załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

AKTUALNOŚCI - Z KRAJU

Utrudnij życie motocykliście, czyli załóż profil na n-k

Iza Prochal
03-03-2010, 11:32
OCEŃ ARTYKUŁ Utrudnij życie motocykliście, czyli załóż profil na n-k kliknij i przesuń wskaźnik
Patrz w lusterka. Zajedź drogę.
Patrz w lusterka. Zajedź drogę.

Chcesz rozprawić się ze znienawidzonymi motocyklistami? Załóż sobie konto na naszej-klasie.

Do naszej-klasy wielu ma stosunek ambiwalentny. Wielu też uważa, że jest to miejsce, gdzie najłatwiej dowartościować się, nawet jeśli nie ma czym. Co jednak wtedy, gdy profil staje się miejscem nawoływania do krzywdzenia innych ludzi? Na forach internetowych pod większością relacji z wypadków motocyklowych widnieją wpisy użytkowników, którzy opowiadają o najlepszych ich zdaniem „sposobach na motocyklistów". Czytamy więc o zajeżdżaniu drogi, włączaniu spryskiwaczy, otwieraniu drzwi i podobnych idiotyzmach, które drugiego człowieka mogą kosztować życie i zdrowie, tylko dlatego, że wybrał inny środek lokomocji niż kierowca samochodu. Internet jest takim miejscem, gdzie oszołomów nie brakuje i nie myślą oni o konsekwencjach. Jednak na portalu, podobno moderowanym, do którego dostęp ma każdy, nawoływanie do stosowania przemocy wobec motocyklistów nie powinno mieć miejsca. Na naszej-klasie ostatnio można znaleźć profil pod znamiennym tytułem „Patrz w lusterka. Zajedź drogę.”. Idea przyświecająca autorowi i właścicielowi jest jasna: motocyklistów należy eliminować, są wariatami, bydłem, odpadem na drodze. Nie mają żadnych praw, a jak któryś zginie, to o jednego szajbusa mniej. Owe konto jest ogólnie dostępne, wzbudzając, oczywiście, żywe zainteresowanie naszego, i nie tylko, środowiska. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że publiczne nawoływanie do utrudniania życia motocyklistom czy jakimkolwiek innym grupom jest ścigane z kodeksu karnego i może nieść za sobą konsekwencje prawne. Natomiast administratorzy n-k w tej sprawie nie robią nic...


Pytanie, jakie należy sobie zadać, brzmi: czy może ktoś weźmie sobie do serca proponowane przez autora sposoby radzenia sobie z motocyklistami? Być może ktoś z nich skorzysta? I co wtedy? Kolejny artykuł o tragedii? Kolejne wpisy na forach, że wariaci drogowi powinni ginąć? Tak to ma wyglądać? Już zeszłoroczna "warzywna" akcja pokazała, że motocyklista nie jest kimś godnym szacunku, nawet według stróżów prawa, więc jakim cudem ma nas szanować społeczeństwo? Nawet jeśli wśród dziesięciu motocyklistów znajdzie się jeden, który łamie przepisy, to ma oznaczać, że wszyscy jesteśmy napiętnowani i źli? Idąc tym tropem, ironicznie oczywiście, powinniśmy eksterminować całą ludzkość, bo na dziesięciu ludzi zawsze przypadnie jeden dewiant albo psychopata. Iście urocza perspektywa... A może my także powinniśmy zacząć nawoływać do regularnego kopania w drzwi samochodów, uszkadzania lusterek itp.? W końcu każdy kierowca samochodu jest idiotą, który zajechał drogę motocykliście, zajeżdża lub zajedzie. Kolejna ciekawa perspektywa, nieprawdaż? Każdy wrogiem każdego – dodajmy do tego jeszcze pieszych i rowerzystów. Paranoja nakręci się sama.


Poprosiliśmy adminów portalu nasza-klasa o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź. A każdy, kto widział ów profil, powinien sam odpowiedzieć sobie na pytanie: kto tu jest wariatem? Link do profilu na n-k.


Szerokości i spokoju na drogach w nadchodzącym sezonie!

 

Aktualizacja – właśnie otrzymaliśmy odpowiedź od n-k:

 

Dziękujemy za wiadomość i otrzymane zgłoszenie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wskazany profil http://nasza-klasa.pl/profile/25521451 stanowi wyraz krytycznej, prowokacyjnej, lecz prywatnej opinii autora. Właściciel konta nie narusza w sposób jednoznaczny i niebudzący żadnych wątpliwości regulaminu serwisu, tym samym nie mamy podstaw do przerwania ciągłości świadczenia autorowi profilu usługi.

Jako platforma komunikacji jesteśmy otwarci na różne formy kontaktu. Chcemy, aby każdy Użytkownik, w imię wolności słowa, miał możliwość swobodnego wyrażania swoich poglądów, nawet tych niepopularnych. Dlatego dalecy jesteśmy od cenzurowania zamieszczanych przez Użytkowników treści, jednak muszą się one mieścić w ramach ogólnie pojętego szacunku do drugiego człowieka, poszanowania prawa i zapisów Regulaminu serwisu.

 

Zdaniem redakcji ta odpowiedź ma raczej mało wspólnego z wykładnią przepisów Kodeksu karnego, a dokładniej art. 255. § 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Redakcja ze swojej strony obiecuje nie zostawić tej sprawy samej sobie, o kolejnych krokach i naszych poczynaniach w tej kwestii będziemy Was informować na bieżąco.

Komentarze użytkowników
(134)
03-07-2011 21:14
~dawca orh-
a według mnie to ten co wymyślił tą akcje jest skończonym debilem!!! LwG!!! i tyle!!!
07-06-2010 07:44
~k
no cóż debil, każdy zdrowo myślący wie ze im więcej motocyklistów i rowerzystów na drodze tym mniejsze korki.
jedynie grupa debili robiących sobie tor wyścigowy albo cyrk na ulicy robi wszystkim normalnym motocyklistom własnie pod góreke bo malują obraz motocyklisty jeżdżącego na jednym kole przez skrzyżowania i z duża prędkością przez miasta czy wsie.
do puki dziecinada będzie na drogach i do tego zawiść to tak będzie.
30-03-2010 21:20
~HAHA
Profil zablokowany - czyż by prokurator zapukał do drzwi NK?
25-03-2010 14:51
~
swoją drogą bezmyślne zajeżdzanie drogi motocyklom jest głupie i mało rozsądne nie wiem czy ta osoba zakładająca takie konto( i mam nadzieje że tego nie praktykuje ze to tylko prowokacja) zdaje sobie z tego sprawę ze zajeżdżając komuś drogę stawia też na sobie krzyżyk, niestety zdarzają się niektórzy z NAS którzy i przez miasto lecą po 200km/h ja tego też nie pochwalam. No i niech taki jegomość w puszeczce zajedzie takiemu drogę to nie dość ze zabije motocyklistę to jeszcze ona sam może zginąć albo być kaleką.
a co do autora tego konta to z chęcią bym się z nim spotkał i porozmawiał wyjaśnił mu na czym polega tzw kultura drogowa , pokazał bym mu z chęcią przykłady braku tej kultury w szpitalach, domach opieki itp. a jak by nadal nie rozumiał swojego błędu to bym się postarał bardziej w sposób łopatologiczny mu wbić do głowy :)
pozdrawiam

P.S. nie dajmy się zwariować, niestety my motocykliści musimy być cierpliwi no i czasem też brać na wstrzymanie. do wszystkich użytkowników dorgi LUDZIE, KUR** WIĘCEJ TOLERANCJI, a będzie bezpieczniej.
19-03-2010 01:21
szajbencjusz
Dziękuję swoją drogą redakcji, że takie debilizmy które trafiają w motocyklistów nie są jedynie komentowane na naszym wspólnym forum, a odpowiednie odezwy w tej sprawie są wystosunkowane do samego źródła i temat jest drążony. To jawnie wyrządzona krzywda pośrednio na każdym użytkowniku dróg i trzeba to ludziom uzmysłowić!!!
19-03-2010 01:11
szajbencjusz
Jak widzę takie pomysły to mi się nasuwa myśl jaką podsunął przemko27vr4, niektórzy się nawet na skrzyżowaniu o to proszą! Co szkodzi kierowcy puszczenie motocykla bokiem- motocykl sobie pojedzie, a o miejsce które zająłby w rzędzie przesunie się jedna puszka do przodu. Są jeszcze kierowcy z olejem w głowie którzy na te kilka sekund wyprzedzania podjadą do prawej krawędzi ale jak myślę o tych durniach co robią na odwrót aż mi ciśnienie skacze! Prędzej małpa by załapała zasady płynności w ruchu pojazdów!
17-03-2010 10:30
~przemko27vr4
Nie pozostaje nic jak zalozenie profilu na NK 'OBIJ RYJA POJEBANEMU KIEROWCY PUSZKI'
14-03-2010 02:08
~lolson
ten kto to wymyślił to musi być ładny pojeb.... :/ no ale w końcu jakiś Polak co mnie martwi :/ tacy ludzie powinni się zastanowić 10 razy zanim coś takiego napiszą!!! ŻAŁOSNEEEEE!!!
12-03-2010 14:03
~Pietrucha
Mam juz pare lat na karku i myslalem ze nic nie jest w stanie mnie zdziwic w zyciu, ale.....caly czas zycie czyms nowym mnie zaskakuje, tym bardziej jezeli chodzi o nasz kochany kraj. Jezdzenie na moto po naszych drogach jest samo w sobie ryzykowne. Jezeli do tego dodamy celowe utrudnianie nam zycia przez kierowcow puszek, to prawde powiedziawszy rodza sie we mnie spore watpliwosci czy warto ponosic ryzyko wsiadania na dwa kolka. Nie mam jednak zamiaru rezygnowac, bo to by oznaczalo ze debile tego typu jak opisany koles z "naszej klasy" zwyciezyli. I na zakonczenie dodam - nie dajmy sie sprowokowac! Wiem, ze to cholernie trudne, ale tylko w ten sposob udowodnimy, ze jestesmy lepsi od wszelkiego rodzaju baranow ktorzy chca nam uprzykrzyc zycie. Udanego sezonu!
12-03-2010 11:26
Santiago
puba, jak chcesz kontynuowac, zapraszam santiago@poczta.onet.eu Tutaj już tylko śmiecić będziemy. Ale dla zasady powiem (choć sam się sobie dziwię czemu), ja to wiem. I tą dyskusje zacząłem z zupełnie innego powodu niż moja niewiedza ;)
12-03-2010 11:17
~puba
To Ci powiem jeszcze raz. Zgodnie z literą prawa, linia ciągła, czy pojedyńcza, czy podwójna, żadna nie zabrania wyprzedzania. Więc wyprzedzać w zgodzie z prawem możesz.
12-03-2010 10:58
Santiago
puba. Ja to wiem. To Ty piszesz że nie wolno vide Twoj wpis z 11-03-2010 20:31.
12-03-2010 10:52
~puba
Nie, na liniach osiowych możesz wyprzedzać.
12-03-2010 10:37
Santiago
Czyli jednak linie osiowe NIE znaczą tego samego co znak B-25 "zakaz wyprzedzania".
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
12-03-2010 10:21
~puba
Nie ma takiego zapisu.
Zgodnie z literą prawa, możemy wyprzedzać w towarzystwie linii P-4, pod warunkiem zmieszczenia się na tym samym pasie ruchu, na którym porusza się pojazd wyprzedzany. Kompletny zakaz będzie w momencie towarzystwa znaku pionowego.
12-03-2010 09:42
Santiago
@puba. Bądź tak dobry i napisz w myśl którego przepisu Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym lub innego dokumentu prawnego regulującego zasady ruchu drogowego postawiony jest znak równości między liniąciągłą (podwójną ciągłą) a znakiem "zakaz wyprzedzania". Bo IMHO "zakaz wyprzedzania" zabrania wyprzedzania a "linie ciągłe" zabraniaja najeżdżania i przejeżdżania przez nie (poza określonymi przypadkami).

Pytam bo, tej tezy bronisz już przynajmniej drugi raz a stoji ona w sprzeczności z obowiązującymi przepisami.

EDIT. Pprostując Twoją wypowiedź, "wyprzedzanie" w myśl przepisów dotyczy dwóch pojazdó poruszających się w tym samym kierunku a omijanie dotyczy pojazdu nieruchomego, przeszkody itd. itp.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
11-03-2010 20:31
~puba
"5. I jeszcze sprawa linii ciągłej. Linia ciągła nie oznacza, że w danym miejscu nie wolno wyprzedzać, a jedynie, że nie można na nią najezdzać lub ją przekraczać. Jeżeli więc jest linia ciągła, a nie ma przy okazji znaku zakaz wyprzedzania, lub wyprzedanie nie jest zabronione innym przepisem (np. dojeżdzanie do skrzyżowania), to jak najbardziej można wyprzedać w obrębie własnego pasa."

Prostując Twoją wypowiedź, wyprzedzanie jest to manewr ominięcia drugiego pojazdu, który wiąże się ze zmianą pasa ruchu. To o czym piszesz to jest 'omijanie'. Linie osiowe ciągłe znaczą dokładnie to samo co znak B-25 "zakaz wyprzedzania".

Sam od siebie dodam, że częściej spotykam się z uprzejmością puszkarzy, niż złośliwością. Takich wyjątków jak kolega z n-k jest zapewne kilku, ale to jest mały procent. Znakomity za to po prostu ma nas wyjebane. Chcemy śmigać, to śmigajmy!
09-03-2010 21:08
~Moherowy Kask
Yasny gwint !
A to Polska właśnie (!) - dialogi na poziomie " złota rybko ja nie chcę stu świń, tylko żeby sąsiadowi jego sto świń zdechło".
Przyjmijcie do wiadomości szanowni Motonici, że idiotów nie brakuje zarówno wśród Puszkarzy jak i wśród motocyklistów ( choć przyjmując logikę bacy co uważa że corne barany jedzą mni trowy bo ich jes mni, to wśród puszkarzy debili pewnie więcej).
Frunąc na moto to TY jesteś bardziej narażony, i nie licz na to że ktokolwiek ustąpi Ci drogi ( choć ja raczej ustępuję, choćby dlatego że szkoda mi lakieru : -( bo w to że staram się być życzliwy raczej nikt mi nie uwierzy). A jak przy....sz, to za późno na rozważania czyja wina i kto zawinił.
Więc pomyśl ZANIM!!!
PS. saper myli się dwa razy - pierwszy raz jak postanawia zostać saperem ( mam nadzieję że odległa aluzja zrozumiała !).
Pozdro wszystkim
09-03-2010 12:05
~Meg
k***a co za idioci brak slow debilizm sie szerzy w tyk kraju
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
08-03-2010 11:15
TheRed
Ten artykuł jest niepotrzebny.
Za darmo gość ma reklamę.
Wnioskuję o zdjęcie tego artykułu z publicznej wiadomości.
Szkoda czasu.
Tylko swoja pozytywna postawą możemy eliminować takich ludzi.
Głupota jest szkodliwa dla odbiorców (cyt. Monika)
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
07-03-2010 16:12
Gepard
Już :) ? Parenaście stron pianobicia :) Nie macie nic lepszego do roboty ? :))))
07-03-2010 15:50
~Nix
Jak pisałem wcześniej zgłosiłem do administratorów NK nadużycie. Dziś dostałem taką odpowiedź:

>Witam,
>dziękuję za wiadomość. Do wskazanego użytkownika zostało wysłane ostrzeżenie.
>Z poważaniem
>--
>Aleksander Gacek
>Zespół nasza-klasa.pl
>http://nasza-klasa.pl

Może jednak warto naciskać i zgłaszać, że ten konkretny profil jest obraźliwy, nawołuje do działań niebezpiecznych, propaguje nienawiść (abstrahując od sporu na temat kto ma rację motocyklista czy samochodziarz, tym bardziej, że większość motocyklistów jest też samochodziarzami).
07-03-2010 14:36
~DOEOE
ten akrt pokazuje prawdę po PL drogowcach nie patrzą w lusterka a my motocykliści musimy przewidywać

szerokości i lewa ręka w góre !
07-03-2010 10:51
~Ezekiel
To że ktos jest idiotą to nic nowego najbardziej szokujące i godne pogardy jest to że zespół NK bagatelizuje sprawę i wykręca się od odpowiedzialności wielu motocyklistów z rożnych forów apelowało w tej sprawie i zespół NK zawsze odpowiadał wykręcając się od odpowiedzialności "wolnością słowa"
jestem zdania by każdy kto ma profil na NK wysłał wiadomość do adminów wierzę że pod odpowiednio dużym naciskiem ugną się i usuną idiotę.
Pozdrawiam
07-03-2010 09:40
~Sowa
Zajrzałem w ten profil i nie dziwi mnie, że taki gość nie ma ani jednego znajomego.
07-03-2010 06:56
~Michu
Ciekawe jak NK zachowa się gdy się pojedzie żydom??? Momentalnie zablokują konto.... !!! Wyraża prywatne zdanie... ładnie NK
06-03-2010 22:38
~Kazik
Internauta 82:
~Kazik - powołujesz się na art. 16 ust. 4: Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. - przypominam Ci, że także jesteś uczestnikiem drogi i ten zapis tak samo dotyczy kierowców samochodów jak i motocyklistów. W świetle tego artykuły grzanie środkiem pasa dzielącego dwie jezdnie oraz trzymania się lewej strony przez kilkaset metrów jest niezgodne z prawem
A więc znowu podpieracie się prawem o ruchu drogowym, po czym z kontekstu waszych wypowiedzi wynika , że motocyklistów kodeks drogowy nie dotyczy

1. Z którego fragmentu mojej wypowiedzi wywnioskowałeś, że uważam iż motocyklistów kodeks drogowy nie dotyczy?

2. Tak w ogóle to co to jest "środek pasa rozdzielajacego dwie jezdnie". Wg mnie środek pasa zieleni, a jeszcze nie widziałem takiego kaskadera na motocyklu, który by tamtędy wyprzedzał :-)

3. A teraz poważnie. Jazda przez kilkaset metrów w pobliżu lewej strony jest jak najbardziej niezgodna z prawem, niezależnie od tego jakim pojazdem się poruszasz. Co innego jeżeli w tym czasie wyprzedzasz (mówimy oczywiście o wyprzedzaniu w miejscu dozwolonym). Poza nielicznymi przypadkami manewr wyprzedzania powinieneś przeprowadzić właśnie z lewej strony. Kodeks drogowy nie przewiduje maksymalnej liczby pojazdów, które możesz wyprzedzić za jednym razem, więc jeżeli wyprzedzasz sznur kilkunastu samochodów, to może się zdarzyć, że przez kilkaset metrów będziesz po lewej stronie lub na lewym pasie. W tym momencie nie jest to sprzeczne z art. 16 ust. 4.

4. Różnica między motocyklem a samochodem polega na tym, że motocykl zazwyczaj nie potrzebuje drugiego pasa do wykonania manewru wyprzedzania. Nawet jak pas z naprzeciwka jest zajęty, to motocykl (z racji swoich gabarytów) jest w stanie wyprzedzić pojazd jadący przed nim, nie wyjeżdzając poza własny pas. Oczywiście o ile tenże pojazd stosuje się do art. 16 ust. 4 i jedzie możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Takiego manewru nie zabrania kodeks drogowy.

5. I jeszcze sprawa linii ciągłej. Linia ciągła nie oznacza, że w danym miejscu nie wolno wyprzedzać, a jedynie, że nie można na nią najezdzać lub ją przekraczać. Jeżeli więc jest linia ciągła, a nie ma przy okazji znaku zakaz wyprzedzania, lub wyprzedanie nie jest zabronione innym przepisem (np. dojeżdzanie do skrzyżowania), to jak najbardziej można wyprzedać w obrębie własnego pasa.

6. Tak więc Drogi Puszkarzu z wewnętrznym pragnieniem chronienia motocyklisty przed samym sobą, nie zajeżdzaj mu drogi w trakcie wyprzedzania. Po pierwsze robisz to wbrew obowiązującym przepisom, a co ważniejsze narażasz CZŁOWIEKA na śmierć lub kalectwo.
06-03-2010 17:45
~xifyh
Widziałem ten profil, jaki idiota mógł na coś takiego wpaść?
06-03-2010 17:37
wojtek070492
ja wypowiem się choć ostatnio nie mam motocykla lecz zdaje na kategorie B uważam ze kierowcy samochodów nie są zawsze tolerancyjni dla motocyklistów . lecz też nie mogę powiedzieć ze wszyscy motocykliści jeżdżą poprawnie ale takie zachowanie kierowców dla motocyklistów jest karygodne poniewaz są tez motocykliści z zamiłowania . mieszkam w miescie gdzie corocznie jest zlot motocyklistów i jakos kierowcy samochodów nie mają nic do motocyklistów
05-03-2010 22:00
~Dywer
I jeszcze:

"art. 190
§ 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Jakich samochodów statystycznie unikać?

03-02-2012
Firmy ubezpieczeniowe prowadzą czasem badania na temat kierowców, których uważamy za najgorszych. Tym razem wzięto pod uwagę, jakie samochody wybierają.
 
 
 
 
 

AKTUALNOŚCI POWIĄZANE

„Serce Motocyklisty” – kolejna książka na dwóch kołach

wczoraj
Wydawnictwo Motocyklowe nie zapada w sen zimowy. Tuż po „Gawędach Motocyklowych” rozpoczęły się przygotowania do wydania kolejnej antologii.
 
 
 
 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms