Choć pisałem już o tym we wcześniejszym artykule, to chciałbym dodać, co jeszcze można zrobić przy motocyklu, kiedy i tak nim nie jeździmy, a czasu na przygotowanie do sezonu jest dużo. Zima to dobry czas, żeby sprawdzić, które części nadają się do wymiany. Zabiegi tu przedstawione są szczególnie polecane na zimową depresję :).
Świece
Jeśli przed odstawieniem motocykla do zimowego jeździliśmy przy niskich temperaturach, możliwe, że świece nie osiągnęły temperatury samooczyszczania i będą czarne lub mokre. Jeśli dodatkowo ktoś odpala motocykl w garażu nie jeżdżąc nim, można być pewnym, że świece nadają się do wymiany.
Filtr powietrza
Warto sprawdzić filtr powietrza. Kiedy jest mocno zabrudzony, to negatywnie wpływa na spalanie. Filtry gąbkowe teoretycznie można prać i nasączać później specjalnym olejem, jednak w praktyce prościej jest po prostu wymienić cały wkład.
Linki
Kiedy sezon w pełni, mało kto kontroluje linki w motocyklu. W nowocześniejszych motocyklach praktycznie występują tylko linki sprzęgła i gazu; w starszych dochodzi jeszcze prędkościomierz i ewentualnie obrotomierz. Linki sprawdzamy pod kątem rdzy i rozwarstwienia splotu. Warto je (jeśli są akcesoryjne, nie w osłonie teflonowej) przy okazji posmarować olejem silnikowym.
Hamulce
Żeby skontrolować ten układ, trzeba zdjąć zaciski. Na klockach hamulcowych szukamy zeszklenia i uszkodzenia okładziny hamulcowej. Oglądamy tłoczki, czy nie mają przypadkiem wżerów i rdzy. Prowadnice zacisku wypada wyjąć, wyczyścić i przesmarować.
Napęd
Łańcuch należy umyć i nasmarować. Jeśli motocykl ma centralną podstawkę, kręcąc kołem można sprawdzić, czy jest równo wyciągnięty. Zębatki nie mogą mieć zakrzywionych zębów. W każdym przypadku napęd kwalifikuje się do wymiany.
Silnik
Przy okazji kontroli napędu, można sprawdzić, czy simmering zębatki zdawczej jest szczelny. To samo dotyczy simmeringu dźwigni zmiany biegów. Dobrze jest przyjrzeć się uszczelkom pod kątem wycieków oleju/płynu chłodniczego. Uszczelniacze przedniego zawieszenia także wymagają skontrolowania i ewentualnej wymiany.
Powyższe rady są dla osób, które szczególnie kochają swoje motocykle i którym zima daje się mocno we znaki. Dzięki takim zabiegom unikniemy szukania warsztatu lub kupowania części, a co za tym idzie, zaoszczędzimy czas i ciepłe dni w sezonie.
Przy okazji prac serwisowych motogen.pl używa narzędzi firmy NEO i chemii WIKO

Andrzeju patrząc na motocykl to każda śrubka odpowiada za bezpieczeństwo, nawet śrubka mocująca lusterko czy błotnik przedni. A czy to przypadkiem nie jest "nowa moda" smarowanie klejem do gwintów niż ta naprawdę konieczność?
- które elementy mam nasmarować (smarem stałym) a które ewentualnie naoliwić)
- które nakrętki lub śruby trzeba zabezpieczyć klejem do gwintów (np LOCTAIL)
- a oryginalnych linek japońskich nie wypada naoliwić?