Znamy to powiedzenie od dawna. Teraz jeden z naszych rodaków udowodnił, że na polu nowoczesnych rozwiązań motocyklowych także możemy dodać coś od siebie. Wystarczy tylko chcieć. Polska firma JJS Desing przedstawiła właśnie prawie gotowego nowego concept bike’a z silnikiem dwusuwowym, który w całości został zaprojektowany w naszym pięknym kraju.
JJ2S X4 500, bo tak nazywa się to urocze maleństwo, jest w założeniu motocyklem szosowym, który został zaopatrzony w całkowicie nowy, wymyślony przez Polaków silnik – czterocylindrowy dwusuwów, w którym układ zasilania oraz układ smarowania są odseparowane od siebie. Należy przy tym dodać, że nowum stanowi fakt, iż ów czterocylindrowy silnik ma układ krzyżowy. Co ciekawe, stanowi on również centralny element nośny – do niego zamocowano m.in. ramę, wahacz, skrzynię biegów, chłodnicę, zbiornik oleju.
Maszyna niewątpliwie wyróżnia się ciekawym designem, który wiele mówi o możliwościach polskich projektantów. Po raz kolejny Polacy udowodnili, że potrafią. Będziemy Was na bieżąco informować o postępach w pracy nad JJ2S X4 500, a chłopakom gratulujemy pomysłu i życzymy powodzenia na kolejnych etapach projektu!
Do tej pory już czytałem kilka podobnych duchem, stylem i treścią komentarzy na temat naszego projektu motocykla, jednak ten należy do najwybitniejszych.
Po kolei:
1. skończy się jak zawsze: na marzeniach - czyich marzeniach ? Wydaje mi się, że aeRo przy takim podejściu nie ma żadnych marzeń. Mówimy więc o moich marzeniach i marzeniach ludzi popierających ten projekt. Ja i moi przyjaciele jesteśmy nastawieni do życia twórczo. Z kolei twórczość może być napędzana wyłącznie niestandardowym sposobem myślenia i właśnie marzeniami. To one dają nam możliwość wiary we własne siły i możliwości. To one wyznaczają nasze granice do których niezależnie od wszystkiego co się dzieje na około pragniemy dojść poświęcając nasz czas, wysiłek i talent. Dla aeRo wymyślenie czegokolwiek jest też prawdopodobnie niemożliwe, bo zapewne ktoś i to na pewno ktoś z zachodu to już wymyślił.
Mi się udało wymyśleć nowy silnik dwusuwowy a urodziłem się w 40 - to tysięcznym Kwidzynie i to w Polsce !
2. skończy się jak zawsze: na kilku obrazkach. Przedstawię w tym miejscu wszystkie czynniki jakie złożyły się na to aby aeRo mógł zobaczyć kilka naszych obrazków:
- poznawanie techniki motoryzacyjnej i jej pogłębianie od wczesnego dzieciństwa
- zbudowanie w latach 70 - tych ubiegłego wieku wraz z ojcem od podstaw motorynki
- zbieranie, kupowanie, remontowanie starych motocykli i jeżdżenie na nich
- skończenie studiów architektonicznych
- wejscie w komputery pod koniec lat 80 - tych ubiegłego wieku
- poznanie wielu programów komputerowych pomocnych przy projektowaniu
- poznanie poglądów wielu motocyklistów i czym dla nich jest ich motocykl i czym dla nich jest tzw "motocyklizm"
- wymyślenie nowego silnika dwusuwowego i połączenie go z nieznanym ogółowi hipocykloidalnym układem korbowym
- stworzeniem pierwszej w dziejach motocykli koncepcji motocykla z silnikiem krzyżowym (nie gwiazdowym)
- zaprojektowanie wszystkich niezbędnych elementów na jakie składa się motocykl i to w technice 3D (przestrzennie)
- złożenie całego motocykla - około 400 części
- przyporządkowanie materiałów każdej części motocykla
- stworzenie wirtualnego studia fotograficznego
- wyrenderowanie "obrazków" w specjalistycznym, zaznaczam legalnym czyli kupionym programie
3. skończy się jak zawsze: na straconym czasie - czyim straconym czasie? Jeżeli dla aeRo zajmowanie się tym projektem jest straconym czasem to niech na forum napisze jakie czynności życiowe nie są dla niego marnowaniem czasu?. Ja osobiście nie narzekam, że straciłem jakiś czas. Uważam, że gdybym miał go więcej projekt mógłby być bardziej zaawansowany. Dla mnie twórcy praca nad projektem silnika i motocykla jest czystą przyjemnością, rozwiązywanie wielu trudnych problemów technicznych i logistycznych. Dodatkowym pięknym elementem tego całego zagadnienia jest to, że jestem i twórcą i tworzywem. Nie mając nad sobą żadnych biznesmenów, zleceniodawców, bankierów mogę tworzyć motocykl, którym sam chcę i będę jeździł niezależnie co na ten temat ma do powiedzenia aeRo, wszyscy duchem podobni do niego Polacy i wszyscy nie wierzący w to przedsięwzięcie moi przyjaciele.
Gdyby chodziło mi wyłącznie o kasę to motocykl prawdopodobnie byłby już produkowany w Chinach. Dla mnie i mojego zespołu najważniejsze jest stworzenie motocykla, który będzie odzwierciedleniem naszych marzeń. Motocykla prostego, nie prostackiego, ładnego, nie modnego, niezawodnego i z duszą - duszą ich twórców.
4. Prosił bym aeRo o przedstawienie na forum tej sterty tego typu rodzimych pomysłów. Ja znam ich zaledwie kilka:
- próba stworzenia w latach 80 - tych ubiegłego wieku motocykla enduro z rodzimym podwoziem i silnikiem Yamahy
- medialna próba reaktywacji Junaka - sam robiłem szkic jego przyszłej sylwetki
- kilka szkiców motocykli "Tur" opublikowanych w "Świecie motocykli" - nieistniejącej tzw grupy producentów (nawiasem mówiąc w tych szkicach
wykorzystano moje wizje silnika stworzone dla Junaka)
Innych pomysłów nie znam, a może aeRo myśli o wskrzeszonej WFM, wskrzeszonym JUNAKU czy też wskrzeszonym ROMECIE, bo to mi pasuje do przedstawionych przez niego nieubłaganych regułach rynku.
5. Ostatni wątek pozostawię chyba bez komentarza. Proponuję, żeby aeRo zapoznał się dokładnie z zawartością naszej strony: www.jjsdesign.net i wszystkimi wpisami na naszym forum: http://jjsdesign.net/forum/index.php i dopiero wtedy zastanowił się nad wydaniem wyroku na silnik dwusuwowy.
Nie wiem, czy to jest takie trudne do zrozumienia, że gdyby nie powstał pomysł na nowej generacji silnik dwusuwowy, w założeniach tak samo ekologiczny jak współczesne silniki czterosuwowe to by też i nie powstał projekt motocykla z tym silnikiem. To dopiero złożenie tych niekonwencjonalnych pomysłów w jedną całość i to z super jakością daje teoretyczne szanse na rynku motocyklowym.
Od 20.03.2008r. na jednej z największych amerykańskich witryn motocyklowych http://thekneeslider.com/ nasz projekt wpisany jest jako news w nagłówek strony. Proszę poczytać sobie komentarze na tej i innych stronach (wystarczy w GOOGLE wpisać JJ2S X4 500).
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich związanych z MOTOGEN.PL
J. Jacek Synakiewicz z zespołem
akurat ten tekst o "prawie gotowym" do mnie też nie przemawia: są to ciut podszlifowane te same grafiki, którymi firma karmi nas od ponad roku, albo i dwóch: włącznie z tą denną mini-owiewką, brzydką i IMHO kompletnie nieskuteczną, siodłem ustawionym pod katem, który niewątpliwie doprowadzi kierowcę do zmiażdżenia klejnotów, itd. poza tym działającego silnika pełnej wielkości AFAIR jeszcze ciągle nie ma, a to co prawidłowo pracuje w skali 1 czy 2ccm niekoniecznie musi zadziałać w pełnych przewidzianych rozmiarach. pozostaje jeszcze sprawa produkcji... od paru lat konstruktor opowiada o silniku, a słowem nie wspomniał kto i gdzie pomoże mu ten sprzęt budować
tym niemniej życzę powodzenia ;) i trzymam kciuki za powodzenie projektu
jsz
Zapewne skończy się jak zawsze: na marzeniach, kilku obrazkach i straconym czasie - to Polacy potrafią robić najlepiej. Sorry za ten sarkazm, ale mieliśmy już stertę tego typu rodzimych pomysłów i żaden nie wypalił - reguły rynku są nieubłagane. Na dodatek dwusuw w dobie obecnych norm czystości spalin nie ma racji bytu.
Gratuluję jednak woli, pomysłu i chęci zrobienia "czegoś z niczego".