OCEŃ ARTYKUŁ
Nie dość, że bez prawka, to jeszcze za szybkokliknij i przesuń wskaźnik
Policja
Motocyklista, którego zatrzymała w miejscowości Słupia drogówka, nie dość, że znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, to jeszcze jechał bez prawa jazdy.
W zeszły piątek patrol drogówki z Buska-Zdroju na drodze krajowej Kielce–Tarnów zauważył motocyklistę, który znacznie przekroczył dozwoloną na tym odcinku prędkość. Dalej scenariusz był standardowy, jak we wszystkich tego typu przypadkach. Policjausiłowała zatrzymać, a motocyklista usiłował im to udaremnić, uciekając w boczną drogę i w głębokim poważaniu mając ograniczenia, innych użytkowników drogi i znaki drogowe. Przy ograniczeniu 90 km/h gnał, mając na liczniku o 60 km/h więcej. Po zatrzymaniu okazało się także, że nie wziął sobie do serca przepisów wymagających uprawnień do prowadzenia motocykla i nie posiadał prawa jazdy kat. A. Przejażdżka, którą uwiecznił wideorejestrator w policyjnym radiowozie, kosztowała delikwenta 1000 zł.
A nas ciągle nie przestaje dziwić skąd się biorą tacy ludzie... Adrenaliny im za mało?
"...nie dość, że NIEznacznie przekroczył ..." pogrobione
"...który znacznie przekroczył dozwoloną..."
poprawcie bo sie kltos przeliterowal ;)
a co do tresci to idiaci sa i beda. cieszmy sie ze tak neiwielu nawalonych wsiada....
13-07-2010 23:19
~b11l
Nie dość że pirat to jeszcze idiota. Kto jeździ w krótkim rękawku i spodenkach? Kto zatrzymując się kładzie maszynę na bok :)
"...który znacznie przekroczył dozwoloną..."
poprawcie bo sie kltos przeliterowal ;)
a co do tresci to idiaci sa i beda. cieszmy sie ze tak neiwielu nawalonych wsiada....