załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PORADY

Naprawy powypadkowe motocykli

Andrzej Kuczmierowski
13-03-2009, 11:34
OCEŃ ARTYKUŁ Naprawy powypadkowe motocykli kliknij i przesuń wskaźnik
Lagi można naprawić i w ten sposób
Lagi można naprawić i w ten sposób
Głowka ramy ZZR600
Głowka ramy ZZR600
Ułamane lagi w CB 500
Ułamane lagi w CB 500
Mocowanie stelaża GSF 1200
Mocowanie stelaża GSF 1200
"Profesjonalnie" naprawiona felga

Do napisania tego artykułu zainspirował mnie post na jednym z największych forów internetowych o tematyce motocyklowej. Od dłuższego czasu bowiem fascynował mnie temat naprawy motocykli w naszym pięknym, nadwiślańskim kraju.

 

Czy to oszczędność kieruje ludźmi, że gotowi są zaryzykować swoje życie jeżdżąc czymś, co kiedyś było motocyklem? Czy może skrajny brak instynktu samozachowawczego? A może brak świadomości konsekwencji? Cokolwiek by to nie było, niektórych powypadkowych sprzętów po prostu nie wolno naprawiać. Pół biedy, kiedy zdarzył się nam parkingowy paciak bądź niegroźny szlif. W przypadku sportowych motocykli, szczególnie tych bardziej leciwych, można przyjąć, że większość miała mniejsze lub większe przygody. Niedostosowanie mocy do ambicji kończy się prawie zawsze w ten sam sposób. Szczęściem jest, kiedy uszkodzony zostaje sam motocykl. Gorzej, kiedy kierowca nie ma już okazji pochwalić się swoimi doświadczeniami.

 

Niestety, motocykle powypadkowe to nadal kuszący rynek dla wszelkiej maści handlarzy i domorosłych mechaników. Taki sprzęt można tanio kupić za granicą, bardzo tanio „wyklepać” w Polsce i sprzedać jako w pełni sprawny. Prostowanie lag to chyba jedna z niewielu usług, którą można wykonać w każdym lepiej wyposażonym warsztacie samochodowym. Jednak bez popytu nie ma podaży. Nowe rury nośne – element który przy wypadkach najczęściej ulega uszkodzeniu – kosztują w granicach 600 zł za dwie sztuki. Dla niektórych to nie jest dobra cena za ich bezpieczeństwo. 200 zł za prostowanie lag to duża oszczędność. Niewielu z tych, którzy decydują się na taki „zabieg”, zdaje sobie sprawę, że materiał, z którego wykonane są lagi, nie nadaje się do prostowania. Po pewnym czasie, poniżej miejsca zgięcia zaczyna odpadać chrom, ukazując piękny, miedziany podkład rur nośnych. Ponadto powstają naprężenia i osłabiony materiał może nie wytrzymać większych przeciążeń, nie mówiąc już o tym, że ma tendencję do ponownego odkształcania się. Oczywiście, nasi domorośli „macherzy” i na to znaleźli sposób. Skoro chrom odpada, to należy pochromować od nowa. Niestety, mało który zakład w Polsce jest w stanie to zrobić tak, jak fabryka. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że żaden. Tu zbliżamy się do granicy ceny nowych rur teleskopów. W naszej narodowej mentalności jest jednak zakodowana oszczędność, choćby miało to być kilkadziesiąt złotych. Wydanie 600 zł naraz, to nie to samo, co wydanie prawie równowartości „na raty”.


Spawanie ramy. To także temat rzeka na wszystkich forach w Internecie. Ram we współczesnych motocyklach się nie spawa, tylko wymienia. W warunkach warsztatowych w Polsce nie ma możliwości prawidłowego pospawania ramy, która uległa pęknięciu na skutek wypadku. Ramy zrobione są ze stopów aluminium z innymi metalami. Żaden warsztat nie weźmie odpowiedzialności prawnej za taką naprawę i nie udzieli na to gwarancji. Istnieje też duże ryzyko, że motocykl przestanie być jednośladem. W stalowych ramach można ewentualnie dospawać wybite od uderzeń ograniczniki skrętu czy mocowania stelaża owiewki. Szczególnie w obecnych czasach, kiedy ramy robione są z coraz to lżejszych i wymyślniejszych stopów, wszelkie naprawy tracą sens.


Z pomysłów na „oszczędności”, z jakimi się spotkałem, warto wymienić także prostowanie klamek hamulca i sprzęgła, które kosztują ok. 20 zł. Widziałem również klocki hamulcowe docięte diaxem z klocka samochodowego, przetaczane i prostowane tarcze hamulcowe. Że też niektórym się chce takie cuda na kiju uskuteczniać... Klocki dobrej firmy na jedną tarczę kosztują ok. 50 zł. Gorzej, co prawda, z tarczami, ale jazda motocyklem nie jest obowiązkowa i jeśli kogoś nie stać na zakup nowej tarczy, to powinien się zastanowić, czy stać go na jazdę motocyklem.

 

 
Strony:
1 2
 
Komentarze użytkowników
(4)
09-03-2010 19:14
~Łukasz
A co sądzi pan o serwisie www.motogarage.com.pl ? Spoglądając na realizacje napraw i sprzęt jakim dysponują chyba można powiedzieć,że robią to co robią profesjonalnie.Jakie Pana zdanie ?
01-04-2009 18:42
Andrzej Kuczmierowski
No niestety, robiłem kilka takich złomów i kupić dobry motocykl jest na prawdę ciężko, mimo że jest lepiej niż parę lat temu.
29-03-2009 20:18
~zygus
No i na takich szrotach ludzie sie rozbijaja.. :/

http://www.bikers.pl/aktualnosci,0,81,126,1,nie_jestem_dawca!.html
14-03-2009 17:48
~CB500_rider
Ja miałem to nieszczęście, że nie znając się kupiłem bitego sprzęta. Remontowałem go jesienią, zapłaciłem drugie tyle ale motocykl zaczął jeździć jak trzeba. Mechanik mówił, że mam szczęście, że nic mi się do tej pory nie stało, bo cały przód był źle poskładany. Druga sprawa, że przebieg motocykla to też czysta fikcja.

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

II Runda WMMP 2012 - Brno

15-05-2012
Po zmaganiach na Slovakiaring przyszedł czas na tor w Brnie, na którym zawodnicy z WMMP i Alpe Adria zawsze goszczą właśnie w maju. Było szybko, deszczowo, nieprzewidywalnie, ale również pusto i z przygodami.
 
 
 
 
 
R1-ką po piachu
26-03-2012

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Rękawice motocyklowe – kompendium wiedzy

20-04-2012
Omówiliśmy już dogłębnie temat kasków, kombinezonów i obuwia motocyklowego. Pozostały nam rękawice, które dzielą się na różne typy, w zależności od przeznaczenia. Wiele osób prędzej czy później kończy na dwóch albo trzech parach – każde na inną pogodę.
 
Testy kasków SHARP
03-04-2012
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms