załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

NA KAŻDY TEMAT

Nietypowe kaski motocyklowe, czyli kreatywność bez granic

Olaf Popanda
21-12-2010, 10:27
OCEŃ ARTYKUŁ Nietypowe kaski motocyklowe, czyli kreatywność bez granic kliknij i przesuń wskaźnik
Kask Rycerza Okrągłego Stołu
Kask Rycerza Okrągłego Stołu
Kask Klauna
Kask Klauna
Kask Spidermana
Kask Spidermana
Kask Ironmana
Kask Ironmana
Kask wściekłego Hulka
Kask wściekłego Hulka
Kask Optimusa Prime z Transformers
Kask Optimusa Prime z Transformers
Ciekawie malowane kaski Jet
Ciekawie malowane kaski Jet

Ponadprzeciętna kreatywność motocyklistów to fakt. Wielu z nich staje się niezłymi mechanikami, dłubiąc w swoich maszynach, inni je tuningują, czerpiąc fascynacje ze sportu lub wymyślając i kreując swoje jednoślady we własnych głowach w długie zimowe wieczory. Jest też grupa osób, które swojej odzieży i kaskom chcą nadać niepowtarzalny sznyt. I tu okazuje się, że pomysłów nie brakuje. Niektóre wymagają dużych nakładów pracy i iście artystycznych zdolności, ale można też wykonać interesujący i oryginalny „dizajn garnka” prostymi metodami.

 

Jeśli chodzi o indywidualne malowania kasków, przodują tu zawodnicy z wszelkich dyscyplin sportów motocyklowych. Ale tu z reguły za wygląd i specyficzne malowania kasków odpowiadają całe sztaby ludzi, firmy, które zajmują się projektowaniem i wykonawstwem tego typu zleceń. Któż nie zna kolejnych wcieleń kasku Valentino Rossiego, włącznie z ostatnim krzykiem mody przeniesionym do salonów sprzedaży, gdzie na skorupie nakrycia głowy widnieje twarz Vale (a chętni za odpowiednią opłatą mogli zamówić swoją unikalną wersję z własną podobizną)? Takich przykładów można mnożyć, a fani bez problemu mogą kupić repliki malowań kasków swoich ulubieńców, nieźle nabijając kabzy producentom za kolejne wzory, wersje i edycje specjalne.

 

Istnieje też grupa osób, które idą dalej, personalizując swoje kaski w sposób niepowtarzalny. Tu do akcji wkraczają najczęściej kolesie z aerografem w ręku, kreując wizje swoich klientów z wielką pieczołowitością i pietyzmem. Oczywiście, zanim oddamy komuś swoje nakrycie głowy, odpowiedzialne za bezpieczeństwo tego, co na szyi się mieści, warto się zainteresować, jakie doświadczenie ma artysta-malarz oraz jakich farb i reszty komponentów używa do wykonania malunków. Bo wiedzieć trzeba, że niektóre chemikalia są dosyć inwazyjne i ich wpływ na materiały, z których wykonuje się poszczególne warstwy skorup kasków, jest mało błogosławiony. Wręcz przeciwnie, potrafi naruszyć strukturę i otrzymujemy wówczas wspaniałą ozdobę, godną prezentacji w szklanej gablotce…

 

Aerograf aerografem, tanio nie będzie – to wiadomo, bo usługi te z reguły są kosztowne. W wielu wypadkach do przyozdobienia „hełmu” wystarczą delikatne pinstripy (a co to jest, wyjaśni Wam w skrócie nasz felieton o Kenneth Howardzie, znanym lepiej jako Von Dutch), które bardzo pasują do klasycznych wzorów, jak np. Bell RT (tak, tak, o tym „garnku” też pisaliśmy i osobiście nie szczędzę mu zachwytów) i wywodzą się z trendów oraz kultury custom/Hot Rod. Do wykonania pinstripów potrzeba kilku w sumie prostych narzędzi, jakimi są pędzle ze specjalnym włosiem o różnej długości, dobre farby i pewna ręka, co w połączeniu z wyobraźnią artysty daje niesamowite efekty. Nawet mały wzór potrafi ożywić jednokolorową powierzchnię, a każdy strip jest niepowtarzalny.

 

Najprostszą, ale też skuteczną formą ozdoby kasków są popularne naklejki. Tu wzorów nie zabraknie; można je sobie dobierać, dowolnie konfigurować i dawać wyraz swoim sympatiom czy nastrojom. Łatwo jest też zmieniać stylistykę kasku w zależności od humoru i widzimisię właściciela. Sam padam czasami ofiarą naklejkowej manii, a kiedy już mi przejdzie, mogę powrócić do poprzedniego stanu bez większych perturbacji. Metoda prosta, tania i do wykonania w domowym zaciszu lub czeluściach garażu; nie wymaga wybitnych uzdolnień. A skoro już weszliśmy na temat naklejek, technologia wytwarzania folii samoprzylepnych w ostatnich czasach zahacza o rozwiązania rodem z podróży kosmicznych i możemy zaopatrzyć się w folie, które stosować można na szybkach, a które nie ograniczają widoczności. Mowa tu o materiałach zwanych One Way Vision, perforowanych foliach, które zadrukowane odpowiednim wzorem i naniesione na wizjer kasku dają niesamowity efekt. Jak już wspomniałem, nie ograniczają widoczności, a przynajmniej nie w stopniu uniemożliwiającym swobodne poruszanie się i zakłócającym naszą percepcję. Mimo wszystko jednak nie radziłbym stosowania ich na ciemnych szybach, przeznaczonych do jazdy w słoneczne dni, lub do użytku na torze. Wtedy już nie jest tak wesoło.

 

Wróćmy jednak do samych kasków i fantazji ich właścicieli. Indywidualne wzory malowań/naklejek to jedno, ale niektórzy idą jeszcze dalej, przywdziewając mocno modyfikowane, fantazyjne „garnki”. Pół biedy, kiedy mody kształtu kasku nie wpływają na jego konstrukcję i wytrzymałość skorupy. Ale czy jazda w czymś, co przypomina głowę Transformera lub wykorzystanie repliki hełmu Dartha Vadera ma coś wspólnego z bezpieczeństwem? Może w jakimś stopniu tak, ale nie wiem, czy sam bym się odważył na wykorzystanie możliwości jakiegokolwiek motocykla, przywdziewając coś takiego.

 

Reasumując, własny „dizajn” jak najbardziej, ale w granicach rozsądku i bez ingerencji w konstrukcję kasku. Kupując nietypowy „hełmofon” warto też sprawdzić, czy posiada on homologację oraz z jakich materiałów został wykonany. Okazać się może, że stawiając na wygląd, olejemy zupełnie kwestię bezpieczeństwa, a zamiast „żyć szybko i pozostawić po sobie piękne zwłoki”, jak to mawiał James Dean, rozpaćkamy sobie głowę i wcale nie będziemy ślicznie wyglądać w sosnowej „jesionce”…

 

Masz nietypowy kask? Przyozdobiłeś go w jakiś szczególny sposób? Napisz do nas i prześlij fotki. Jesteśmy ciekawi, co takiego wymyśliłeś, aby wyróżnić się z tłumu!

Komentarze użytkowników
(6)
19-02-2012 14:20
~Jot
faktycznie wszytkie są fajne ale arbuz rządzi! zaraz poteł łysa glaca
25-12-2010 19:44
~Kamil
Miałem okazję kiedyś uczestniczyć przy malowaniu kasku.Jest to bardzo długi i ciężki proces, zdecydowanie dla cierpliwych.
24-12-2010 12:22
~Sabrinka
genialny pomysł z kobietą kot, marzy mi się taki kask
23-12-2010 10:52
~oasiao
Kask Spidermana jest rewelacyjny :))) dla kobiet powinna być wersja Kobieta Kot ;)
22-12-2010 14:41
~MoM
A ja podziwiam ludzi, którzy są w stanie to przywdziać.
21-12-2010 15:21
~bernard
Piękny jest ten model Spidermana:) Wszystkie są odjechane, podziwiam ludzi, którzy są w stanie stworzyć takie dzieła

RZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Trening na lotnisku. Kwestia zapachu, to kwestia podejścia

wczoraj
Sytuacji dotyczącej torów w naszym kraju chyba nie trzeba nikomu za bardzo naświetlać; wystarczy powiedzieć, że jest bardzo źle. Mamy jeden obiekt, który kwalifikuje się do wyścigów jakichkolwiek, choć nazwanie go obiektem o światowym standardzie byłoby daleko posuniętym nadużyciem semantycznym, do tego dostęp do niego dla przeciętnego motocyklisty jest tak samo prosty jak do garderoby Dody.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms