OCEŃ ARTYKUŁ
Włosi promują bezpieczeństwo – kreatywnie i kolorowo
kliknij i przesuń wskaźnik
Masz mniej niż jedną sekundę, żeby zobaczyć motocyklistę. a późno. Następnym razem zwolnij i bądź ostrożny. To jedyny sposób, żeby zobaczyć lepiej, tych którzy są wokół ciebie.
Co może zrobić motocyklista, by zostać zauważonym?
Co może zrobić motocyklista, by zostać zauważonym?
Reklamy drukowane, zwłaszcza te promujące bezpieczną jazdę na motocyklu, często szokują, a nawet zniesmaczają. Włosi pokazali, że można to zmienić, a przekaz wcale nie pozostawia obojętnym.
Plakaty są elementem włoskiej kampanii "Miej oko na motocykle" (Occhio Alla Moto). Patronat nad projektem, skierowanym nie tylko do motocyklistów, ale też do innych użytkowników dróg, objęło Ducati. "Masz mniej niż jedną sekundę, żeby zobaczyć motocyklistę" – głosi napis na kolorowym plakacie, przywodzącym na myśl ilustrację do książeczki dla dzieci. A na dole: "Za późno. Następnym razem zwolnij i bądź ostrożny. To jedyny sposób, żeby zobaczyć lepiej tych, którzy są wokół ciebie". W natłoku kolorów, kształtów i wzorów szanse na błyskawiczne zauważenie jednośladu maleją. A więc co może zrobić motocyklista, by zostać zauważonym? To pytanie zadaje stowarzyszenie ANCMA, dla którego zostały wykonane wszystkie plakaty. Otóż nie trzeba być King Kongiem, żeby zauważyli nas piesi czy kierowcy samochodów. Wystarczy, jak głosi hasło pod plakatem, jechać uważnie, mieć włączone światła i mijać z lewej strony. Dziecinnie proste, prawda?
Za wszystkie trzy plakaty odpowiada agencja reklamowa Ogilvy & Mather z Mediolanu. Kampanię zorganizowało ANCMA, włoskie stowarzyszenie motocyklowe (Associazione Nazionale Ciclo Motociclo Accessori), które przeznaczyło na promowanie poprawy bezpieczeństwa wśród użytkowników jednośladów aż 300 000 euro. Co prawda na ulicach słonecznej Italii porusza się ponad 10 milionów motocykli i skuterów, ale i u nas taka kampania nie byłaby od rzeczy, nieprawdaż? A Ty? Ile czasu zajęło Ci znalezienie motocykla w
mieście na
obrazku?