załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

RELACJE

EXTREMEMOTO Bemowo / Warszawa 2008 – stunt, FMX i extrema w jednym!

Grzegorz Derlukiewicz, Bartek Pitera
14-05-2008, 08:00
OCEŃ ARTYKUŁ EXTREMEMOTO Bemowo / Warszawa 2008 – stunt, FMX i extrema w jednym! kliknij i przesuń wskaźnik
Angyal Zoltan
Angyal Zoltan
Angyal Zoltan
Angyal Zoltan
Pasio
Pasio
Bartek ogłaza - backflip
Bartek ogłaza - backflip
Pasio
Pasio
Angyal Zoltan
Angyal Zoltan
Bartek Ogłaza
Bartek Ogłaza
Rickard Ratto - cliffhanger
Rickard Ratto - cliffhanger
James Toseland
James Toseland
Łyżka dziegciu
Wszystko fajnie, pięknie, ale… No właśnie, zdecydowanie warto wspomnieć o często poruszanym, przez różne media, wypadku, a mianowicie niezbyt przyjemnym zakończeniu całej imprezy. Otóż pewien niezbyt inteligentny, a tym bardziej niespecjalnie odpowiedzialny osobnik, posiadający więcej pieniędzy niż rozumu, rozpędził się samochodem (wraz z dziewczyną, której prawdopodobnie chciał zaimponować) na odcinku pasa startowego tuż za trybunami i stoiskami. Chwilę później niekontrolowane przez niego auto (Po co umieć prowadzić ponad 400- konnego Chevroleta Corvette? Wystarczy go mieć…), pokonując kilkadziesiąt metrów bokiem, zawróciło kosząc dmuchaną „bramę” Castrola i potrąciło dwóch ochroniarzy, po czym efektownie skończyło „rajd” na barierach toru do stuntu. Na szczęście obyło się bez tragedii – obsługa medyczna imprezy zaopiekowała się poszkodowanymi, a kierowca żółtego Chevroleta został zatrzymany. Taki był nieprzyjemny koniec Extrememoto.

To, co mnie w tym fakcie boli najbardziej to bezmyślność, jaką cechują się niektórzy ludzie. Setki gapiów sprzyjają głupim zachowaniom, ale… ale moim zdaniem wypadkowi można było zapobiec. W tym momencie pozwolę sobie zrobić osobistą uwagę osobie komentującej imprezę – otóż stwierdzenie „Nic nie mogliśmy zrobić.” było bardzo, ale to bardzo nie na miejscu. Już wcześniej, na wspomnianym odcinku pasa, odbywały się nielegalne pokazy, wielu zawodników ćwiczyło tam wheelie, kilka aut (w tym Corvette) szalało w tym miejscu, mimo, że było to podobno zabronione. Jedyną reakcją na nielegalne występy były, TYLKO I WYŁĄCZNIE, słowne uwagi ochrony. Nic więcej. A szkoda, bo dobre zabezpieczenie imprezy powinno leżeć w gestii organizatora Extrememoto – firmy Moto Roni. Myślę, a nawet jestem przekonany, że tragedii można było uniknąć. Wystarczyło odpowiednio zabezpieczyć i ogrodzić dostęp do wyłączonego z użytku pasa. Tym bardziej boli i zastanawia fakt robienia dobrej miny do złej gry. Szkoda.

Odwiedzający Extrememoto zwracali uwagę na mierną jakość komentarzy. Szczególnie bolało to podczas turnieju stuntu. Nazwy tricków padały sporadycznie, a na dodatek nazwiska uczestników często były mylone. Nie wypada. Szczególnie niesmaczne były moim zdaniem komentarze pod adresem uczestników konkursu stuntu skuterowego, który de facto został bardzo zaniedbany i potraktowany mniej poważnie. Teksty „na szczęście pokaz stuntu skuterowego już się kończy” nie zostawiły dobrego wrażenia.

Organizacja imprezy nie była na medal, a jeśli nawet to na pewno nie na złoty. Bardzo raził brak zgrania czasowego i gigantyczne „obsuwy”. Na zaplanowane pokazy trzeba było czasem czekać nawet godzinę dłużej, niż wynikało to z programu. Cała sobotnia część imprezy nie rozpoczęła się punktualnie, co miało swoje przełożenie na dalsze przesunięcia w kolejnych częściach eventu. Czary goryczy dopełniały trudności z wejściem na teren imprezy.
Podsumowując
Extrememoto to wydarzenie skupiające różne dyscypliny sportów ekstremalnych oraz tematykę motoryzacyjną w ogóle. Na Bemowie zobaczyć mogliśmy auta sportowe, pojazdy po kompleksowym tuningu czy lowrider’a . Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Cała impreza i jej piknikowy charakter ściągnęły na lotnisko niemal 12000 odwiedzających. Warto zaznaczyć, że znaczna część z nich to tzw. „oglądacze”, ludzie niezwiązani ze sportami motocyklowymi. W ogródkach piwnych spotkać mogliśmy wielu „Wykwintnych Melanżowników” (takie napisy niektórzy mieli na koszulkach), którzy wypijali setki litrów piwa, przegryzając kiełbasą z grilla. Niestety część z nich prędzej przy później lądowała pod stołem lub robiła wrzawę (krzycząc na przykład „Jolka mnie już nie kocha!”, jak pan, z którym miałem wątpliwą przyjemność biesiadować przez chwilę przy jednym ze stolików). To niestety bolączka naszego społeczeństwa. Wolę nie zastanawiać się, ile osób wyjechało z Bemowa na kołach po jednym, czy dwóch browarach. Wiadomo – Extrememoto to impreza masowa, show i rozrywka „weekendową porą”, a nie impreza stricte motocyklowa. Ma to swoje oczywiste zalety, jak choćby wzrost zainteresowania ludzi oraz mediów publicznych tematyką motocyklową.

W tym roku mieliśmy okazję na własne oczy zobaczyć jak dużego skoku dokonał polski stunt. Z niedowierzaniem obserwowaliśmy wyczyny Kevina Carmichaela i Angyal’a Zoltana. Widzieliśmy ważny moment w karierze Bartka Ogłazy, oglądaliśmy podniebne loty kilku świetnych zawodników FMX. Bawiliśmy się świetnie i jak najbardziej czekamy na więcej ekstremalnych eventów. Kilka poprawek i wielkie przedsięwzięcie organizacyjne będzie na zasłużoną piątkę


 
 

FILMY

EXTREMEMOTO 2008 widziane szklanym...
Wywiad z Anną Sobotką....
Wywiad z Wheelieholix. EXTREMEMOTO...
Wywiad z Mateuszem Stokłosą....

EXTREMEMOTO 2008 zdjęcia(zdjęć: 130)

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Otwarcie toru Superbike w porcie lotniczym Biała Podlaska

04-05-2012
Po długiej przerwie, trwającej od września zeszłego roku, mieliśmy przyjemność ponownie zorganizować event dla pasjonatów torowych wyścigów motocyklowych. Impreza ta była szczególna, ponieważ odbyła się na nowym dla nas obiekcie.
 
 
 
 
Motor Show 2012
17-04-2012
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms