Wkrótce w całym kraju pojawią się bilboardy, ulotki i ogłoszenia z hasłami takimi, jak to powyżej, a czasami bardziej dosadnymi. Wszystko po to, aby skłonić motocyklistów do reflekcji nad prędkością, z jaką się poruszają.
O policyjnych planach informowały Wydarzenia telewizji Polsat, które możecie obejrzeć tutaj. „Idzie wiosna – będą warzywa” – to może rozśmieszyć, ale może też skłonić do refleksji tych, których zgony liczone są od kliku lat w setkach osób. Oprócz tej, może kontrowersyjnej, akcji, coraz poważniej mówi się o planach wprowadzenia kategorii A od 24 lat.
Cel uświęca środki? Ważne, by do widza dotarł przekaz, który wypisany jest mniejszą czcionką, ale pozostaje zawsze aktualny i ważny: Użyj wyobraźni. Zwolnij.
Źródło: Policyjni.pl
Grzesiek, rozmawiajmy o bezpieczeństwie ale konstruktywnie. rozmawiajmy z Policją co poprawić w szkoleniach i na drogach, czego my od nich oczekujemy czego oni od nas.
Rozmawiajmy z sejmową komisją infrastruktury jak zmienic egzaminy, żeby było dobrze.
Póki co to nie jest dialog tylko dwa monologi.
Natomiast zdecydowanie chcemy być pro-rozumni i różnymi publikacjami pokazać tej części osób jeżdżących motocyklami (specjalnie nie użyłem stwierdzenia "motocyklistów") do czego służy organ chroniony przez kask (często niezapięty). Taka jest smutna prawda, że nie każdy zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa, albo udaje takiego kozaka i mówi, że z nim igra - bzdura!
Głupotę na drodze trzeba tępić, zarówno na dwóch jak i czterech kołach. Bo taki kretyn nie dość że może zabić siebie, to jeszcze i nas lub naszych bliskich.
Do bicia rekordów prędkości człowiek wymyslił tory wyścigowe, ale takich w Polsce nie mamy. Poznania nie liczę, skoro marny promil motocyklistów może z niego skorzystać.
Rozmawiajmy o bezpieczeństwie. To nie jest żaden wstyd. :)
Portal coraz bardziej Pro-policyjny i widzę, że kontrowersyjne artykuły docierają do ogółu, który burzy się jak przysłowiowa dupa w mydlinach i wytyka błędy innym, bo najlepszą formą obrony jest atak. Lepiej powiedzieć, że ktoś jest chamem, burakiem, że pieniądze przeznaczyć na budowę dróg etc. Ale w życiu się nie przyzna, że ponosi go ułańska fantazja, a ego ma tak zajebiste, że mu na mózg ciśnie i traci zdrowy rozsądek. I prośba o nie mieszanie w to wdów po poległych policjantach bo one drugie po Gliniarzach doskonale znają policyjne realia. W tym wypadku nie Policjant wykazał się brakiem zdrowego rozsądku tylko inny uczestnik ruch, a kampania skierowana jest do osób którym w brutalny i prosty sposób trzeba dotrzeć do rozumu. Uważam również, że ostudzi ona zapędy ułanom w odpicowanych kilkunastoletnich katamaranach.
Co z tego, że przyłbica podniesiona, jak łeb zakuty.
Pozdrowienia od Henia. Szerokości.
Ale tak to jest, kiedy próbuje się grac autorytet telewizyjny...
Zresztą, jeżeli policja nie rozróżnia motoru i motocykla, to nie wiem co będą chcieli ogłaszać w tych gazetach...
Znam żonę policjanta, który zginął na motocyklu w wyniku czołowego zderzenia z ciężarówką (kierowca ciężarówki skręcał w lewo na parking przekraczając dwie linie ciągłe). Czy "Komendant" (bo trudno nazwać go Komendantem) powie jej prosto w oczy, że uważa bilboard "Sprzedam motocykl po mężu" za fajny, inspirujący i potrzebny ? Będzie taki odważny ?
Wątpię. A chamem jest na pewno. I warzywem też -burakiem.
P.
"...żeby przekonać motocyklistów, do zdjęcia NOGI z gazu..."
normalnie BRAWA DLA TEJ PANI :)