załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

NA KAŻDY TEMAT

Media - dawcy stereotypów cz. 1

Liza
09-04-2008, 08:00
OCEŃ ARTYKUŁ Media - dawcy stereotypów cz. 1 kliknij i przesuń wskaźnik
Na hasło „wypadek motocyklowy” wciąż większość ludzi wstrzymuje oddech, jest przerażona i zszokowana. Taka reakcja jest zapisana w podświadomości wielu osób. Los kierowcy czy pasażera zależy bowiem często od szczęścia. Niegroźnie wyglądający wypadek może skończyć się poważnym urazem, kalectwem lub nawet śmiercią.
Dlaczego temat ten wzbudza tak skrajne emocje? Po pierwsze, panuje wszechobecny stereotyp o „bezpiecznym” samochodzie i „niebezpiecznym” motocyklu. Jazda motocyklem jest bardziej ryzykowna i brawurowa od jazdy samochodem. Motocykl jest trudniejszy w prowadzeniu, łatwiej się wywraca. Aby nim kierować, trzeba posiadać odpowiednie predyspozycje i umiejętności. Nie każda osoba jest w stanie jeździć jednośladem. Niektórzy marzą o kupnie własnych 2 kółek, ale nie mają tyle pieniędzy lub odwagi. Czują zawiść i zazdrość. Kiedy usłyszą jakąś plotkę, zaraz podają ją dalej, często dodając odpowiedni komentarz. Są też osoby, które nigdy nie interesowały się motocyklami i nie mają żadnej wiedzy na ich temat. Kiedy jednak zobaczą w telewizji wypadek lub przejeżdżającego na jednym kole motocyklistę są tym faktem potwornie zbulwersowani. O wzrost popularności wypadków motocyklowych troszczą się też sami jeźdźcy. Najczęściej chwalą się ci, których spotkała na drodze niemiła sytuacja, ale nie ponieśli żadnych szkód fizycznych, bądź były one minimalne. Po zdarzeniu otrzepali się, podnieśli motocykl i pojechali dalej. Są też tacy, którzy byli tylko świadkami wypadku koleżanki czy kolegi lub usłyszeli o nim od kogoś innego. Takie historie opowiadają ze śmiechem, starają się nimi zaimponować innym, wywrzeć na nich wrażenie, po czym zapominają o całej sprawie. Natomiast osoby, które po wypadku były przewiezione karetką do szpitala na wiele tygodni czy miesięcy, nie maja potrzeby otwierania się przed resztą społeczności. Jest to grupa motocyklistów, która woli zachować dla siebie informacje dotyczące zdarzenia, które zmieniło ich życie, lub powierza je tylko osobom zaufanym.

Motocykliści to głównie ofiary wypadków!
W 2006 roku na polskich drogach było ponad 13 milionów samochodów osobowych, 84 tysiące autobusów, około 2 miliony samochodów ciężarowych, ciągników siodłowych oraz 784 tysiące motocykli. Samochody osobowe stanowią niemal 80% pojazdów, poruszających się po drogach publicznych, jednoślady natomiast – 5%. 2 lata temu miało miejsce blisko 49 tysięcy wypadków komunikacyjnych. Spośród wszystkich sprawców, najliczniejszą grupę (76%) stanowili kierujący samochodami osobowymi. Z ich winy doszło do ponad 28 tysięcy wypadków, zginęło około 2800 osób, a rannych zostało ponad 39 tysięcy. Jedną z najmniej licznych grup (2%) są kierowcy 2 kółek. Wypadków motocyklowych zanotowano 2450. Wśród nich było 858 z winy motocyklisty, czyli zaledwie 35%. Natomiast 1592 osoby były ofiarami, co stanowi aż 65%. Większość motocyklistów to ofiary wypadków z udziałem pojazdu 2-kołowego. 305, to balans osób zabitych w wypadkach motocyklowych. Jest to tyle samo ludzi, ilu w 2006 roku popełniło samobójstwo poprzez rzucenie się z wysokości! Widać na tym przykładzie, że historie o „winnych samym sobie” kamikaze są grubo przesadzone. Przeglądając dane statystyczne można zauważyć, że 6 na 10 osób rannych i 5 na 10 zabitych w wypadkach motocyklowych było poszkodowanych z winy innych uczestników ruchu drogowego niż kierowcy jednośladów.
Naddźwiękowe niespodzianki
Jakie są przyczyny wypadków? Często są one spowodowane nieostrożnością i lekkomyślnością kierowców pojazdów 4-kołowych. Są nieuważni, nie są skoncentrowani na jeździe, traktują motocykle jak inne znane im pojazdy, w stylu aut czy rowerów. Kierowcy samochodów nadal nie są w pełni świadomi obecności tych 2-kołowych maszyn – ich dynamiki, zwinności i prędkości w ruchu drogowym. Czasami osoby prowadzące auta nie zauważają, kiedy motocyklista omija ich i jest już kilometr dalej. Mówiąc wprost: kierowcy aut nie reagują w porę. Częstym usprawiedliwieniem „katamaranów” jest „Nie widziałem”. Czasami faktycznie starają się być uważni. Rozglądają się na boki, wyjeżdżają na skrzyżowanie, a w tym momencie, dosłownie w ciągu paru sekund, pojawia się motocykl i dochodzi do zderzenia. Jednak to patrzenie na jezdnię trwało zbyt krótko. Motocykliści apelują do kierowców samochodów, aby ci częściej myśleli o ich istnieniu i mieli świadomość, że w każdej chwili na horyzoncie może pojawić się jednośladowa maszyna. Kiedy jednak to podejście zagości na dobre w naszym społeczeństwie – tego nie wiadomo.
 
Strony:
1 2 3
 

Pobierz szczegółowe statystyki wypadków - rok 2006

Komentarze użytkowników
(19)
25-03-2011 13:56
~ewela
A ja chciałabym zadać wszystkim pytanie , po co są zasady ruchu drogowego skoro wam wolno je nagminnie łamać odnoszę się do kawałka zatytułowanego "naddźwiękowe niespodzianki ".farsa !!To za takie zachowanie na drodze jakie zostało opisane jesteście właśnie gnębieni bo narażacie innych. Ograniczenia prędkości tyczą się wszystkich WAS również, ale cóż by to była za jazda 60 na godzinę.
16-04-2008 23:16
Liza
OloK - nie ma to jak perfekcjonizm :}

jeszua - A jak inaczej zinterpretowałbyś te statystyki? Inaczej nie sposób. Jeżeli chciałabym dociec prawdy, musiałabym przez rok czasu tworzyć własne tabelki :} Niestety zawsze trzeba mieć na uwadze błędy osób, które przeprowadzały statystyki, nieudolność policji i inne czynniki. Ale gdyby każdy podchodził tak nieufnie do wszystkiego, to nadal bylibyśmy jaskiniowcami :D Poza tym - poza tą jedną uwagą o nadmiernej prędkości jest przewaga innych ciekawostek :}

pozdr. LIZA
16-04-2008 18:39
jeszua
"A jakie są główne przyczyny wypadków spowodowanych przez kierujących pojazdami? Najwięcej osób nie dostosowało prędkości do warunków na drodze (...)" przyznam, że przeczytałem jako tabelkę powielającą pewne oklepane schematy. niedostosowanie prędkości, koronny argument policji. jak jest dziura w jezdni na pół auta, i po oberwaniu zawieszenia wydzwonisz w słup - nadmierna prędkość. jak jest tarka na asfalcie - nadmierna prędkość. KAŻDE niemal fatalne w skutkach zdarzenie drogowe można podciągnąć pod niedostosowanie prędkości i oczywiście policja to robi, starym zwyczajem broniąc przed słusznymi roszczeniami zarządcę drogi - wszak napisali, że winien sam kierowca; robią to statystycy, a tu jak widać ten stereotyp jest powtarzany
przyznam, że spodziewałem się więcej po tym tekście. jestem zawiedziony: sporo danych, przedstawionych i zinterpretowanych dość swobodnie
jsz
15-04-2008 11:38
OloK
Pozwolilem sobie obliczyc ile % z ogółu samochodów i motocykli ulega wypadkowi.

Liczba samochodów które ulegly wypadkowi ze wszystkich tych pojazdow jezdzacych po naszych drogach - 2,8%o (promila) = 0,0028%
Liczba motocykli które uległy wypadkowi ze wszystkich motocykli jezdzacych na naszych drogach - 3,1%o = 0,0031%

Jednak wiecej motocyklistów bierze udział w wypadkach biorąc wszystkie pojazdy z danej grupy i to jest bardziej wiarygodne bo samochodow jest 16,58 razy wiecej niz motocykli (dane z roku 2006)

Artykuł bardzo dobry ale zabraklo mi wlasnie tych danych :)
13-04-2008 01:20
Liza
Witam i dziękuję Wszystkim za wspaniałe komentarze :}

Mam nadzieję, że artykuł uświadomi niektórym osobom, jak mało jest wypadków motocyklowych, w porównaniu do samochodowych, jak mały jest procent osób zabitych, z udziałem motocyklistów i jak dużo tragicznych zdarzeń dochodzi z winy kierowców aut.

Dlatego wychodzę do Was z prośbą, abyście rozpowszechnili ten artykuł w Internecie i abyśmy wspólnymi siłami doprowadzili do tego, aby na drodze motocykliści czuli się bezpieczniej.

Pozdrawiam wszystkich, LIZA :}
12-04-2008 22:35
extreemwaw
Ciekawe informacje, myślę że wielu nawet nie zdaje sobie sprawy z proporcji o jakich mowa w treści. Czytałem poprzednią pracę Tej Pani ;) , i muszę powiedzieć że "podwyższa loty". Oby tak dalej !!! Czekam na opowieści ciąg dalszy.
Pozdrawiam autorkę oraz wszystkich motolubnych .
12-04-2008 13:08
MadJack
Najbardziej mi sie podoba ostatni akapit. Ogolnie nie zadne czcze gadanie, tylko statystycznie ujeta prawda! KIEROWCO PATRZ W LUSTERKA, MOTOCYKLE SA WSZEDZIE! >10<
12-04-2008 13:03
icecube4
Troszkę język się tępi na tym tekście technicznym ale generalnie ocena 10 napracowałaś się i to jest godne podziwu :P friend
11-04-2008 17:19
Reid
KAWAL DOBREJ ROBOTY!
I CO NAJWAZNIEJSZE, PRAWDZIWE SPOJRZENIE DA TYM, KTORZY SA IGNORANTAMI NA DRODZE.. NIESTETY;/
11-04-2008 03:20
Imioen
Liza nie zaskoczylas mnie tym artykulem gdyz... wiedzialam ze bedzie swietny i jeszcze lepszy od poprzednich :D po raz pierwszy widze tyle dokladnych danych, widac Twoj duzy wklad i zaangazowanie w to co robisz i piszesz, nawet jako motocyklowy laik zawsze wiedzialam ze motocyklisci nie sa winni w ponad 90% wszystkich wypadkow . Nie moge doczekac sie kontynuacji :] Podsumowujac... SUPER :D Pozdrawiam
10-04-2008 22:39
Monter75
Zupełnie wyczerpujące dane...moją ciekawość.Dzięki Lisena za procenty bo ciągle mi brakowało tego w argumentacji podczas rozmów z laikami i pozostałą masa zmanipulowanych.
10-04-2008 18:36
cycek_g
Jedno trzeba przyznać, artykuł dosyć wyczerpujący; ale powiem szczerze, że od tych danych to w głowie mi się zakręciło ;)
Do wszystkich motocyklistów - pamiętajcie, że nie zawsze MOTOCYKL widać w lusterku !!! Jeżeli Wy się źle ustawicie za samochodem to on nie będzie Was widział+dynamika motocykla przy wyprzedzaniu może się skończyć przypadkowym wypadkiem !!!
Także nie tylko ludzie jeżdzący w puszkach powinni myśleć !
Ostatnia kwestia..., nie róbmy z motocyklistów aniołków ;P
Pozdrawiam
10-04-2008 12:41
Coyo
Prasa To są kłamcy , manipulatorzy i poszukiwacze każdej wiosny taniej sensacji..Kiedyś do mnie zadzwonili z Faktu ze chcą zrobić art o pasji motocyklowej.Więc pogadali ze mna i z Raptownym...ale nie powiedzieli ze pogadali jeszcze z paroma głupkami którzy oczywiście naopowiadali głupot ile to oni jeżdżą km/h po mieście,w jakiś sposób itd itp + do tego komentarz policji i jakiegoś mohera.Wyszło oczywiscie jak wyszło.....
09-04-2008 22:20
zienek
"Motogenowy świeżynek" Zienek wita :)

Może właśnie dzięki takim ilościowym porównaniom, jak liczba kamikaze skaczących z wysokości i liczba zgonów na dwóch kółkach, laicy motocyklowi zaczną na nas patrzeć inaczej niźli na "czarną owcę na ich drogach".

Liza - prowadzisz szeroko zakrojoną akcję informacyjno-uświadamiającą.

Order dla naszej szanownej Pani Redaktor!
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
09-04-2008 21:26
estarriol
Dobra robota. Konkretne podsumowanie.
Złą sławą cieszyc będziemy się chyba już zawsze- wypadki motocyklowe to bardzo chwytliwy temat.

Dobrze, że ktoś pisze takie artykuły- dają do myślenia. Myślę, że warto byłoby je pokazac także poza serwisem motocyklowym- tak, żeby kierowcy samochodów i ludzie nie mający zupełnie pojęcia o jednosladach także zastanowli się nad paroma sprawami.
Tak trzymaj- takie teksty i akcje typu "kierowco patrz w lusterka" mogą zdziałac sporo dobrego.
pozdrawiam
09-04-2008 21:25
bestia
Jestem pod wrażeniem :) Nie czytałem jeszcze tak dokładnego zestawienia i analizy wypadków w Polsce. Można to umieścić gdzieś gdzie przeczytają to kierowcy puszek. Może da to im coś do myślenia.
09-04-2008 21:13
Nazir33
Lizz kawał dobrej roboty ,znam co prawda statystyki ale nie az tak dokładnie jak ty to przedstawiłas,moze takie artykuły
dadza do zrozumienia niektórym ,moze ktos sie zastanowi zanim ostro pociśnie,może komus uratujesz życie lub zdrowie.
Powodzenia w pisaniu ,to jest potrzebne by uswiadomić nam motocyklistom jak bardzo jestesmy narazeni na wypadki.
Nie w szybkosci jest radocha a w zwinnosci;)))
Oby tych wypadków było jak najmniej czego wszyskim życze.
09-04-2008 21:05
fajerstarter
najbardziej sie zgodze z tym ze to media kieruja naszymi pogladami a nie my sami,idziemy jak to stado baranow wierzac im w to co powiedza,poczawszy od polityki a skonczywszy na wlasnie wypadkach motocyklowych
zreszta prawda nie jest dla idiotow
09-04-2008 19:50
adrian44
Za ten artykuł 10 ! bez gadania... Wiem ze Liza robi to z dużym zaangażowaniem i poświęceniem.. Miedzy innymi dlatego tak sie to świetnie czyta; )
Sporo info na temat wypadków podanych w % i liczbach , takie info zawsze sie przyda by zoabczyc ile nas ginie z winy puszek i nie tylko ;/
Jednym słowem super, czekamy na II częsć pozdro

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Keith Amor kończy karierę

26-01-2012
Zawodnik, który startował na wyspie Man oraz z zespołem Honda TT Legends, postanowił przejść na sportową emeryturę.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Wypadek motocyklowy po polsku [AKTUALIZACJA]

01-02-2012
Na pewno nikt z nas nigdy nie chciałby być na miejscu motocyklisty poszkodowanego w wypadku. Tym bardziej, jeśli spowodował go pijany w sztok kierowca samochodu. Niestety, Marcin Pawłowski z Chrzanowa został ofiarą takiego właśnie kierowcy, który uderzył w jego motocykl. Teraz Marcin walczy o normalne życie.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms