załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PREZENTACJE

Dodge Tomahawk – przerost formy nad treścią?

Bartek Biesaga
02-04-2009, 10:17
OCEŃ ARTYKUŁ Dodge Tomahawk – przerost formy nad treścią? kliknij i przesuń wskaźnik
Dodge Tomahawk jeździ równie dobrze, jak się prezentuje
Dodge Tomahawk jeździ równie dobrze, jak się prezentuje
Potężna moc wymaha potężnego układu hamulcowego
Potężna moc wymaha potężnego układu hamulcowego
Bezpieczeństwo ponad wszystko, czyli instrukcja jak ubrać się stosownie do okazji
Bezpieczeństwo ponad wszystko, czyli instrukcja jak ubrać się stosownie do okazji
Silnik o pojemności 8277 cc jest centralną częścią maszyny, reszta się nie liczy
Silnik o pojemności 8277 cc jest centralną częścią maszyny, reszta się nie liczy
Dodge Tomahawk, czyli Viper na... no tak, na czterech kołach - ale za to jakich!
Dodge Tomahawk, czyli Viper na... no tak, na czterech kołach - ale za to jakich!
Czyżby to był nowy pojazd Ghost Ridera?
Czyżby to był nowy pojazd Ghost Ridera?

Tak w skrócie można określić Dodge Tomahawk. Nie jest to żaden motocykl sportowy, jeszcze dalej mu do jakiegokolwiek funbike’a i nijak ma się do wszelkiej maści chopperów, a nawet muscle bike’ów.

 

Żeby było jeszcze dziwniej, to coś posuwa na czterech kołach, mimo że kierowca siedzi na nim w pozycji motocyklowej, trzymając się wąskiej kierownicy. Trudno też nazwać go quadem, bo nigdy nim nie będzie.
 

Te dywagacje są jednak zbędne. To niemal szaleńcza koncepcja kogoś, kto do tej pory nie znalazł fizycznego urzeczywistnienia swojej fantazji. Pojazd, przypominający niektórym wizję motocyklowej przyszłości, jest kolejną wariacją na temat nieokiełznanej dla człowieka, irracjonalnej mocy na kołach. Prezentowania mechanicznych bicepsów i nakremowanych pleców, ryku czegoś na wzór technicznie doskonałych trąb jerychońskich. Przede wszystkim jednak promocji samochodowej marki Dodge w postaci znakomicie zaprojektowanej stylistycznie oprawy dla jednego z samochodowych silników. To maskotka firmy, zdobiąca salonowe areny, często zwana „jeżdżącą rzeźbą” koncernu. Powstała w 2003 roku, czyli na długo przed upadkiem koncernu Chrysler, właściciela Dodge’a.
 

Bo niby w jaki sposób to coś ma nadążyć za którymkolwiek ze sportowych motocykli o ultralekkiej konstrukcji, potężnych hamulcach i kociej zwinności? To raczej bestia do straszenia swym wyglądem dzieci i mamusiek podczas niedzielnego spaceru. Może nawet, podobnie jak wojna w Iraku, ma poruszyć świat, rozbudzić kontrowersje, demonstrując swą nieweryfikowalną potęgę.
 

Dlatego, jak na bulwarowego tygrysa przystało, ma imponujący wygląd z rzucającymi się w oczy dwoma rzędami dziesięciu cylindrów (po pięć w każdym rzędzie) widlastego silnika od niejakiego Vipera. Jego pojemność skokowa to niebagatelne nawet w Ameryce prawie 8,3 litra, a jego moc sięga 500 KM przy wysokich, jak na tę wielkość, silnika 5600 obr./min. Miażdżący maksymalny moment obrotowy silnika wynosi grube 712 Nm przy 4200 obr./min. Taki potencjał przenoszony jest łańcuchem na tylne koło poprzez dwutarczowe mechanicznie sterowane suche sprzęgło i sekwencyjną dwustopniową skrzynię biegów z mechanizmem różnicowym. Ciekawe jak znoszą to opony? No i na jak długo wystarcza łańcuch z zębatkami? „Zły do szpiku kości” zajebiaszczy silnik jest niespokojny już po niewielkim dodaniu gazu, nawet podczas postoju. Siła odśrodkowa wirujących elementów V10 rzuca motocyklem na boki. Wyważenie sprzętu jest podobno proporcjonalne (49/51%), jednak wiadomo, że nadmierne boczne pochylenie może skończyć się parkingową glebą. Tym bardziej, że całość waży 680 kg i wymaga krzepy w ramionach kierowcy, nawet podczas jazdy. Choćby dlatego lepiej ustąpić mu pola na parkingu i to jak najbliżej baru.
 

Rama typu monocoque to aluminiowa konstrukcja złożona z kilku elementów, które połączono w technologii spiekania. Elementem nośnym tego pojazdu jest, oczywiście, również silnik. Wielkość i ciężar tego skurczybyka pozwala nie przejmować się większością negatywnych naprężeń, powstających podczas jazdy. Podwozie zaprojektowano w oparciu o cztery koła, ale dzięki ich niezależnemu zawieszeniu i zwrotnicowemu układowi kierowniczemu maszyna pochyla się w zakrętach jak każdy jednoślad. Zaawansowane zawieszenie kryje regulowany element resorująco-tłumiący, zarówno z tyłu, jak i z przodu. Każde z kół wyposażono w hamulec tarczowy o średnicy ponad 500 mm.

 
Strony:
1 2
 

Dodge Tomahawk zdjęcia(zdjęć: 9)

RZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Kawasaki Łomianki – oficjalnie otwarte!

21-05-2012
W ostatnią sobotę już oficjalnie na mapie pojawił się nowy punkt oferujący pojazdy Zielonych i nie tylko!
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Nowości Harley-Davidson na sezon 2012

15-05-2012
Uczestnicząc w Media Ride zorganizowanym w warszawskim salonie Liberator, mieliśmy okazję przejechać się nowościami z Milwaukee.
 
 
Royal Pioneer
24-02-2012
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms