załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

PORADY

Turystyka motocyklowa: Jak przygotować się do wyjazdu

Przemysław Kliś
10-03-2009, 00:01
OCEŃ ARTYKUŁ Turystyka motocyklowa: Jak przygotować się do wyjazdu kliknij i przesuń wskaźnik
Aluminiowe kufry są drogie, ale bardzo wytrzymałe - tu na BMW R1200GS Adventure
Aluminiowe kufry są drogie, ale bardzo wytrzymałe - tu na BMW R1200GS Adventure
Standardowy zestaw kufrów
Standardowy zestaw kufrów
Sakwy skórzane, które pasują stylem do motocykli typu cruizer
Sakwy skórzane, które pasują stylem do motocykli typu cruizer
Suzuki V-Strom z kufrem Top Case i tankbagiem, czyli torbą na zbiornik
Suzuki V-Strom z kufrem Top Case i tankbagiem, czyli torbą na zbiornik
Tylko Ty, maszyna i droga...
Tylko Ty, maszyna i droga...

Z czego warto korzystać: przede wszystkim z internetu, zawartości forów oraz mnóstwa instytucjonalnych lub prywatnych witryn. Zwłaszcza te pierwsze i ostatnie zawierają często ciekawe i przede wszystkim aktualne informacje, te drugie natomiast oficjalne i stałe, przy tym generalnie najbardziej wiarygodne. Fora umożliwiają również zapytanie o jakiś element planów, co do którego pozostają przed wyjazdem wątpliwości. Na uzyskanie odpowiedzi należy jednak zarezerwować sobie nieco czasu. Strony różnorodnych instytucji, z którymi będziemy mieli po drodze do czynienia, mogą natomiast zawierać przydatne wiadomości dotyczące na przykład godzin otwarcia, cen biletów, dokładne mapki dojazdów. Sam zazwyczaj praktykuję wizytowanie stron urzędów miast lub gmin, które znajdują się w zasięgu wyjazdu: zawierają przeważnie jakiś dział omawiający turystykę w regionie, jak również np. reklamy lokalnych restauracji. Nie wskażą wprawdzie najlepszego kucharza, ale jest już jakiś punkt odniesienia w razie potrzeby skorzystania z lokalnej bazy gastronomicznej.
 

Wspominając powyżej o wyjazdach grupowych, chciałbym jeszcze zasygnalizować w miarę możliwości przygotowanie do dłuższych wyjazdów – krótszymi wycieczkami. Ludzie mają możliwość się poznać, porozmawiać o tym co ich interesuje na trasie, jak również zapoznać i ewentualnie przyzwyczaić do swojego stylu jazdy. Jest rzeczą oczywistą, że grupa przemieszcza się wolniej od samotnego jednośladu – nie każdemu taka sytuacja, kiedy jest przez kogoś wstrzymywany, będzie na dłuższą metę odpowiadać. I dalej: przyzwyczajenia wymaga specyficzny sposób wyprzedzania, startu ze świateł czy choćby przejazdów przez teren zabudowany i skrzyżowania, gdzie nie tylko grupa może zostać rozbita, ale wręcz część może się zgubić jeśli nie został przyjęty odpowiedni i jednolity sposób przemieszczania się. Podobnie sytuacja ma się z dłuższymi wyjazdami, zwłaszcza w kwestii noclegów i posiłków: brutalnie mówiąc nie każdego stać na restauracje i motele, warto więc wcześniej ustalić chociażby limity kwotowe dla takich wydatków. Zainteresowanym samą kwestią jazdy w grupie polecam podane niżej linki, ponieważ chyba wiele dodać do nich nie można – poza właśnie sugestią odbycia pewnych praktyk w jeździe grupowej.

 

Kończąc na tym niniejszy artykuł zdaję sobie doskonale sprawę, iż pomimo jego sporej objętości nie wyczerpuje on poruszonego zagadnienia. Pozostaje nieomówiona chociażby specyfika wyjazdów zagranicznych, choć to akurat celowo, ponieważ jest to temat na tyle szeroki, że niezbędny jest tutaj osobny spory tekst. Starałem się raczej wskazać pewne kierunki przygotowań, w przydatnych miejscach wymieniając gotowe rozwiązania. Tym niemniej spodziewam się, że przynajmniej część z Was posiadając własne doświadczenia – podzieli się nimi, choćby w formie krótkiej notatki w komentarzach. Zapraszam do dzielenia się swoją wiedzą i uzupełnienia naszych informacji.


Przydatne linki:
http://www.scrc.pl/index.php?s=16
http://www.sunsethog.com/groupRiding.html

Komentarze użytkowników
(5)
10-05-2009 23:35
mikun
Bardzo użyteczny artykuł, dzięki !
Pierwszą rzeczą jaka przyszła mi do głowy, a o której należy pamiętać obowiązkowo, to dobrze zaopatrzona APTECZKA ! Mam tutaj na myśli nie tylko tzw. zestaw podstawowy, króty nabędziemy za ok. 30zł wyposażony w plastry, bandaże, maseczkę do sztucznego oddychania oraz gazy, ale przede wszystkim apteczkę uzupełnioną woparciu o własne potrzeby. Częste niestrawności, migrenowe bóle głowy czy łzawiące oczy z powodu kwitnącego rzepaku, mogą skutecznie unieprzyjemnić bądź nawet chwilowo uniemożliwić wymarzoną podróż. Na koniec należy przewidzieć także sytuacje losowe - ból zęba, głowy, rewolucje żołądkowe (nic gorszego dla motocyklistów w "kombi") i nie żałować na wszelkiej maści apapy czy aspityny.
Vaia Con Dios podróźnicy !
19-03-2009 20:22
~gość
Dzięki za bardzo fajny artykuł:)
W zeszłym roku wybrałem się z pasażerem na pierwsze motocyklowe wakacje: Austria i Chorwacja. Przed wyjazdem sporo czytałem o wyprawach motocyklowych w prasie, książkach oraz necie. Każda opisana relacja z wyprawy dawała jakieś pojęcie o tym, czego można spodziewać się na takim dłuższym wypadzie, wiele spraw rozjaśnili mi również doświadczeni moto-turyści. Warto przed wyjazdem czytać, pytać i rozmawiać, bo dobrze przygotowane wyjazdy do wspaniała przygoda i jest potem co wspominać, jak śnieg mamy za oknem. Sporo nauczyłem się podczas wspomnianego wyjazdu, zawsze też chętnie czytam każdy artykuł o turystyce i szczegółowo analizuję każdą relację z czyjejś wyprawy. Taka wymiana doświadczeń ubogaca.

PS: Warto wcześniej doczytać w serwisówce o zmianach nastawów zawieszenia i o odpowiednich wartościach ciśnienia w ogumieniu. To też trzeba wziąć pod uwagę przy dodatkowym obciążeniu motocykla. Zbyt miękkie nastawy skutkują dobijaniem zawieszenia na nierównościach, motocykl staje się też bardzo nerwowy na krętych drogach. Zbyt twarde obniża komfort, ale coś za coś. Podczas jazdy prawie codziennie, przy okazji tankowania, kontrolowałem ciśnienie w oponach, bo jakakolwiek odchyłka może powodować zmianę zachowania motocykla, nie mówiąc o przyspieszonym zużyciu opon - szybka jazda po autostradach pożera środek opony.
Podczas mojego wyjazdu zamontowałem gniazdo 12V do GPS'a, ale na polu namiotowym motocykl służył jako elektrownia do ładowania telefonów (zabrać odpowiednią ładowarkę), mamy też możliwość podłączenia jakiegoś oświetlenia.
Apteczka i oby nie trzeba było z tego korzystać - ale warto wykupić ubezpiecznie - moto assistance oraz na wypadek leczenia za granicą.
11-03-2009 11:30
~CB750
Tak, a jak jeszcze jedziesz "Ruskiem" na zlot 100 km to obowiązkowo bierz ze sobą zestaw tłoków aby przeprowadzić w rowie remont generalny :P

Artykuł bardzo przydatny, choć ja jak śmigam na mazury to przy sobie mam portfel i kilka koszulek na zmianę w tankbagu i to wszystko :)
11-03-2009 00:59
Coyo
Ta słynna taśma to oczywiscie Amerykan....czyli taśma która zbudowała Ameryke:)

A trytytytki to podstawa
10-03-2009 22:22
Xondz
Wybierając się w dalszą czy też bliższą podróż należałoby pomyśleć o podstawowych narzędziach do naprawy motocykla. W większości wypadków wystarczy zestaw fabryczny dostarczany z motocyklem o ile w taki jest nasz motocykl wyposażony. Z dodatkowych gratów warto zaopatrzyć się w próbnik elektryczny 12V (taka lampka z kabelkiem) lub najtańszy miernik V/OHM/AMP. Poza narzędziami warto mieć ze sobą kilka rzeczy na wypadek awarii, tj.: zestaw naprawczy do linek (cięgieł Bowdena), zestaw naprawczy do opon bezdętkowych lub do dętek (w tym drugim wypadku niezbędne będą też łyżki do zdjęcia opony), pompkę lub naboje z CO2. Zapasowy zestaw żarówek pasujących do naszego motocykla (po jednej sztuce, do stopu/pozycji, kierunków i do lampy głównej). Zestaw bezpieczników. Parę metrów kabla elektrycznego do łatania instalacji elektrycznej. Taśmę izolacyjną elektryczną. Paski ściągające (tzw. trytrytki). I najważniejszą z ważnych rzeczy - srebrną wzmacnianą taśmę klejącą, przy pomocy której można naprawić wszystko od pękniętego baku po dziurę w bucie lub rozdarty kombinezon.

pzdr
X

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Kursy warsztatowe Tomka Kulika – Yamaha Motor Polska

25-03-2009
W niedzielę 22 marca w serwisie Yamaha przy ul. Połczyńskiej 120C w Warszawie odbyły się pierwsze z serii szkoleń zajęcia warsztatowe dla użytkowników motocykli Yamaha, prowadzone pod patronatem Motocyklowej Szkoły Jazdy Kulikowisko. Tematem zajęć było usuwanie usterek i niedomagań maszyny, które mogą wystąpić nie tylko blisko domu, lecz także w dalekiej turystyce.
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Rękawice motocyklowe – kompendium wiedzy

20-04-2012
Omówiliśmy już dogłębnie temat kasków, kombinezonów i obuwia motocyklowego. Pozostały nam rękawice, które dzielą się na różne typy, w zależności od przeznaczenia. Wiele osób prędzej czy później kończy na dwóch albo trzech parach – każde na inną pogodę.
 
Testy kasków SHARP
03-04-2012
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms