załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

RELACJE

Polski stunt w Nicei, czyli rodacy na parkingu Palais Nikaia

Andrzej Drzymulski
28-10-2008, 23:21
OCEŃ ARTYKUŁ Polski stunt w Nicei, czyli rodacy na parkingu Palais Nikaia kliknij i przesuń wskaźnik

Nie minęło 10 minut jak pod hotelem zaroiło się od policji szukającej czarnego 636 i kolesia w bluzie z wielkim M3M na plecach. Jedyną opcją zagaszenia afery, było przyznanie się do winy. Tak też właśnie dzielny Zbych zrobił. Na szczęście komendant lokalnej policji okazał się niezłym zajawkowiczem i zgodził się odpuścić chłopakom w zamian za… Bluzę Morobike3miasto! Wszyscy wiemy, że był to czysty fart. Dlatego polecam zatrzymywanie się na wezwanie, gdyż Nicejscy policjanci, nie tylko w taryfikatorze mandatów, rozróżniają wheelie od slow wheelie i zawsze można się dogadać. Na ucieczkę szanse są mniej niż marne...
 

Przejdźmy do konkretów, czyli do stuntu w czystej postaci. Spodziewałem się, że na parkingu Palais Nikaia dzień w dzień roi się od riderów, a tu lipa. Niestety wszyscy z ekipy Riviera Stunt Riders zwyczajnie pracują nie mają czasu codziennie jeździć. W pierwszej połowie wyjazdu, musieliśmy się więc zadowolić towarzystwem mniej znanych miejscowych rzeźników. Wpadali oni na miejscówkę spontanicznie, żeby pojeździć godzinkę lub dwie i wracali do codzienności. Tylko nie myślcie, że ten fakt nas przytłaczał. Nawet przeciętny nicejski stunter, mógłby swobodnie walczyć w zawodach z naszą polską czołówką. Mały ciapaty terrorysta pokazywał chore combosy i wielkie szybkie cyrkle na całą szerokość placu, natomiast niepozorny gość na czerwonej F4i i Cyril na 636 popisywali się świetną techniczną jazdą. Dodatkowo, to tu to tam, kręciła się chmara skuterzystów - ogólnie rzecz biorąc, było wesoło. Ogrom wrażeń i ciągłe zastrzyki adrenaliny nie pozwoliły, niestety, spamiętać wszystkich z imienia, za co bardzo ich przepraszam. Gospodarze naprawdę byli pod wrażeniem polskiego stylu i w weekend plotka o nas sprowadziła na miejsce okolicznych wymiataczy w postaci grupy Acrobatix i jeżdżącego solo Joriana. Dopiero wtedy zaczęło się dziać! ...jego pomarańczowe 636 łapie pion nie z tej ziemi. Na lokalnych zawodach udało mu się zrobić 63 metrowe endo przy 25 metrowym rozbiegu...
 

Pierwszego dnia, Toma o twarzy Jezusa kopał tyłek mega szybkimi. małymi cyrklami i stopplami, jakich nikomu z nas nie było dane widzieć na żadnych filmach. Lekko łamie schematy napierając stoppie na ugiętych rękach. Dzięki temu zabiegowi jego pomarańczowe 636 łapie pion nie z tej ziemi. Na lokalnych zawodach udało mu się zrobić 63 metrowe endo przy 25 metrowym rozbiegu! CHORE! Oczywiście próbowaliśmy z nim rywalizować, co skończyło się fikołkiem przez kierownicę mojej F4i i kupą śmiechu. Jego kumpel z ekipy (niestety nie pamiętam jego imienia) uradzał świetną jazdą ze swoją dziewczyną, oprócz stopali i cyrkli robił z nią efektowne slide’y na dohamowaniu. Jego jazda w pojedynkę – cyrkle na obydwie strony i składane przy tym combosy są równie imponujące, choć dla autochtonów to ponoć normalka. Całkowicie osobnym tematem jest Jorian... Ten 21 letni (de facto wygląda na 16), niewyrośnięty gość urwał się chyba prosto z drzewa. Jak przyjechał do nas pierwszy raz, nie mógł wziąć swojego motocykla, bo ktoś zabrał mu klucze do garażu. Dobrze, że my Polacy lubimy się dzielić. Tego dnia chłopak nie narzekał na brak motocykli do jazdy. Początkowo testował nasze F4i. Facet dosłownie po 2 minutach zapoznawania się z motocyklem zaczynał, z dziecinną łatwością, czesać przeróżne triki. Każdy pomyślał, że jest niezły. Następnie wsiadł na GSX-R 750 K7 Raptownego. Wtedy przeżyliśmy kolejny szok! Gość jedzie pierwszy raz na motocyklu tego typu i już przy pierwszej próbie zaczyna skakać takie combosy, że nasze szczęki opadają z hukiem do samej ziemi! Trafiał nogami w każdą stopkę, stelaż, zbiornik w takim tempie jakby to był jego sprzęt. I to od lat! Po chwili obserwowaliśmy, jak podczas cyrkli przechodzi na K-special, a zaraz po tym kręci się na high-chair i to wszystko po 10 minutach jazdy na Suzuki! Po tym, jakże pamiętnym, wieczorze część naszej wycieczki stwierdziła, że widziała już wszystko. Spakowali się i następnego dnia wyjechali z powrotem do Polski. Nie mogli wiedzieć, że najlepsze miało dopiero nadejść…

 
Strony:
1 2 3
 

Polski stunt w Nicei, czyli rodacy na parkingu Palais Nikaia zdjęcia(zdjęć: 80)

Komentarze użytkowników
(6)
10-10-2009 00:49
~aga_kulczyk
hej.. wyczytalam gdzies ze jorian bedzie niedlugo w usa. czy wiecie gdzie dokladnie? mieszkam na florydzie i mam tu kilku znajomych ktorzy mega jaraja sie stuntem... school of ruckus... chetnie bysmy sie spotkali ... jesli bedzie gdzies w okolicy :))
pozdro
a
09-02-2009 20:20
Rafaello
mm ;D naprawde to Hubert (raptowny) teraz tego drifta to opanował kozacko ^^ poprostu boosko

Polak potrafi ^^
29-10-2008 19:15
Baza
Nie mogę tego czytać! Serce napieprza jak szalone na myśl o wyjeździe, nie wspominając już o byciu na miejscu... Za rok jadę z Wami.
29-10-2008 17:56
Saracen
Motocyklowy stunt w najlepszym wydaniu :)
29-10-2008 17:28
MARQS
Zajebisty artykuł, miękko i fajnie opisane tak żeby każdy nawet mało ogarnięty czytelnik skumał o co biega w tej zajawce , fotki mega - oglądając i czytając można sobie tylko wyobrażać co się tam wyrabiało... znając nasze możliwości do imprezowania coś czuje, że francuzi tylko ściemniali, że pracują - BALI SIE STANĄĆ W SZRANKI Z WYKWINTNYMI! :)
Gratsy Simps!
29-10-2008 17:12
Suzuki GSXR
Co tu dużo mówić, chłopaki dają radę :)

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Statystyki sprzedaży jednośladów w kwietniu 2012

wczoraj
Kwiecień był najwyraźniej miesiącem oszczędzania. Statystyki bowiem w każdym z segmentów poleciały w dół.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Otwarcie Liberty Motors Łódź

przedwczoraj
W ostatnią sobotę miało miejsce otwarcie największego motocyklowego punktu na mapie Łodzi. Nowy salon Liberty Motors to ponad 1500 m2 powierzchni, gdzie swoje miejsce znalazły takie marki jak BMW, Triumph, Ducati i Yamaha.
 
 
 
 
 
Motor Show 2012
17-04-2012
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms