załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

WYWIADY

Natalia Florek – nic nie zastąpi motocykli

Anna Jędrasiak
13-05-2010, 10:11
OCEŃ ARTYKUŁ Natalia Florek – nic nie zastąpi motocykli kliknij i przesuń wskaźnik
Natalia Florek na Hondzie CBR 600 RR, fot. Krzysztof Puziak www.sp-foto.pl
Natalia Florek na Hondzie CBR 600 RR, fot. Krzysztof Puziak www.sp-foto.pl
Natalia Florek, fot. durczakdesign.com
Natalia Florek, fot. durczakdesign.com

A.J.: Potem przyszły motocykle i Puchar małej CBR-ki. Poprzedni sezon zakończyłaś na świetnym, drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. Co najlepiej wspominasz z zeszłorocznych zmagań w tej najmniejszej klasie?
N.F.: Cieszę się, że poprawiłam swój tor jazdy i nabrałam większej płynności. Pierwsze tarcie kolanem o asfalt z początku strasznie cieszyło. Najlepiej wspominam treningi, na których poprawiałam czasy i końcówki wyścigów, w których pozycję zawodników tasowały się jak karty.

 

A.J.: Co doradziłabyś, szczególnie dziewczynom, które chcą zacząć się ścigać (większość kobiet boi się jednak podjąć takie wyzwanie, jakim są wyścigi motocyklowe)?
N.F.: Dziewczynom i nie tylko radzę, aby przede wszystkim nie bać się wyzwań, bo są one po to, aby starać się im podołać. Gdy się to uda, wtedy przychodzi radość i satysfakcja. Po drugie, trzeba zaczynać od małych celów i stopniowo je powiększać. Jak mówi przysłowie, "nie od razu Kraków zbudowano". Wyścigi skuterów i CBR-ek 125 to najlepsza możliwość, aby rozpocząć przygodę z torem, a przy tym nauczyć się się podstaw, które przydadzą się przy dosiadaniu motocykli o większych pojemnościach.
 

A.J.: Co dalej, czyli jakie masz plany na zaczynający się sezon? Z tego co wiem zobaczymy Cię na torze znowu na większym motocyklu, czyli tym razem klasa 600?
N.F.: Nowy sezon, zmiana motocykla i klasy. W sezonie 2010 będę się ścigać w klasie Rookie 600 na motocyklu Honda CBR600RR w zespole TNTuning. Jestem po pierwszych treningach i oswajaniu się z mocą. Przyzwyczaiłam się już do odwrotnej zmiany biegów. Pomału do przodu :).
 

A.J.: Co sezon widzimy Cię na motocyklu o większej pojemności. Do czego dążysz i co chciałabyś osiągnąć w tym sporcie?
N.F.: Myślę, że pojemności zmieniać już nie będę. W tym roku startuję w Rookie, a klasą docelową jest klasa mistrzowska w WMMP. A jeśli kiedyś będą takie możliwości, to mistrzostwa w wyścigach motocyklowych kobiet za granicą.
 

A.J.: Wielu zawodników, biorących udział w wyścigach, nie jeździ po normalnych ulicach. Jak to wygląda u Ciebie?
N.F.: Drugi rok nie jeżdżę już po ulicach z dwóch powodów. Po pierwsze, mimo że jeździ się dużo wolniej niż na torze, jest to o wiele bardziej niebezpiecznie. Drugi powód jest taki, że nabrałam nawyków charakterystycznych dla jazdy po torze; mam tu na myśli ostrzejsze składanie się w zakrętach, wchodzenie w nie ze sporą prędkością czy odzwyczajenie się od motocyklowych lusterek.
 

A.J.: Wiemy, że jeżeli chodzi o organizację i promocję wyścigów motocyklowych w Polsce, delikatnie mówiąc, nie jest najlepiej. Powiedz, tak z perspektywy zawodnika, co chciałabyś, żeby się zmieniło? Co jest niezbędne do tego, aby było lepiej?
N.F.: Chciałabym, aby promocja wyścigów była większa; aby nie był to sport, o którym większość Polaków zwyczajnie nie wie. Jeśli zawody będą bardziej medialne, będzie większe zainteresowanie, to wzrośnie także poziom oraz szanse na pozyskanie sponsorów. Chciałabym, aby możliwość treningu na Torze Poznań nie była rzadkością oraz aby w niedalekiej przyszłości Polska doczekała się kolejnego toru. Gdyby nie to, że jeździłam po różnych torach kartingowych w wyścigach skuterów, to znałabym tylko jedną nitkę toru – Toru Poznań ;).
 

A.J.: Jeżeli nie motocykle, to co? Czy w ogóle jest coś, co może je zastąpić?
N.F.: Wyścigi motocyklowe uzależniają, są pasją, rywalizacją, dają mnóstwo adrenaliny, uczą pokory, przynoszą radość i satysfakcję, kiedy poprawiamy się z treningu na trening. Czy coś może je zastąpić? Jest wiele wspaniałych zajęć, ale żadne nie wciągnęły mnie tak bardzo, jak motocykle. Lubię snowboard, fitness, taniec... Ale nic nie zastąpi motocykli :).
 

A.J.: Wielkie dzięki za wywiad ;).

 
Strony:
1 2
 

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Nowy importer MV Agusty

17-05-2012
Nowym importerem motocykli marki MV Agusta w Polsce została firma Vitres z Katowic.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms