Czterocylindrowy, szesnastozaworowy silnik legitymuje się mocą 186 KM przy 12 900 obr./min i momentem obrotowym 114 Nm przy 9500 obr./min. Odcięcie zapłonu następuje przy 13 500 obr./min. Dla ludzi o słabszych nerwach dostępna jest wersja zdławiona o mocy 100 KM przy 9500 obr./min i momencie obrotowym 90 Nm przy 5500 obr./min, z odcięciem przy 10 800 obr./min. Jednostka napędowa chłodzona jest za pomocą cieczy i chłodnicy oleju. Pracą silnika zarządza system Magneti Marelli IAW 7BM, zintegrowany z sekwencyjnym wielopunktowym wtryskiem paliwa, po dwa wtryskiwacze na cylinder, z przepustnicami Mikuni oraz systemem TSS (Torque Shift System). Silnik wyposażono w sześciostopniową skrzynię biegów z mokrym sprzęgłem. Nowa F4 posiada dwie mapy zapłonu: Sport i Rain oraz, jak przystało na jednoślad tej klasy, system kontroli trakcji, MK II Traction Control. Serce motocykla przeszło sporo modyfikacji w porównaniu do poprzednika. Zmiany objęły cały wał korbowy wraz z korbowodami, aby zredukować ich masę. Skrócono też układ dolotowy, co przyspieszy napełnianie komory silnika. Cały układ wydechowy 4–1–4 odświeżono i dostosowano do nowego silnika. Mimo wszystko nadal jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych części motocykla. Możliwość łatwego demontażu ostatniej sekcji pozwala na szybką zmianę końcówek wydechu z seryjnych na akcesoryjne.
Chassis
Inżynierowie z Varese postanowili, że odświeżona jednostka napędowa musi dostać nową ramę. Wykonano ją ze stopu CrMo (chromowo-molibdenowego). F4 otrzymała również nowe zawieszenie. Z przodu znajdziemy widelec USD o średnicy 50 mm, oczywiście, z pełną regulacją. Widelec przeszedł kurację odchudzającą i teraz waży tylko 5 kg. Z tyłu mamy w pełni regulowany amortyzator centralny z klasycznym dla MV Agusty jednoramiennym wahaczem, wykonanym ze stopu aluminium. Spece z Włoch zredukowali wagę wahacza o 1,2 kg. Ostatecznie motocykl waży teraz 192 kg. Standardowo dla maszyn ze stajni MV Agusty hamulce dostarczyła firma Brembo. Z przodu do dyspozycji mamy dwie 320-milimetrowe tarcze z czterotłoczkowymi zaciskami monoblock oraz przewody w stalowym oplocie. Pompę hamulca przedniego, według szczegółowych wytycznych inżynierów z CRC, wykonała firma Nissin. Z tyłu producent daje nam jedną 210-milimetrową tarczę hamulcową z czterotłoczkowym zaciskiem monoblock. Motocykl stoi na aluminiowych felgach, obutych w opony o wymiarach 120/70 ZR 17 M/C (58 W) z przodu, a z tyłu 190/55 ZR 17 M/C (75W). F4 zawsze była motocyklem prowadzącym się idealnie, a zmiany, jakie przeszła, powodują tylko, że będzie prowadziła się jeszcze lepiej.
Być najlepszym
MV Agusta F4 jest piękna, oszałamiająca i nawet najbardziej zagorzały fan skośnookich maszyn przyzna, że w tym motocyklu jest coś niesamowitego. Szczerze mówiąc, jeszcze nie spotkałem nikogo, kto choć raz w życiu nie chciałby dosiąść tej maszyny i poczuć jak to jest być tym wybranym. Mogę bez końca przytaczać przykłady, aby próbować wyjaśnić jak wspaniały jest to motocykl, ale powiem tylko tyle: „Kiss French, ride Italians”. Wartości tego motocykla nie da się w żaden sensowy sposób wycenić, bo jak wycenić maszynę tak olśniewającą, że w pierwszym roku produkcji trafiła do Muzeum Guggenheima? Zaprojektowana przez Massimo Tamburiniego, jednego z największych projektantów na świecie. Naszpikowana wysublimowaną technologią. Wykonana z dbałością o każdy, nawet najdrobniejszy detal. Bezcenne dziedzictwo włoskiej motoryzacji.