załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PREZENTACJE

Harley-Davidson Sportster – Turnip eater

Olaf Popanda
24-01-2011, 15:08
OCEŃ ARTYKUŁ Harley-Davidson Sportster – Turnip eater kliknij i przesuń wskaźnik
W połowie lat sześćdziesiątych XX wieku Payne ruszył ze swoim Sportsterem do Kaliforni. Nie był już to jednak motocykl w dużej mierze przypominający fabryczną konstrukcję, a prawdziwy Nitro-Burning Dragster.
W połowie lat sześćdziesiątych XX wieku Payne ruszył ze swoim Sportsterem do Kaliforni. Nie był już to jednak motocykl w dużej mierze przypominający fabryczną konstrukcję, a prawdziwy Nitro-Burning Dragster.
Sportster zyskał przydomek Turnip Eater, a to ze względu na swój „apetyt” na brytyjskie Triumphy, rządzące wtedy na torach do drag racingu.
Sportster zyskał przydomek Turnip Eater, a to ze względu na swój „apetyt” na brytyjskie Triumphy, rządzące wtedy na torach do drag racingu.
Temu sprzętowi pokonanie dystansu 1/4 mili zajmowało około 9 s!
Temu sprzętowi pokonanie dystansu 1/4 mili zajmowało około 9 s!
Podczas swojej kariery w wyścigach równoległych Leo stał się jednym z najlepszych specjalistów w konstrukcji specjalnych gaźników, zasilających silniki mieszanką nitrometanu i benzyny.
Podczas swojej kariery w wyścigach równoległych Leo stał się jednym z najlepszych specjalistów w konstrukcji specjalnych gaźników, zasilających silniki mieszanką nitrometanu i benzyny.
Payne i jego wierny Sportster pojawiali się na wyścigach do połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to Leo stwierdził, że czas już przejść na sportową emeryturę.
Payne i jego wierny Sportster pojawiali się na wyścigach do połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to Leo stwierdził, że czas już przejść na sportową emeryturę.
Leo Payne określany jest mianem „najlepszego zawodnika na Harleyu wczesnej ery, napędzanego nitrometanem” czy jakoś tak…
Leo Payne określany jest mianem „najlepszego zawodnika na Harleyu wczesnej ery, napędzanego nitrometanem” czy jakoś tak…

Historia ta sięga końcówki lat pięćdziesiątych XX wieku i dotyczy tak niewinnego motocykla, jakim był jeden z pierwszych jednośladów, Harley-Davidson Sportser. Kiedy wiosną 1957 roku pojawił się w salonie dealerskim Mike Wilsona w Iowa, nikt nie podejrzewał, że będzie naprawdę legendarnym motocyklem oraz że jego nabywca stanie się ikoną w światku drag racing (wyścigi równoległe).

 

Wszystko jednak zaczęło się całkiem zwyczajnie, od zakupu zupełnie fabrycznego motocykla. Na przestrzeni wielu lat Sportster stał się prawdziwym Drag Bike’iem, wygrywając wszystkie zawody, od lokalnych po krajowe.

 

Leo Payne miał zamiar przygotować swój motocykl do udziału w lokalnych, klubowych wyścigach na 1/4 mili. Szybko odkrył, że należy dokonać wielu tuningowych zabiegów, aby osiągać przyspieszenia i prędkości, które pozwolą mu zwyciężać. W związku z tym stał się częstym gościem Mike’a Wilsona, który w Sportsterze dokonał pierwszych modyfikacji, czyniąc z niego naprawdę szybkiego, jak na owe czasy, tzw. sleepera. Na pierwszy ogień poszły cylindry i głowice, które odpowiednio obrobiono, oraz gaźnik Linkert, gdzie Mike znacznie powiększył gardziel. Modyfikacje pociągnęły za sobą pierwsze sukcesy w wyścigach i zwiększyły apetyt Leo. Zawodnik systematycznie rozwijał możliwości sprzętu oraz sam zdobywał kolejne szlify, ucząc się wygrywać.

 

W połowie lat sześćdziesiątych XX wieku Payne ruszył ze swoim Sportsterem do Kaliforni. Nie był już to jednak motocykl w dużej mierze przypominający fabryczną konstrukcję, a prawdziwy Nitro-Burning Dragster, któremu pokonanie dystansu 1/4 mili zajmowało około 9 s! Tu wystarczy małe porównanie – obecne topowe motocykle sportowe, wychodzące z fabryki, często nie są w stanie uzyskać takich czasów; tu mówimy o sprzęcie napędzanym widlastym silnikiem, chłodzonym powietrzem. Takie rzeczy, jak wtrysk paliwa w motocyklu, w tamtych czasach zaliczano do kategorii science fiction. Sportster zyskał też przydomek Turnip Eater, a to ze względu na swój „apetyt” na brytyjskie Triumphy, rządzące wtedy na torach do drag racingu.

 

Seria zwycięstw w krajowych zawodach wciąż nie była w stanie zaspokoić ambicji Leo Payne’a. W pewnym momencie motocyklista wpadł na pomysł pobicia rekordu prędkości na Bonneville Salt Flats (teren wyschniętego słonego jeziora Bonneville – któż o tym nie słyszał?). Wyczyn ten wymagał jednak odpowiedniego przygotowania motocykla, biorąc choćby pod uwagę fakt, że użyto w nim skrzyni biegów o jednym przełożeniu. Tak, dokładnie. Sportster posiadał tylko jeden bieg, który wystarczał podczas wyścigów równoległych. Główną zmianą, dokonaną motocyklu, było zastosowanie liny, przytroczonej z jednej strony do pojazdu holującego, a z drugiej zaopatrzonej w samochodową klamkę, którą Leo trzymał w ręku. W ten sposób rozpędzano Sportstera do prędkości 75 mi/h. W momencie przekroczenia linii startu Leo odrzucał linę, puszczał sprzęgło i odkręcał gaz do oporu. Taka technika startu lotnego sprawdziła się i Payne ustanowił niesamowity rekord, osiągając prędkość 202,379 mi/h! Niby mało, ale wyobraźcie sobie, że równa się to prędkości 325,697 km/h osiągniętych na motocyklu, którego rama nie należy do najsztywniejszych, opony – według dzisiejszych standardów – ze sportem nie mają wiele wspólnego, a do zatrzymania służył mu hamulec bębnowy, umieszczony przy tylnej osi… Rekord ustanowiony przez Leo Payne’a w 1969 roku był niesamowity pod jeszcze jednym względem: po raz pierwszy pokonano barierę 200 mph na motocyklu, którego bazą była konstrukcja fabryczna, a nie na bolidzie stworzonym i przystosowanym tylko i wyłącznie do bicia rekordów prędkości. ...po raz pierwszy pokonano barierę 200 mph na motocyklu, którego bazą była konstrukcja fabryczna...

 

Payne i jego wierny Sportster pojawiali się na wyścigach do połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to Leo stwierdził, że czas już przejść na sportową emeryturę.

 

Turnip Eater powrócił do Iowa w 1991 roku, po śmierci Leo Payne’a. Mike Wilson stał się jego właścicielem po 34 latach od momentu, kiedy sprzedał go w swoim salonie Harley-Davidson. Chcąc oddać hołd swojemu przyjacielowi, Wilson odrestaurował Sportstera i przekazał go do Motorcycle Hall of Fame Museum. Dziś można go oglądać pośród innych wspaniałych motocykli w siedzibie MHFM w Pickerington, tuż przy siedzibie AMA (American Motorcyclist Association).

 

Kilka ciekawostek:

  • Turnip Eater nie był jedynym motocyklem Leo Payne’a, ale stał się tym najszybszym i najsłynniejszym.
  • Każdy z motocykli Leo miał swoją specyficzna nazwę: Quater Horse, Drag Sport i Turnip Eater.
  • Na osłonie sprzęgła Turnip Eatera wygrawerowany był napis: In God We Trust. Do dziś nie wiadomo, jakie były motywy umieszczenia tego napisu: głęboka wiara Leo czy też przejaw jego humoru i przekaz dla konkurencji :).
  • Podczas swojej kariery w wyścigach równoległych Leo stał się jednym z najlepszych specjalistów w konstrukcji specjalnych gaźników, zasilających silniki mieszanką nitrometanu i benzyny. Prace Payne’a pomogły firmie S&S w opracowaniu całej serii gaźników wyścigowych.
  • Hamulec Turnip Eatera to zmodyfikowana konstrukcja bębna KRTT, wykonanego z żeliwa, pozwalająca na szybką wymianę zębatki napędowej. Oryginalnie bęben ten stosowano przy przednim kole motocykla.
  • W początkowej fazie modyfikacji Turnip Eater pozbawiony był lewego podnóżka kierowcy, a Leo opierał stopę bezpośrednio na dźwigni biegów. Ułatwiało to szybszą zmianę przełożeń.
  • Leo Payne określany jest mianem „najlepszego zawodnika na Harleyu wczesnej ery, napędzanego nitrometanem” czy jakoś tak… Takie to lekko zawiłe określenie :).
Komentarze użytkowników
(6)
26-01-2011 20:21
evil
OK, ale o jakimś ciekawym :D
26-01-2011 18:21
~przemek96
Może coś o Indianie ?
26-01-2011 05:30
evil
@iron man: chłopie, zwróć uwagę na fakt, że o Intruderze nikt nawet nie marzył, kiedy Leo Payne Sporciakiem bił rekordy. mam też dziwne wrażenie, że mówiąc o tandecie zza Wielkiej Kałuży, miałeś mało wspólnego do tej pory z jakimikolwiek pojazdami Made in USA. jakby nie H-D, to pewnie Intruder nie miałby stylistyki, jaką ma :) do tego wszystkiego, nie chodzi tu o samą markę, a o konkretny motocykl i człowieka.a jako ciekawostkę, powiem tylko, że ci straszni i badziewiaści Amerykanie mają w swojej Hall Of Fame furę różnych motocykli, włącznie z czeskimi crossami.
@przemek96: niestety, MS Word płata figle bardzo często i czasami babol się zdarzy :) a co do tego typu tekstów,postaram się wyszperać jeszcze jakieś ciekawe historie.
25-01-2011 16:01
~Rob
też nie jestem fanem tej marki, ani innych produktów zza Wielkiej Wody ale jak przeczytasz artykuł, to zrozumiesz skąd te achy. O Intruderach nikt nie marzył jeszcze, gdy ten facet na Harleyu bił tak niesamowite rekordy. Szacun pełny.

ps
A ja powiem, że lepszy jest mój hornet 900 i co to wniesie... nic.

Pozdrawiam
25-01-2011 12:21
~iron man
Nie wiem skad tyle "ochow" i "achow" nad tym motocyklem... Jest wiele motocykli, np. Suzuki Intruder, ktore bija na glowe H-D. Wszystko co amerykanske, z H-D na czele, jest tandetne.
25-01-2011 08:54
~przemek96
Ciekawy tekst, więcej takich . Aha i Sportster !! Nie Sporster

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Ducati Breaks the Borders – Liban 2012 wersja hard

dzisiaj
Wprawa do Libanu jakiej jeszcze nie było! Trzech kolegów, trzy motocykle Ducati, zabytki, inna kultura, a w tle zamieszki i konflikty, przez które miejmy nadzieję w nienaruszonym stanie przejadą nasi podróżnicy.
 
Odzież markowa Ducati
przedwczoraj
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Kawasaki ZX-666R – Worklog [AKTUALIZACJA 18.05.2012]

18-05-2012
Wstęp do całego pomysłu modyfikacji Kawasaki jest prosty – nienasycenie poprzednim projektem, czyli GSXR 600. Suzuki okazało się być zbyt czarne i straciło linię. Kawasaki będzie również maksymalnie czarne – zobaczymy, czy uda się nie stracić kształtu motocykla.
 
 
 
Royal Pioneer
24-02-2012
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms