załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PREZENTACJE

OSSA Yankee 500

Olaf Popanda
21-04-2011, 21:21
OCEŃ ARTYKUŁ OSSA Yankee 500 kliknij i przesuń wskaźnik
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500
OSSA Yankee 500

W 1960 roku John Taylor z Schenectady w stanie Nowy York podjął decyzję o budowie motocykla. Miał być to jednoślad typu „Dual Purpose” (podwójnego przeznaczenia), który mógłby konkurować z maszynami typu enduro, produkowanymi w Europie, ale miał być lepszy konstrukcyjnie, trwalszy i znakomicie wykonany, a przy okazji nieźle sprawdzać się na asfaltowych nawierzchniach.


Koncepcja silnika zrodziła się w głowie Eduardo Giró, który pracował w fabryce Ossa w Barcelonie. Jednostka napędowa była w rzeczywistości połączeniem dwóch jednocylindrowych silników dwusuwowych chłodzonych powietrzem, zespolonych wspólną skrzynią korbową i wałem. Zaletą tej jednostki miało być połączenie najlepszych cech silników przeznaczonych do motocykli offroadowych z tym, co zwykle oferowały agregaty z maszyn typowo szosowych. Początkowo podstawą konstrukcyjną stały się elementy silnika produkowanego przez OSSA, który miał pojemność 230 ccm. Wykorzystano z niego korbowody, tłoki oraz same cylindry. W międzyczasie OSSA wprowadziła do produkcji 250-tkę, więc ostateczna wersja produkcyjna jednośladu Taylora stała się półlitrowym Twinem.

 

W 1969 roku OSSA stała się wiodącym producentem maszyn typu offroad, a firma Yankee Motorcycles została importerem motocykli typu enduro i cross na rynek Ameryki Północnej, notując pokaźne zyski w latach 1968–1971. Dodatkowo firmie pomagał ekspert w dziedzinie Dirt Tracku, Dick Mann. Dzięki jego wskazówkom motocykle napędzane silnikami OSSA stały się skuteczną bronią w wyścigach równoległych na dystansie 1/8 mili. Sukcesy te stały się bodźcem do zbudowania i wprowadzenia na rynek modelu DMR, Dirk Mann Replica, opartego o ramę wyprodukowaną w zakładach w Schenectady, a napędzanego ekstremalnie tuningowaną „ćwiartką” OSSA. Motocykle te były pierwotnie przeznaczone do wyścigów na tzw. flattrack (owalnych torach, podobnych do tych z samochodowych serii NASCAR, z utwardzoną nawierzchnią, a w początkowej fazie rozwoju tego sportu kryte deskami).

 

DMR był swego rodzaju próbą sił i wstępem do produkcji 500-tki Yankee Z. Niestety, model ten pojawił się na rynku z pewnym opóźnieniem w stosunku do wcześniejszych planów i zapowiedzi, co stało się jednocześnie przyczyną jego porażki – w sprzedaży zaczęły pojawiać się inne marki i modele, przede wszystkim znacznie lżejsze, a przez to także bardziej poręczne niż Yankee Z. Żaden z poważnych zawodników enduro nie kwapił się do tego, by stać się posiadaczem tego motocykla, mimo że oferował on kilka ciekawych rozwiązań technicznych.

 

Był jednym z pierwszych motocykli w swojej klasie, oferującym tylny hamulec tarczowy. Wyposażono go w sześciobiegową skrzynię z możliwością blokady na niskich przełożeniach. Kierownicę wykonano ze stali nierdzewnej, rama spawana była z rur chromowo-molibdenowych, podobnie jak owalny, sztywny i wytrzymały wahacz, będący całkowitą nowością w konstrukcjach motocyklowych. ...dziś zarówno Yankee Z, jak i OSSA Yankee 500 są ozdobą niejednej kolekcji motocyklowej...

 

Ciekawostką były też półki przedniego zawieszenia. Wykonano je z kutego aluminium w zakładach mieszczących się w Springfield w stanie Massachusetts, należących do znanego producenta broni, Smith and Wesson Company, znanego z produkcji legendarnego Magnum, ulubionego „pistolecika” Harry’ego „Dirty” Callahana, postaci kreowanej przez Clinta Eastwooda. Spore uznanie użytkowników Yankee Z zyskały też siodło z systemem szybkiego demontażu oraz wysokoprzepustowy, duży filtr powietrza z łatwym dostępem i możliwością natychmiastowego demontażu. W silniku istniała możliwość zmiany ustawienia czopów korbowodów, co powodowało, że tłoki w obu cylindrach pracowały jednocześnie w tej samej pozycji lub naprzemiennie.

 

Łącznie wyprodukowano około 760 sztuk Yankee Z. Powstawały one w latach 1971–1973. Z doświadczeń amerykańskich kolegów skorzystali Hiszpanie, wprowadzając do swojej oferty modelowej OSSA Yankee 500SS, typowo szosowy motocykl bazujący na ramie, zawieszeniach i silniku Z-tki. Pierwszy model zaprezentowano publiczności na targach motocyklowych w roku 1973, a kolejny zmodyfikowany motocykl miał swoja premierę podczas hiszpańskiego Salón del Automóvil de Barcelona. Na motocyklu dumnie eksponowano napis 500SS, ale oznaczenia Yankee ze świecą było szukać… W kolejnych latach Hiszpanie pracowali nad rozwinięciem silnika 500 ccm, wprowadzając prototyp jednostki napędowej o pojemności 525 ccm, ale już z trzema cylindrami w rzędzie. Do budowy tego silnika wykorzystano elementy 175-tek z palety OSSA: cylindry, głowice, korbowody, które połączono wspólnym wałem korbowym. Wcześniej prowadzono próby z jednostką, która miała mieć pojemność 750 ccm, a bazować miała na silnikach 230 ccm i 250 ccm. Pojawiły się jednak poważne problemy, głównie z łożyskowaniem wału i głowicami. Motocykl ten miał być przeznaczony do wyścigów, a założeniem konstruktorów było wywalczenie tytułów mistrzowskich w klasie 750 ccm.

 

OSSA Yankee 500 przetrwała do 1979 roku. Pojawiały się wersje nazwane odpowiednio Turismo i Sport, jednak różniły się one tylko i wyłącznie malowaniami. W ciągu całego okresu produkcji Yankee 500 motocykl zachował szprychowane koła, a główne modyfikacje obejmowały mocowania i kształt zacisków hamulcowych oraz umiejscowienie dźwigni tylnego hamulca i zmiany biegów.

 

Dziś zarówno Yankee Z, jak i OSSA Yankee 500 są ozdobą niejednej kolekcji motocyklowej. Yankee Motorcycles nie przetrwało próby czasu, OSSA notowała wzloty i upadki, a firmę reaktywowano niedawno po plajcie, jaka nastąpiła w 1982 roku. Jaka będzie jej przyszłość? Czas pokaże.

RZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Kawasaki ZX-666R – Worklog [AKTUALIZACJA 18.05.2012]

18-05-2012
Wstęp do całego pomysłu modyfikacji Kawasaki jest prosty – nienasycenie poprzednim projektem, czyli GSXR 600. Suzuki okazało się być zbyt czarne i straciło linię. Kawasaki będzie również maksymalnie czarne – zobaczymy, czy uda się nie stracić kształtu motocykla.
 
 
 
Royal Pioneer
24-02-2012
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms