załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

RELACJE

German Stuntdays 2011

Marta Wojsz
27-07-2011, 09:59
OCEŃ ARTYKUŁ German Stuntdays 2011 kliknij i przesuń wskaźnik
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011
German Stuntdays 2011

German Stuntdays jest rzec można „zlotem” stunterów. Podczas tej imprezy nie zabrakło atrakcji tradycyjnego zlotu motocyklowego jak również elementów typowych dla stunterskich ustawek.

 

Polska ekipa stunterów po raz kolejny gościła na tej imprezie. Mimo, iż w ubiegłym roku Polakom nie udało się dotrzeć do naszych zachodnich sąsiadów w tym roku Polski squad był naprawdę spory. Na wyjazd zdecydowali się Beku z Monią, Fragment, Adi, Maciek z klanu z Anią, Gumiś, KrissZX (na stałe mieszkający w Niemczech), Qdłaty z Martą, Hubert "Raptowny" Dylon, a także Ewa Pieniakowska. Gdy tylko na początku lutego tego roku pojawiła się informacja, że impreza się odbędzie padło tylko krótkie: „JEDZIEMY!”

 

Plan był taki: wyjazd w czwartek rano i robimy atak Niemcom od czwartku wieczór… Jednak jak się okazało nie tylko panie knują na imprezach w toalecie ;) Podczas after party Stunt GP w Bydgoszczy Qdłaty i Beku doszli do wniosku, że lepiej będzie wyjechać w środę w nocy, ponieważ obydwaj zdecydowanie nie należą do osób ciepłolubnych i obawiają się, że utrzymujące się przez ostatni tydzień temperatury mogą dać im po drodze w kość. Jak się okazało ich przypuszczenia okazały się być „trochę” na wyrost, ponieważ wraz ze zbliżającą się godziną „0” brzydka pogoda dawała się coraz bardziej we znaki. Zdecydowanie możemy stwierdzić, że pierwsze sto kilometrów trasy było jednym wielkim pobojowiskiem po nawałnicy, która przeszła przez woj. mazowieckie. Zmuszeni byliśmy nawet usuwać drzewo z drogi!

 

Na miejsce dotarliśmy około 10 rano i zaskoczyła nas spora frekwencja! Pierwszego dnia wszyscy zajęci byli tworzeniem swoich „obozów”. Jako że strasznie wiało i zanosiło się na deszcz cieszyliśmy się, że nie jesteśmy skazani wyłącznie na altankę Beka, która składać się miała jedynie ze ścianek bocznych ;). Po południu przyszła kolej na sprawdzenie nawierzchni lotniska, która pomimo złączeń płyt naprawdę dawała radę! Pierwszy dzień minął w iście sielankowej atmosferze, kończąc się jedną wielką integracją. ...dzięki Hubertowi Raptownemu, Polska może poszczycić się 3-cim miejscem w konkursie na najdłuższe stoppie...

 

Piątek, przez co niektórych tam obecnych, został okrzyknięty „dniem zagadką”, a wszystko to za sprawą deszczu. Podczas gdy w godzinach popołudniowych Niemcy, Holendrzy i Anglicy wyjechali na pas, nasi panowie smacznie spali zmęczeni pogodą. ;) Jak wiadomo Polaków nie tak ciężko się pozbyć i nasza stunterska reprezentacja mimo, iż nie brała udziału w żadnym piątkowym konkursie bez wątpienia okazała się gwiazdą wieczornego treningu. Chłopaki naprawdę wyróżniali się wśród reszty techniką, stylem i poziomem jazdy!

 

Piątkowy plan imprezy:
15.00 Otwarcie German Stuntdays 2011
od 15.30 wolne jazdy
15.30 pokazy driftu samochodowego
16.00 konkurs "Stoppie King" (sponsorowany przez Motto Wear)
18.00 konkurs "Slowest Wheelie" (najwolniejsza jazda na tylnym kole)

 

Podczas tej edycji German Stuntdays w dziwnych pomysłach prowadzili zdecydowanie Holendrzy. Po tym co zobaczyliśmy pierwszego dnia, a był to pojazd składający się z Golfa „trójki” i dwóch Hond F2/F3, zakopanie motocykla po same manetki na nikim nie zrobiło wrażenia! Oprócz atrakcji, które zapewniali sobie przybyli na imprezę nie zabrakło tych zapewnionych przez organizatorów. Podziwiać mogliśmy drifty samochodów, pokazy trialowe, mycie aut i motocykli przez skąpo ubrane Panie. Nie zabrakło również muzyki na żywo i striptizu. Była również możliwość lotu helikopterem nad terenem lotniska! Wszystko to przez cztery dni połączone z dowolną ilością jazdy na motocyklu. Nie mogło się nie udać!

 

Sobotnia pogoda okazała się bardziej łaskawa i wszystko rozpoczęło się zgodnie z planem, który był naprawdę napięty.

 

Sobotni plan imprezy:
11.00 Otwarcie imprezy
12.00 Konkurs cyrkli
12.30 Pokaz driftu
14.30 Sexy mycie motocykli
15.00 Konkurs na najlepszy występ
16.30 Pokaz driftu
17.00 Last Man Standing
17.30 Sexy mycie motocykli
18.00 Bluesrudy
18.45 Drift samochodowy
19.15 Bluesrudy
20.45 Zawody Mayhem
21.30 Lamplighters
22.30 Striptiz
23.00 Lamplighters

 

Dzięki Hubertowi Raptownemu, choć nie zadowolonemu ze swojego wyniku 65,5 metra, Polska może poszczycić się 3-cim miejscem w konkursie na najdłuższe stoppie. Najlepszy okazał się Niemiec startujący na Hondzie F-Sport z przodem od CBR 929.

 

Luźna atmosfera imprezy zachęcała bardziej do treningów niż do udziału w konkursach, jednak wszyscy chyba się zgodzą, że na tak mocno integracyjnych wyjazdach warto być. Z całą pewnością German Stuntdays będzie stałą imprezą w terminarzach polskich stunterów! Do zobaczenia w przyszłym roku!

German Stuntdays 2011 cz.1 zdjęcia(zdjęć: 59)

German Stuntdays 2011 cz.2 zdjęcia(zdjęć: 119)

Komentarze użytkowników
(4)
27-07-2011 12:52
~Marcin
Ale co komu po zdjęciach, jak nie każdy każdego zna z twarzy, nie każdy się na tyle interesuje tym by wiedzieć, artykuł to nie galeria (!) po prostu kolega miał na myśli że  jest tu dość mało konkretny...i ja też mam negatywne odczucia, nie jestem dziennikarzem ale kiepsko to się czyta, takie i też moje subiektywne zdanie,
27-07-2011 12:35
~Ala
Przecież na zdjęciach w pierwszej galerii widac wszystkich...
27-07-2011 11:29
Izzy
Dzięki za uwagę, na wstępie masz teraz cały skład ekipy z PL.
27-07-2011 11:17
~em
A kto tam był? dlaczego w artykule nie ma słowa kto pojechał z PL??
ni ładu ni składu ma to :(

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Statystyki sprzedaży jednośladów w kwietniu 2012

wczoraj
Kwiecień był najwyraźniej miesiącem oszczędzania. Statystyki bowiem w każdym z segmentów poleciały w dół.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Otwarcie Liberty Motors Łódź

przedwczoraj
W ostatnią sobotę miało miejsce otwarcie największego motocyklowego punktu na mapie Łodzi. Nowy salon Liberty Motors to ponad 1500 m2 powierzchni, gdzie swoje miejsce znalazły takie marki jak BMW, Triumph, Ducati i Yamaha.
 
 
 
 
 
Motor Show 2012
17-04-2012
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms