Tym razem do naszego „warsztatu” trafiła gra MotoGP 08. Jest to kontynuacja poprzednich serii, lecz całkiem innego producenta. W 2008 roku, po wygaśnięciu umowy FIM z firmą THQ (dotychczasowym wydawcą gier z serii MotoGP), prawa przejął Capcom. Produkcję gry zlecono studiu Milestone, znanemu już na rynku chociażby z gry SBK: 07. Czy zmiana wyszła graczom na dobre? Zapraszamy do przeczytania recenzji.
Testowana przez nas pozycja ma, oczywiście, pełną licencję i to na wszystkie trzy klasy, ale o tym za chwilę. Wróćmy do zmian związanych ze zmianą ekipy tworzącej grę. Wiele osób poczuje się zawiedzionych z powodu braku dobrze ocenianych i pozwalających oderwać się od walki na torze wyścigów ulicznych. Musimy się także przyzwyczaić do idiotycznego komunikatu, by nie wyłączać komputera, gdyż gra zapisuje dane. Podobnie jak w opisywanym niedawno SBK: 09, podczas ładowania torów wyświetlają nam się ciekawostki i wskazówki dotyczące gry. Nie wszystkie zdążymy przeczytać ze względu na dość szybki czas wczytywania się wirtualnych tras. Podobnie jak w poprzedniej części, słyszymy kibiców, gdy przejeżdżamy obok trybun, a także gdy kogoś wyprzedzamy.
Przy pierwszym uruchomieniu gry programiści proponują nam samouczka. Warto go wybrać. Trafiamy wówczas na tor podczas wyścigu, bierzemy udział w rywalizacji, a gdy miniemy linię mety, aplikacja zaproponuje nam jeden z trzech poziomów realizmu, dobrany na podstawie naszej jazdy. Skoro już o realizmie mowa, możemy wybierać pomiędzy trzema trybami: arcade, advenced i extreme. W pierwszym z nich cały sezon przejeździmy używając tylko tylnego hamulca. Początki łatwe nie będą, ale już po kilku wyścigach brak zwycięstwa będzie dla nas wielkim rozczarowaniem. Wraz z podnoszeniem się poziomu realizmu musimy umiejętniej operować dwoma hamulcami, pilnować miejsca hamowania i idealnego toru jazdy. Jednak nawet w trybie extreme możemy improwizować i pokonać zakręt inaczej niż wszyscy. Natomiast jazda w deszczu jest o wiele trudniejsza i trzeba się bardziej pilnować. Na ekranie pojawiają się krople deszczu, które przesuwają się ku jego krańcom i dodatkowo utrudniają zadanie.
W trybie wyzwań mamy aż pięćdziesiąt zadań do wypełnienia, np. pokonanie wybranego przeciwnika, odpowiednia prędkość w wyznaczonych miejscach toru czy też awans w czasie dwóch okrążeń z ostatniego miejsca do pozycji na podium. Opcji wyścigu i mistrzostw nie trzeba nikomu przedstawiać. Zatrzymamy się na chwilę przy time attack. Po wybraniu tej możliwości ścigamy się sami ze sobą. To nie pomyłka. Wybieramy klasę, tor i zawodnika. Robimy na nim kółko, a potem próbujemy wyprzedzić swój cień. Z pozoru nudny tryb okazuję się ciekawy w momencie, gdy dostrzegamy, jak wiele tracimy po jednym lękliwym wejściu w szykanę. ...Grywalność jest na bardzo wysokim poziomie...
Zobaczmy jeszcze, co w MotoGP 08 oferuje nam opcja kariery. W niej tworzymy swojego zawodnika, który jest totalnym żółtodziobem w wyścigach motocyklowych. Możemy wybrać sobie jeden z trzech zespołów w klasie 125 ccm; później przez cały sezon ścigamy się w jego barwach. Po każdym z wyścigów otrzymujemy tzw. punkty kariery. Oczywiście, im lepszą pozycję zajęliśmy w wyścigu, tym więcej ich otrzymujemy. Gdy zbierzemy ich określoną liczbę, dostajemy możliwość podnoszenia poziomu swoich umiejętności o cztery podstawowe cechy: prędkość maksymalna, przyspieszenie, hamowanie i pokonywanie łuków. Różnice są zauważalne i po każdym wyścigu czujemy, że naszej postaci brakuje czegoś innego.
Zapewnia to w miarę zrównoważony rozwój motocyklisty. Gdy kończymy sezon, możemy wybrać zespół w tej samej lub innej klasie, jednak każdy z nich, aby do niego dołączyć, wymaga od nas minimalnej liczby punktów kariery. Punkty te zbieramy przez cały czas trwania kariery, zaś umiejętności po zmianie klasy zdobywamy od zera. Możliwość zmiany teamów zapewni nam wiele rozrywki.
Na koniec o tym, co stanowi potęgę serii MotoGP. Grywalność jest na bardzo wysokim poziomie. Grafika, co prawda, lepiej prezentuje się na screenach niż na monitorze, ale nie jest zła i nie odbiera radości z zabawy. Podsumowując, MotoGP jest pozycją dla każdego, a jeśli odpowiednio dobierzemy poziom trudności do swoich umiejętności, spędzone dni (tak, tak, dni) przy MotoGP 08 będą wielką frajdą.
ale niestety co to za gra w taka gre na klawiaturze??
podpialem pada z ps3 i co sie okazuje? gra nie obsluguje analogow - totalny bezsens :/ zna ktos na to rozwiazanie?
p.s. widzialem kierownice motocyklowe do pc (ThrustMaster FreeStyler Bike) ale nigdzie ich w sklepach ani na aukcjach nie znalazlem ;/
czy tylko ja niemoge dodac gazu w zakrecie bo robi sie BACH!? :>
teraz jest MotoGP 09-10 ktore posiadam jedynie w wersji demo na PS3 czego bardzo zaluje bo jest swietna, ale prawie na allegro nie ma, a jak jest to koszt ok 180zl... chyba ze ktos sprzeda taniej?? :)
polecam tez sbkX