Rury boczne powinny być zamontowane pod i nad deklem, a nie przy nim (w celu uniknięcia uderzenia w dekiel przy upadku). Wystające najbardziej na boki cash pady, montuje się zazwyczaj u góry klatki. Najlepiej toczyć je z ertalonu „na wymiar”. Można je zamocować na tzw. gumach odbojowych, które amortyzują uderzenie. –Wystarczy, że pomiędzy klatkę a crash pad włożymy twardą gumę lub kulki kałczukowe. Najdłuższa, idąca pod kolektorem rura, jak i rurki boczne (w przypadku klatki jednoczęściowej) powinny być raczej gięte na wymiar, niż cięte i spawane. Dzięki czemu konstrukcja jest mocniejsza. Rura idąca pod kolektorami nie może znajdować się zbyt nisko, aby przy zejściu na dwa koła nie uderzała o asfalt.
Bardzo ważną rzeczą jest szerokość klatki oraz miejsca zamontowania. Zazwyczaj przyczepia się ją w miejscu mocowania silnika oraz wahacza. Praktyka uczy, że mocowanie klatki przy „uszach” silnika nie jest dobrym pomysłem. Często nie wytrzymują obciążenia i zwyczajnie pękają, zwłaszcza przy słabo przykręconych śrubach. Należy także pamiętać, że słabo dokręcona śruba może także skutecznie zerwać gwint w mocowaniu centralnym. Jeśli motocykl ma aluminiową ramę, musimy pamiętać o aluminiowych podkładkach/tulejkach, które zamontowane między ramą a klatką niejednokrotnie mogą zapobiec odkształcaniu się ramy w miejscu mocowania. Klatka nie powinna być zbyt szeroka, aby motocykl nie miał tendencji do nakrywania się „kołami do góry”.
Przykładowe mocowanie klatki (cbr f3):
- Przy cylindrach - mocowanie do ramy „hakiem” w kształcie litery "U" (skręcany na 2 śruby obejmuje i trzyma klatkę; między hakiem, a ramą gruba guma)
- Poniżej cylindrów, razem z mocowaniem silnika
- W centralnym mocowaniu
- Pod kolektorami nie ma „ruchomego” łączenia
Z myślą o tych, którzy nie mają takich zdolności manualnych, lub po prostu wolą zaufać sprawdzonym już produktom:
- Tomek „Mok” Mokosiński (WheelieHoliX) – 505111537
- http://www.smfighters.com/
- http://www.surface56.com/