedzę z dziedziny mechaniki. Zadawaj dużo pytań. Bardzo dużo. Interesuj się wszystkim i pozwól sprzedawcy na oratorskie popisy. W potoku słów na pewno powie więcej, niż sam wcześniej zakładał.
Co należy sprawdzić?
a) materiały eksploatacyjne, tzn. podlegające zużyciu: opony (nie tylko głębokość rzeźby bieżnika, ale także ich wiek i właściwy dla danego typu motocykla rozmiar), klocki hamulcowe, stan łańcucha (kontrola położenia jego napinaczy, luz łańcucha), zębatek (kształt zębów, wyciąganie się łańcucha na zębatce), itd.
b) koła (obręcze nie powinny być pogięte, szprychy - jeśli dany motocykl je posiada - nie mogą mieć luzów),
c) widelec teleskopowy i tylne zawieszenie (ślady oleju na ladze świadczą o uszkodzeniu uszczelniaczy - niezbędna jest naprawa; wahacz nie powinien wykazywać luzów, amortyzator musi być suchy i poprawnie reagować na docisk),
d) łożyska główki ramy i "ograniczniki skrętu" (kierownica powinna obracać się lekko i bez zacięć, uszkodzone ograniczniki skrętu, bądź nawet ich brak, świadczy o poważnym wypadku w przeszłości),
e) rama (wszelkie ślady szlifowania, malowania mogą świadczyć o ewentualnym upadku),
f) instalacja elektryczna (światła, kierunkowskazy, sygnał dźwiękowy - to wszystko musi być sprawne),
g) silnik (brak wycieków oleju i cieczy chłodzącej, silnik powinien gładko wchodzić na obroty i bez oporów z nich schodzić, brak "nienaturalnych" odgłosów pracy - najczęstszym uszkodzeniom podlegają: zawory, panewki, łańcuch rozrządu i sprzęgło),
6) Wykonaj jazdę próbną.
To obowiązkowy element postępowania przed decyzją o zakupie. Zadziwiający jest fakt, że często go pomijamy. Nie ograniczaj się do przejechania kilku metrów i stwierdzenia, że motocykl "jedzie". Oddaj kolegę "w zastaw" i spróbuj pokonać dłuższy odcinek drogi. Sprawdź, jak działa skrzynia biegów, hamulce, jak motocykl się prowadzi. Tego typu test to bilet do naszego bezpieczeństwa na drodze. Po oswojeniu się z motocyklem, spróbuj (najlepiej na II. lub III. biegu) nieco mocniej przyspieszyć. Sprawdzisz w ten sposób, czy nie ślizga się sprzęgło. Jeśli jesteś bardziej doświadczonym kierowcą, puść na chwilę kierownicę i sprawdź, czy motocykl "nie ściąga". Gdy silnik będzie odpowiednio nagrzany - "daj mu w palnik", tzn. kilkukrotnie podkręć obroty nawet pod czerwoną kreskę. Ciemny, błękitny dym wydobywający się z wydechu równoznaczny jest z czerwoną kartką dla motocykla. Silnik jest w złej kondycji i w najbliższym czasie należy liczyć się z poważnymi wydatkami związanymi z remontem. Jasny dym, to najczęściej wynik skroplonej wody z paliwa (przy niższej temperaturze otoczenia), bądź złego składu mieszanki (konieczność regulacji gaźnika). Jeśli kolega jest w formie, niech i on spróbuje przejechać się kawałek. Może wykryje wady, których Ty nie zauważyłeś.
7) Targuj się.
Jeśli jesteś zdecydowany na zakup, motocykl nie ma dyskwalifikujących go wad, sprawdziłeś dokumentację i numer VIN (ang. Vehicle Identification Number - Numer Indentyfikacyjny Pojazdu - najczęściej wybity na główce ramy), przysąp do ustalenia ostatecznej ceny. Z zasady sprzedający znacznie zawyżają cenę początkową. Nie wstydź się targować. Każda zaoszczędzona w ten sposób złotówka, to "darmowy kilometr" w Twojej przyszłej przygodzie z motocyklem.
Powodzenia!