załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PORADY

Regulacja luzów zaworowych (płytki)

Andrzej Kuczmierowski
05-04-2009, 00:33
OCEŃ ARTYKUŁ Regulacja luzów zaworowych (płytki) kliknij i przesuń wskaźnik
Ustawienie rozrządu
Ustawienie rozrządu
Ustawienie rozrządu
Ustawienie rozrządu
Płytka w szklance
Płytka w szklance
Odtłuczanie uszczelki
Odtłuczanie uszczelki

Niedawno opisywałem metodę regulacji zaworów za pomocą śrub. Teraz przyszła pora, by przedstawić drugi sposób ustalania luzu zaworowego. Płytki, bo o nich mowa, są stosowane w większości współczesnych motocykli, szczególnie sportowych, i w tych, gdzie odstęp między serwisami powinien być jak najdłuższy, czyli w turystykach.

 

W starszych modelach motocykli (np. XJ 600, seria Suzuki GS) płytki były umieszczone na górze szklanek popychaczy. Rozwiązanie to było łatwiejsze w obsłudze, ale niedostatecznie trwałe, a przy tym płytki musiały być większe. Obecnie stosuje się płytki pod szklankami. Mają one zazwyczaj średnicę 7,5 mm i są raczej drogimi częściami. Ich zaletą jest cichsza i bardziej precyzyjna praca silnika oraz, jak już wspomniałem, dłuższa żywotność. Wadą jest natomiast konieczność rozebrania całego rozrządu, by się do nich dostać.
Ich zaletą jest cichsza i bardziej precyzyjna praca silnika
Luz zaworowy mierzymy na zimnym silniku, wsuwając szczelinomierz między krzywkę wałka a szklankę.  Krzywka powinna być skierowana prostopadle do góry szklanki. Podczas regulacji najlepiej narysować sobie szkic wszystkich szklanek na kartce i przy każdym zaworze zapisywać, ile brakuje do prawidłowego luzu. Jeśli luz jest za mały na jednym zaworze, a za duży na drugim, można spróbować zamienić płytki miejscami. Zazwyczaj jednak będą wymagały one szlifowania lub wymiany. Kiedy sprawdziliśmy luzy na poszczególnych zaworach, możemy przystąpić do demontażu rozrządu, ale wcześniej warto sprawdzić, czy łańcuszek rozrządu jest odpowiednio napięty. W pierwszej kolejności należy ustawić rozrząd według znaków na zębatkach i kole zamachowym silnika (tak jak na zdjęciach) – ułatwi to później składanie rozrządu. Druga sprawa to napinacz. Przed wykręceniem musimy cofnąć trzpień napinający łańcuszek rozrządu. Wykręcamy śrubę na środku napinacza i za pomocą śrubokręta wkręcamy znajdującą się pod nią drugą śrubę. Jeśli napinacz jest zużyty i nie da się go w pozycji cofniętej zablokować, trzeba go wykręcić.
 

Czasami na mostkach mocujących wałki oznaczona jest kolejność odkręcania ich śrub. Jeśli jej nie ma, trzeba je odkręcać na krzyż co pół obrotu. Same mostki również można sobie oznaczyć markerem. Zdejmując je, musimy uważać, żeby tulejki ustalające nie wpadły w kanał łańcucha rozrządu. Kiedy wałki są gotowe do wyjęcia, musimy przypiąć łańcuch rozrządu do ramy za pomocą np. opaski zaciskowej.
 

Teraz można przystąpić do wyjmowania płytek. Przy wyjęciu szklanek przydatna może być mała przyssawka, ponieważ samymi palcami ciężko je wysunąć. Szklanki również trzeba opisać, żeby każda znalazła się później na swoim pierwotnym miejscu. To samo tyczy się wałków (np Yamaha Thundercat ), które lepiej oznaczyć symbolami IN (intake - ssący) i EX (exhaust - wydechowy). Każdą z płytek zaworowych (jeśli będą szlifowane) należy włożyć do plastikowej torebki i opisać na którym zaworze się znajdowała i o ile trzeba ją zeszlifować – to bardzo ułatwia późniejszy montaż. Jeśli płytki mają być wymienione na nowe, trzeba je zmierzyć mikrometrem i od ich grubości odjąć wartość, której brakuje do prawidłowego luzu zaworowego (lub też dodać, jeśli luz się powiększył). Kiedy mamy już rozebrany rozrząd, możemy zmierzyć stopień zużycia wałków, mierząc wysokość krzywek i grubość części pracujących bezpośrednio w głowicy. Jeśli są niezgodne z danym producenta, powinniśmy wymienić wałki.
 

Mając w ręku gotowe do założenia płytki, trzeba pamiętać, że po szlifowaniu należy je układać szlifowaną stroną w kierunku szklanki. Same szklanki wypada posmarować olejem przed założeniem. Teraz możemy przystąpić do składania całego rozrządu. Wałki przeciągamy przez łańcuszek i ustawiamy według serwisówki – na znakach. Zdarza się, że nie pokrywają się one idealnie (np. z płaszczyzną przecięcia pokrywy zaworów i głowicy), jednak nie mogą być to różnice bardzo zauważalne. Na tym etapie trzeba się szczególnie mocno przyłożyć, bo złe ustawienie rozrządu może wpędzić nas w poważne koszty.

 

Pokrywki wałków przykręcamy w ten sam sposób, w jaki je odkręcaliśmy, czyli na krzyż i co pół obrotu. Na tym etapie konieczny jest klucz dynamometryczny, bo gwinty w głowicy są zazwyczaj bardzo delikatne, a moment dokręcania oscyluje wokół 10 Nm. Napinacz przed włożeniem (jeśli go nie wymieniamy) wypada doszczelnić niewielką ilością dobrej jakości silikonu. Po jego założeniu i zwolnieniu sprężyny delikatnie obracamy wałem kilka razy, aby upewnić się, że wszystko jest prawidłowo złożone. Następnie mierzymy luz na każdym z zaworów, które regulowaliśmy. Jeśli wszystko się zgadza, wystarczy tylko odtłuścić uszczelkę pokrywy zaworów i nałożyć niewielką ilość silikonu (jeśli uszczelki nie wymieniamy). Odpalamy silnik, sprawdzamy czy nic nie cieknie lub nie stuka i możemy cieszyć się jazdą aż do następnej regulacji zaworów.

 

Przy okazji prac serwisowych motogen.pl używa narzędzi firmy NEO i chemii WIKO.

 

    

Komentarze użytkowników
(6)
08-04-2009 22:17
~Ja
na allegro sprzedają płytki HOT CAMS czy to dobra firma? Jednak będę upierać się ze magnes jest bardzo wygodny i wcale nie musi być mocny :-)
08-04-2009 19:04
Andrzej Kuczmierowski
Może i ogólnikowo, ale o tym pisałem przy okazji regulacji zaworów na śrubkach. Nie chciałem się po prostu powtarzać w tym tekście, rozrządu nie trzeba oznaczać jeśli są znaki i w serwisówce jest opisane jak go ustawić. Na własnych znakach, w przypadku tak delikatnych części wolałbym nie polegać, mogą one jedynie być orientacyjne. Krzywki wałków mają być w górze, ale o tym właśnie pisałem wcześniej. Mogę oczywiście wprowadzić poprawki do tego artykułu :)
Co do płytek z allegro to bywa że pękają, dlatego chyba bym ich nie zaryzykował. Magnes przy wyjmowaniu płytek to również nie najlepszy pomysł, bo musiałby być bardzo mocny, a przyssawką jest mniejsze ryzyko uszkodzenia czegokolwiek. BTW co do opisania wałków to się w sumie zgodzę, bo np w YZF 600 R Thundercat wałki są bardzo podobne do siebie.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
08-04-2009 13:56
~Ja
"Mają one zazwyczaj średnicę 7,5 mm i są raczej drogimi częściami"

Na allegro są po 9zł w Larssonie ok 14zł sztuka -to jest droga część?. Krąży opinia ze płytek nie wolno szlifować, ja osobiście nie widzę nic w tym złego. Jednak przy tej cenie wole kupić nowe.
Szklankę najłatwiej jest wyjąć magnesem, są specjalne narzędzia ale wystarczy nawet metrówka :)
Opis strasznie ogólnikowy, skoro autor zaleca opisać szklanki i mostki wałków to powinien być konsekwentny i zalecić opisać również same wałki.
Brakuje choćby opisu w jakiej pozycji powinny być krzywki w momencie pomiaru luzu...
07-04-2009 00:08
Izzy
Ale po co, przecież wystarczy mieć odpowiedni zapas trytytek, z nich wszystko da się zrobić :)
06-04-2009 21:03
b3wolf
Możemy zaproponować wersję ala MacGyver jeżeli chcesz :)

Pierwszy odcinek - jak z parasolki, gumy do rzucia i kredek świecowych wykonać wahacz?
Drugi odcinek - jak z modeliny, butelki po wodzie niegazowanej marką zbliżonej do nazwy piwa oraz starej gazrurki wykonać chłodnicę?
Trzeci odcinek - "Drogi Andrzeju, mam w domu starą dętkę od Stara, zepsutą pralkę i młynek do kawy, czy mogę z tego zbudować trajkę?" - porady praktyczne :)
06-04-2009 20:51
Dżordż Klunej
To dobry pomysł, że na motogenie pojawiła się taka "Słodowa" seria ;]
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

II Runda WMMP 2012 - Brno

15-05-2012
Po zmaganiach na Slovakiaring przyszedł czas na tor w Brnie, na którym zawodnicy z WMMP i Alpe Adria zawsze goszczą właśnie w maju. Było szybko, deszczowo, nieprzewidywalnie, ale również pusto i z przygodami.
 
 
 
 
 
R1-ką po piachu
26-03-2012

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Rękawice motocyklowe – kompendium wiedzy

20-04-2012
Omówiliśmy już dogłębnie temat kasków, kombinezonów i obuwia motocyklowego. Pozostały nam rękawice, które dzielą się na różne typy, w zależności od przeznaczenia. Wiele osób prędzej czy później kończy na dwóch albo trzech parach – każde na inną pogodę.
 
Testy kasków SHARP
03-04-2012
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms