załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

NA KAŻDY TEMAT

Husqvarna i Steve McQueen – motocykl i film, które zapoczątkowały rewolucję

Olaf Popanda
07-02-2011, 13:48
OCEŃ ARTYKUŁ Husqvarna i Steve McQueen – motocykl i film, które zapoczątkowały rewolucję kliknij i przesuń wskaźnik
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen
Husqvarna i Steve McQueen

Pewnie tylko nieliczni pamiętają czasy, w których maszyny offroadowe były bardzo zbliżone do swoich drogowych odpowiedników. Niewielkie przeróbki pozwalały na dostosowanie motocykli do poruszania się po bezdrożach, jednak bazowo były to jednoślady, które widywało się na utwardzonych nawierzchniach.

 

W 1963 roku szwedzka firma Husqvarna zaprezentowała motocykl, który zmienił motocrossową rzeczywistość. Lekka konstrukcja i wściekły, dwusuwowy, aluminiowy silnik to było coś zupełnie nowego, tym bardziej że pojazd ten trafił do sprzedaży i każdy fan szybkich przelotów po wertepach mógł stać się jego posiadaczem. Zanim jednak "Huska" pojawiła się na rynku, powstał prototyp, którego bazą był model Silver Pilen z silnikiem o pojemności 175 ccm. Na potrzeby maszyny, przeznaczonej do sportu, w wersji produkcyjnej zmieniono pojemność, zwiększając ją do 250 ccm. W porównaniu z przerabianymi motocyklami Harley-Davidson, BSA czy Triumph, "Huska" była wręcz objawieniem; zapoczątkowała rewolucję w stylistyce i projektowaniu motocrossowych jednośladów.

 

250-tka stała się hitem tak dużym, że jej pojawienie nie przeszło bez echa w całej Europie (gdzie już wcześniej pojawiały się podobne konstrukcje), ale i za oceanem. Edison Dye wybrał się do Europy, gdzie zafascynowały go właśnie lekkie motocykle terenowe i nowa, powstająca właśnie klasa 250 ccm. Jednoślady szwedzkiego producenta zwracały na siebie szczególną uwagę: nieduże zbiorniki, pokryte chromem i wściekło-czerwonym lakierem, czerń silnika i ciekawie poprowadzony, krótki wydech, charakterystyczny dla dwusuwów. Kilka lat później Dye sprowadził "Huskę" do USA i oddał w ręce Malcolma Smitha, zawodnika motocrossowego. Smith testował maszynę bezlitośnie, a kiedy Dye zobaczył uśmiech na jego twarzy i uniesiony w górę kciuk, nie namyślał się długo. Wkrótce podpisał kontrakt i został oficjalnym importerem Husqvarna na terenie USA. Było to dokładnie w 1966 roku. Niedługo potem John Penton został jednym z największych dealerów "Husky" na wschodnie Stanów Zjednoczonych.

 

Aby rozpropagować markę w USA, panowie zatrudnili szwedzkiego mistrza motocrossu, Torstena Hallmana, a wciągu niedługiego czasu ściągnęli za ocean całe europejskie zespoły motocrossowe. Miała być to forma reklamy, ale okazało się, że działania te wskazały amerykańskim zawodnikom nową drogę rozwoju i formę, jaką motocross przybrał wkrótce w całym USA.

 

John Penton po latach powiedział: "Ten model stał się kamieniem milowym w rozwoju wyścigów crossowych Europie. Był pierwszym, ogólnodostępnym motocyklem tego typu, prawdziwą wyścigówką dostępną dla każdego. W latach 1963–1967 wykreował nowoczesne pojęcie MotoCross w całej Europie, a później i w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy model z 1963 roku był bardzo charakterystyczny, ponieważ posiadał krótki wydech, zakończony cienka rurką. W kolejnych latach Husqvarna zmieniła ten element, wprowadzając nową technologię z zastosowaniem komory rezonansowej (rozprężnej). Wielu ludzi, którzy motocykle z pierwszego roku produkcji, zmieniało cały układ wydechowy na nową wersję. Dziś ciężko znaleźć motocykl, który byłby w 100% oryginalny".

 
Strony:
1 2
 

FILMY

Husqvarna i Steve McQueen

Husqvarna i Steve McQueen zdjęcia(zdjęć: 13)

Komentarze użytkowników
(1)
07-02-2011 19:06
~baryla
o znam ten temat,przywiózł kiedys szwed taka huske w bagażniku rozebrana dla mnie aktualnego vice-mistrza polski ze szczecina na mistrzostwa świata no i niestety komuchy chyba z zazdrości nie pozwolili mi na niej wystartować,dostałem nowa cz i tak tez im wszystkim wlałem i zdobyłem 1raz mistrza polski,mimo ze nie było łatwo niektórzy juz mieli maika czy saksa silniki abo juz kiedyś jeździli na puchach,dopiero po emigracji na zachód tak jak te chłopaki zarobiłem na zmywaku i se sam swoja honde zakupiłem ale to już inna historyjka,pozdrawia ostatni mistrz-polski motocrossu ze szczecina k. baryla

RZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Świat według Wiewióra: Dwukołowe serwerownie

18-05-2012
Dziś się dowiedziałem, że Stoner opuszcza MotoGP. Pierwsza myśl, dlaczego? Facet jest u szczytu sławy, miażdży wszystko i wszystkich, łoi wyścig za wyścigiem, generalnie jest kosmitą, który jako jedyny w ogóle ogarnął tego niedorobionego Dukaciaka, a z którym Wielki Rossi za cholerę nie może sobie poradzić od dwóch sezonów.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms