OCEŃ ARTYKUŁ
Zmiany w prawach jazdy – czy korzystniejsze?kliknij i przesuń wskaźnik
W piątek Sejm uchwalił dostosowaną do dyrektyw Unii Europejskiej ustawę o kierujących pojazdami, mającą na celu zmniejszenie liczby poważnych wypadków drogowych.
W piątek Sejm uchwalił dostosowaną do dyrektyw Unii Europejskiej ustawę o kierujących pojazdami, mającą na celu zmniejszenie liczby poważnych wypadków drogowych. W jaki sposób?
Tak jak było to zapowiadane od dłuższego czasu, zostanie wprowadzona nowa kategoria prawa jazdy na motocykl – A2. Będzie ono pozwalało na prowadzenie motocykla z silnikiem o mocy nie przekraczającej 35 kW (47 KM). Żeby zdobyć tę kategorię, dostępną dla osób, które ukończyły 18 lat, trzeba będzie najpierw zdobyć kategorię A1. O kolejną kategorię motocyklista będzie mógł ubiegać się co dwa lata. Granicę minimalnego wieku niezbędnego do uzyskania prawa jazdy kat. A podniesiono z 18 do 24 lat. Od 14-go roku życia będzie można ubiegać się o prawo jazdy AM, które zastąpi kartę motorowerową i uprawniać będzie do prowadzenia motorowerów i lekkich quadów. Z kolei młodzi ludzie, którzy otrzymali prawo jazdy kat. B, przez pierwsze dwa lata poruszania się po drogach publicznych będą podlegali szczególnemu nadzorowi. Jeśli popełnią wówczas dwa wykroczenia drogowe, zostaną skierowani na kurs doszkalający; po trzecim wykroczeniu stracą prawo jazdy.
Ponadto oświadczenia o stanie zdrowia, konieczne do zdobycia prawa jazdy, będziemy wypełniać pod rygorem odpowiedzialności karnej, a po zdobyciu 24 punktów karnych nie stracimy prawa jazdy, ale zostaniemy skierowani na kurs doszkalający (500 zł). Jeśli w pięć lat po jego ukończeniu po raz kolejny na naszym koncie znajdzie się 24 punkty karne, stracimy prawo jazdy. Prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E będą ważne przez 15 lat, pozostałe przez 5 lat. Na instruktorach będzie natomiast ciążył obowiązek regularnego doszkalania się (przynajmniej raz w roku), co ma podnieść kwalifikacje osób odpowiedzialnych za kursantów.
Za przyjęciem ustawy o kierujących pojazdami głosowało 259 posłów, przeciw było 124, a czterech wstrzymało się od głosu.
Czy takie rozwiązania to dobry pomysł, czy może wyciąganie z kieszeni obywateli kolejnych złotówek? A może przepisy mogą realnie zmienić odsetek wypadków i wpłynąć na bezmyślność niektórych kierowców? Czekamy na Wasze opinie.
No to od przyszłej wiosny bedziesz słyszał ten slogan jeszcze częściej. Młody jadący bez prawa jazdy nie zatrzyma się do kontroli i bedzie uciekał. Może mu się to uda, może nie. Albo się rozbije gdzieś. I uwierz mi bedzie takich sporo. :) Prędzej czy póżniej wyjdą skutki uboczne tych przepisów.
25-12-2010 10:21
~Sonix
Zgadzam sie tutaj z kolega ~goran w każdym jego poście.
Kup sobie na poczatek (Najpierw naucz sie przepisów i zdaj A1! a nie 125cm3 rejestrowane na 50cm3!) Honde NSR 125 - 28,5KM 7sec do 100- 150KM/h - chyba wystarczy, nie? Skoczyłeś 18 lat, rób A2 ucz sie jeździć na 400cm3. A nie na 750ccm czy 1000ccm! Własnie przez takich 'motocyklistów' w każda wiosne slychac slogan "Idzie wiosna, bedą warzywa"
08-12-2010 21:17
~goran
~joks82 same bajki. "nauczyciel przygotowuje grupke mlodziezy do egzaminu" - do niczego nie przygotowuje, a egzamin to zabawa. Przygotowanie to będzie dzieciak miał jak spędzi te kilkanaście godzin na placu. Nie wiem jak mają wyglądać kursy i egzaminy na AM, ale jeżeli wymuszą również na dzieciach jakieś przygotowanie do poruszania się w ruchu miejskim to jestem całym sercem za, bo po prawdzie mam dosyć dzieciaków kamikadze łamiących wszelkie przepisy a na skrzyżowaniach nerwowo rozglądających się bo nie wiedzą kto ma pierwszeństwo.
Zrozum kolego, że droga to nie własne podwórko za domem. Każdy kto się po niej porusza musi poznać przynajmniej podstawy organizacji ruchu i to ta ustawa stara się regulować. Niestety będzie to kosztowało, ale dzięki temu dokument będzie bardziej szanowany przez właściciela.
To mi przypomina jeszcze nie tak dawaną walkę innej grupy idiotów z tym, że dlaczego na skuter wodny mają być potrzebne uprawnienia. Potem siadał taki jeden czy drugi czy to na łódź motorową czy skuter i wpierdalał się nią płynąć 20 węzłów w pomost. Dlaczego? A bo kurcze on nie wiedział, że tu hamulców nie ma.
Wszystko, absolutnie wszystko jest dla ludzi. Ale niektóre rzeczy wymagają wyszkolenia. Do szkolenia potrzebni są ludzie, którzy robią to zawodowo i muszą z czegoś żyć. Stąd ta najgorsza strona robienia wszelkich licencji - koszt.
08-12-2010 20:49
~joks82
No wiesz czekać 2 lata na kat.A, a czekać 6 lat to jest troche roznicy. A poza tym te wszystkie kategorie to jest tylko po to aby wyciągnać pieniadze od ludzi. Po nic wiecej. Np. kat. AM młodzież w wieku 13 - 16 lat też ma swoje sprawy do zalatwienia i musi sie poruszac ( dojazd do szkoly ). Do tej pory robili karte motorowrowa kupowali skuter czy simsonka i smigali. A teraz?? Pewnie ze 500 zł beda musieli zaplacic za zdawanie na prawojazdy. I po co to?? W szkolach wybrany nauczyciel przygotowuje grupke mlodziezy do egzaminu, poswieca kilka godzin na nauczenie ich przepisow, pierwszej pomocy i gra gitara. Kompletnie sie nie zgadzam z nowa ustawa. Albo pomysly, że kat.B od 21 lat... beznadzieja .. W niejednej sytuacji mlody kierowca po egzaminie lepiej sie zachowa niz stary, ''doswiadczony'' kierowca.
08-12-2010 11:03
~goran
Nie wyzywam tylko nazywam po imieniu. Bo jak nazwać ~mikol'a?
Co do przepisów - gówno prawda. Wcześniej będzie można zrobić kat. A2 i spokojnie jeździć motocyklami do 47KM (to wcale nie jest tak mało). I wiesz co - kiedyś tyle mocy to mało który motocykl miał, a teraz - powtarzając po raz n'ty - każdy byle dzieciak po 18 z prawkiem w ręku chciałby od razu V-Max'a. Do takich mocy potrzeba wyobraźni i doświadczenia. Obu nabywa się z wiekiem.
Sam kiedyś przeżywałem jak wiek, od którego można było zdawać prawo jazdy przenoszono pomiędzy 16, 17 i 18 lat. Przeżywałem, ale przeżyłem.
07-12-2010 21:12
~joks82
~goran - Ty tak mówisz bo masz już prawko. A gdybys teraz mial 17 lat to bys trzasl portkami zeby tylko nie wprowadzili tego przepisu. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawe ze jezeli wprowadza ten przepis to bedzie jeszcze wiecej wypadkow bo ludzie beda jezdzic bez, a chyba lepiej ze maja pojecie o ruchu drogorym w wieku 18 lat niz by jezdzili bez prawa jazdy w wieku 23 - 24 lat nie majac zielonego pojecia o znakach i innych ... Takze nie wyzywaj innych od ''idiotow'' nie patrzac w dalsza przyszlosc.
06-12-2010 15:47
~goran
~mikol - może właśnie dlatego że 125-tką to nie miałeś żadnych przykrych wpadek. Poza tym jesteś idiotą. Z tego co rozumiem dopiero w przyszłym roku chcesz zrobić prawo jazdy. Czyli te 21 tyś. bez niego zrobione "geniuszu"? A powiedz mi co się stanie jak się wywalisz i skosisz nogi jakiegoś pieszego na ten przykład? Kto zapłaci za jego leczenie? Kto wypłaci mu rentę?
~marcin - zgoda - w idealnym świecie miałoby to sens. Niestety jest pełno idiotów, którzy po zdaniu prawka wsiadają od razu na hajki czy RR'ki. Wiem bo znam takich. Cieszyć się tylko, że krzywdę robili tylko sobie i motocyklom. Niestety, ale młody wiek i duża moc nie idą w parze. Oczywiście idealnie by było gdyby płaciło się za pierwszy kurs/egzamin a kolejne były już niejako w cenie, ale to jest nierealne. Mi te przepisy bardzo się podobają.
Oczywiście generalizuję, ale niestety przepisy należy podciągać pod tych, których ewolucja dotknęła w najmniejszym stopniu.
05-12-2010 23:21
Placek47
Moim zdaniem to nawet dobrze że wprowadzą te kat A2 i A od 24 lat. Jest Dużo ciekawych motocykli do tych 47 km. Jak myślicie czy Suzuki Bandit 400 to dobry sprzęt na początek?.
05-12-2010 19:47
~mikol
Uwierz mi, że akurat ja już trochę nakulałem, ok 21 tys. km 125-tką. Ani jednej gleby ani stłuczki i ani jednego mandatu czy upomnienia policji.
04-12-2010 18:43
~marcin
~goran W tym co mówisz jest trochę racji. Ale już masa ludzi którzy nie chcą czekać do 24 roku życia lub po prostu nie stać ich na trzykrotne robienie prawa jazdy po 1000 zł. Ograniczenia wiekowe ok ale bez konieczności zdawania kolejnych egzaminów...
02-12-2010 14:47
~goran
~mikol Tak mój drogi jeżdżę puszką. W garażu stoją również dwa motocykle i skuter. A denerwuje mnie nastolatek co mu jeszcze się wąs nie posypał, a już by najchętniej wsiadł na V-max'a i szpanował po pijaku przed dyskoteką. Trochę pokory. Motocykl to nie rower, na którym jak się wypierdolisz to wstaniesz, otrzepiesz się i pojedziesz dalej. Trochę wyobraźni. Poza tym po co motocykl powyżej 250 osobie, która pierwszy raz wsiada na maszynę? Przecież to też pojedzie powyżej ograniczeń prędkości.
Ja bym rozumiał gdyby te lęki dotyczyły osób, które marzyły o cruiser'ze/chopper'ze. Bo tu rzeczywiście w tych pojemnościach wybór żaden. Ale reszta? Do wyboru do koloru.
Dorośnij, nawiń kilka tysięcy kilometrów na koła na czymś co nie przewyższy Twoich mozliwość - czas na mocarne sprzęty jeszcze przyjdzie.
02-12-2010 14:17
~mikol
~PinKee, Sirian, ~goran - Wy pewnie macie jakies kompleksy zwiazane z motocyklami oraz z prawem jazdy na owe pojazdy. Pewnie jeżdzicie puszkami i sie denerwujecie jak Was jakaś nowa, lśniąca CBR'ka wyprzedza lewym pasem. Żal mi takich ludzi jak Wy.
02-12-2010 13:51
~goran
Najbardziej krzyczą tutaj 17-latkowie, którzy boją się, że nie będą mogli sobie kupić CBR'ki, albo jeździć "jakąś 250'tka". I BARDZO DOBRZE, a temu idiocie co jeździ bez prawka to życzę porządnego szlifa. Oby bez udziału osób trzecich, bo wtedy nie wypłaci się do końca życia.
02-12-2010 02:39
~Veileen
to jest skandal! wyciagniecie pieniedzy! tylko wordy i panstwo na tym zyskaja. Ja sobie nie wyobrazam, abym co 2 lata teraz chodzil na egzamin na prawo jazdy na motor, to jest poprostu chore, i co, za kazdym razem mam im dac po 130zl? a moze jeszcze kurs mam zrobic? 3 razy po 1000zl.. no pieknie.. interes zycia. A ciekawi mnie tez, czy te cholerne punkty karne zeruja sie poroku.. czy moze przypadkiem ogolnie w zyciu bede mogl miec 48punktow? to jest poprostu chore!
30-11-2010 19:17
~BUGACZ
Pojebało ich cweli i kretynów w rządzie ja i tak dobie kupie cbr po 18
30-11-2010 11:08
~nosotros
Zmiana przepisów niewiele da, człowiek albo jest głupi albo mądry na drodze. Bo jeżeli wszyscy kierowcy byli źle szkoleni , to znaczy że na polskich drogach jest wciąż ZA MAŁO wypadków. A wielu jeździ na moto bez prawka i co?, a pijani, wchodzą w ostrą recydywę. To są tylko ruchy w miejscu by panowie z WORD nie stracili swej potrzebności.
30-11-2010 10:13
Sirian
W końcu coś zmienili.
29-11-2010 23:01
~marcin
mam nadzieję że ta ustawa wejdzie w 2012-13 roku bo na wiosnę mam zamiar zrobić upragnione A. Jeśli ustawa wejdzie wcześniej to trudno kolejne sezony bez prawka trzeba będzie śmigać
29-11-2010 22:43
~PinKee
Bardzo dobre zmiany, popieram.
Powinni jeszcze pozmieniać kary za jazdę po pijaku - na jakieś diablo dotkliwe, wliczając sowite grzywny.
29-11-2010 20:43
~mikol
A jak już bym byl zapisany na prawko A (3 miesiace przed wymagalnym wiekiem można sie zapisac) i wtedy by wprowadzili te ustawe. To co się wtedy dzieje ?? 18-stke mam w maju 2012. Wiec zapisac sie juz moge w lutym 2012. Oby ją uchwalili jak najpozniej. ;/
29-11-2010 14:02
~Rude boy
Spokojnie, czytałem tą ustawę. Niektóre artykuły z niej wejda dopiero po roku od pełnego uprawomocnienia itp. Reszta zaś wejdzie w życie w styczniu 2013 r. także spokojnie, zrobisz sobie w przyszłym roku A ;)
Tez byłem zaniepokojony bo jestem zapisany na kurs A, lecz wykłądy i wszystko zacynam dopiero na wiosen, bałem się, że nie będę już mógł robic, ale jak widac, jescze 2 lata mamy ;-)
Pzdr.
Kiedy to się uprawomocni i czy to jest już pewne ????Nie podobają mi się te przepisy bo mam teraz A1 i na wiosne chciałem robić A , a jeśli to już będzie obowiązywało to będę musiał robić A2 i jeździć jakąś 250 :-(
Kup sobie na poczatek (Najpierw naucz sie przepisów i zdaj A1! a nie 125cm3 rejestrowane na 50cm3!) Honde NSR 125 - 28,5KM 7sec do 100- 150KM/h - chyba wystarczy, nie? Skoczyłeś 18 lat, rób A2 ucz sie jeździć na 400cm3. A nie na 750ccm czy 1000ccm! Własnie przez takich 'motocyklistów' w każda wiosne slychac slogan "Idzie wiosna, bedą warzywa"
Zrozum kolego, że droga to nie własne podwórko za domem. Każdy kto się po niej porusza musi poznać przynajmniej podstawy organizacji ruchu i to ta ustawa stara się regulować. Niestety będzie to kosztowało, ale dzięki temu dokument będzie bardziej szanowany przez właściciela.
To mi przypomina jeszcze nie tak dawaną walkę innej grupy idiotów z tym, że dlaczego na skuter wodny mają być potrzebne uprawnienia. Potem siadał taki jeden czy drugi czy to na łódź motorową czy skuter i wpierdalał się nią płynąć 20 węzłów w pomost. Dlaczego? A bo kurcze on nie wiedział, że tu hamulców nie ma.
Wszystko, absolutnie wszystko jest dla ludzi. Ale niektóre rzeczy wymagają wyszkolenia. Do szkolenia potrzebni są ludzie, którzy robią to zawodowo i muszą z czegoś żyć. Stąd ta najgorsza strona robienia wszelkich licencji - koszt.
Co do przepisów - gówno prawda. Wcześniej będzie można zrobić kat. A2 i spokojnie jeździć motocyklami do 47KM (to wcale nie jest tak mało). I wiesz co - kiedyś tyle mocy to mało który motocykl miał, a teraz - powtarzając po raz n'ty - każdy byle dzieciak po 18 z prawkiem w ręku chciałby od razu V-Max'a. Do takich mocy potrzeba wyobraźni i doświadczenia. Obu nabywa się z wiekiem.
Sam kiedyś przeżywałem jak wiek, od którego można było zdawać prawo jazdy przenoszono pomiędzy 16, 17 i 18 lat. Przeżywałem, ale przeżyłem.
~marcin - zgoda - w idealnym świecie miałoby to sens. Niestety jest pełno idiotów, którzy po zdaniu prawka wsiadają od razu na hajki czy RR'ki. Wiem bo znam takich. Cieszyć się tylko, że krzywdę robili tylko sobie i motocyklom. Niestety, ale młody wiek i duża moc nie idą w parze. Oczywiście idealnie by było gdyby płaciło się za pierwszy kurs/egzamin a kolejne były już niejako w cenie, ale to jest nierealne. Mi te przepisy bardzo się podobają.
Oczywiście generalizuję, ale niestety przepisy należy podciągać pod tych, których ewolucja dotknęła w najmniejszym stopniu.
Ja bym rozumiał gdyby te lęki dotyczyły osób, które marzyły o cruiser'ze/chopper'ze. Bo tu rzeczywiście w tych pojemnościach wybór żaden. Ale reszta? Do wyboru do koloru.
Dorośnij, nawiń kilka tysięcy kilometrów na koła na czymś co nie przewyższy Twoich mozliwość - czas na mocarne sprzęty jeszcze przyjdzie.
Powinni jeszcze pozmieniać kary za jazdę po pijaku - na jakieś diablo dotkliwe, wliczając sowite grzywny.
Tez byłem zaniepokojony bo jestem zapisany na kurs A, lecz wykłądy i wszystko zacynam dopiero na wiosen, bałem się, że nie będę już mógł robic, ale jak widac, jescze 2 lata mamy ;-)
Pzdr.
( http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/BF2F3F993B897727C12577D000478FE5/$file/3503.pdf ) art. 139