Komisja Europejska chce wspomóc ochronę środowiska, a jednocześnie podnieść efektywność transportu na terenie Europy. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego jest całkowite wyeliminowanie pojazdów spalinowych ze Starego Kontynentu.
Pomysł wyszedł od komisarza ds. transportu, Siima Kallasa. Dzięki temu rozwiązaniu można by było ograniczyć emisję dwutlenku węgla i zmniejszyć uzależnienie UE od produktów ropopochodnych nawet do 60%. Unia planuje także zredukować korki oraz liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych o połowę w ciągu najbliższych 10 lat, a w roku 2050 osiągnąć poziom tej liczby równy zeru. Zdaniem Komisjii Europejskiej redukcja liczby pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi nie ma na celu ograniczenia mobilności mieszkańców Starego Kontynentu, ponieważ jednocześnie wspierane będą nowe technologie, które pozwolą na produkcję pojazdów napędzanych elektrycznie lub biopaliwami.
Główną alternatywą dla transportu drogowego miałby się stać transport kolejowy oraz lotniczy i morski. Rozwijana ma być kolej dużych prędkości, która docierałaby także do wszystkich głównych lotnisk oraz portów. Promowana miałaby być także jazda na rowerze oraz ruch pieszy, szczególnie w obrębie miast.
Pełny projekt przedstawiony przez Komisję Europejską znajdziecie tutaj. Niestety, w chwili, gdy to publikujemy, jest on dostępny wyłącznie w języku angielskim.
-energię elektryczną w Polsce i większości Europy pozyskujemy z paliw kopalnych a więc CO2!!!
-ogniwa są bardzo niedoskonałe i koszt ich wymiany często jest gigantyczny nie licząc kosztów utylizacji
-jazda z silnikiem elektrycznym nie daje takiego powera :D
Zresztą oni wiedzą lepiej niż ja po co to piszę w ogóle??
Mowa jest o miastach, ale nigdzie w dokumencie nie jest napisane, że wyłącznie o nich, tym bardziej, że w założeniach chodzi ogólnie o transport wolny od emisji CO2. Zatem jeśli wyeliminować spalinowe pojazdy wyłącznie z miast, to poza nimi powstaną gigantyczne parkingi, na których oczekiwać będą one na powrót właścicieli z miasta? Mało prawdopodobne chyba... Wśród celów są miasta, ale nie są one jedynym celem.
Cytując jeszcze wersję angielską: 'The gradual phasing out of ‘conventionally-fuelled’9 vehicles from the urban environment is a major contribution to significant reduction of oil dependence, greenhouse gas emissions and local air and noise pollution." Major znaczy główny, nie jedyny. A dlaczego? 'Urban transport is responsible for about a quarter of CO2 emissions from transport, and 69% of road accidents occur in cities.' A co z pozostałymi 21 %? Logicznym jest, że głównie bierze się pod uwagę miasta, gdyż ruch jest zasadniczo większy niż na wsiach na przykład, ale nigdzie w tekście KE nie pada słowo - JEDYNIE miasta.
Halve the use of ‘conventionally-fuelled’ cars in urban transport by 2030; phase
them out in cities by 2050; achieve essentially CO2-free city logistics in major urban
centres by 2030.
Czyli nie jest prawdą, że unia chce wyeliminowania silników spalinowych ze starego kontynentu - tylko z miast. Proszę, aby osoba pisząca artykuły najpierw sprawdzała infornacje, tym bardziej jeśli dokument ma pod nosem.
Jak dla mnie to przyniesie tylko i wyłącznie zastój gospodarczy lub jak kolega wcześniej napisał unia przestanie istnieć :)
Oby jej durne ustawy razem z nią :)