załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

AKTUALNOŚCI - Z KRAJU

Jedną nogą w Armenii – wyprawa wystartowała

Iza Prochal
29-07-2011, 14:57
OCEŃ ARTYKUŁ Jedną nogą w Armenii – wyprawa wystartowała kliknij i przesuń wskaźnik

W dniu dzisiejszym punktualnie w samo południe z podkrakowskich Radwanowic wyruszyli Arek i Maciek, czyli dwóch uczestników wyprawy „Jedną nogą w Armenii”.


Na dziedzińcu siedziby Fundacji im. Brata Alberta już na długo przed południem było głośno i tłoczno. Obaj uczestnicy dopinali na ostatni guzik bagaże, doklejali gdzie się dało naklejki swoich sponsorów, sprawdzali po kilka razy czy na pewno mają ze sobą zestaw koniecznych dokumentów i wszystkie niezbędne w podróży przedmioty. Wokół kręcili się najmłodsi podopieczni Fundacji, prosząc Arka o przegazowanie Zippa, komentując nowiutkie opony i zachwycając się objuczonymi niczym osiołki maszynami. Nie zabrakło też mediów oraz zaproszonych na pożegnanie gości. Podopieczni Fundacji wraz z pracownikami wręczyli motocyklistom prezenty, wśród których znalazły się dwa drewniane aniołki, które czuwać mają nad pomyślnością wyprawy. Tuż przed odjazdem odbyło się uroczyste poświęcenie obu motocykli oraz Arka i Maćka – jako że obaj udają się do Armenii, błogosławieństwo wygłoszono w dwóch językach: polskim i armeńskim. Później do naszych motocyklistów ustawiła się kolejka, którą porównać można jedynie chyba do weselnej: każdy chciał uścisnąć ręce, życzyć wszystkiego dobrego na tej nowej w końcu dla obu podróżników drodze. Bliscy ściskali najmocniej, ucierając ukradkiem oczy, a najgłośniej dopingowali podopieczni i pracownicy Fundacji, którzy euforią zareagowali na odpalenie silników dwóch Zippów Nitro, którymi Arek i Maciek pojadą do Armenii.


Choć z powodu bardzo niepewnej pogody zabrakło licznej asysty motocyklowej, niewielu chyba podróżników przed Maćkiem i Arkiem żegnanych było tyloma machającymi dłońmi i tak szerokimi uśmiechami. Jeszcze dzisiaj zobaczyć ich będzie można na drogach kierujących w stronę Ukrainy – dwóch motocyklistów na pomarańczowych, obładowanych i obklejonych niemiłosiernie maszynach. Następnie odwiedzą Rumunię, Bułgarię, Turcję, Gruzję, Armenię, by wrócić przez Rosję i Ukrainę.


Relacje z kolejnych etapów wyprawy będzie można przeczytać na portalu MOTOGEN.PL. Wywiad z pomysłodawcami i uczestnikami wyprawy znajdziecie tutaj.


Sponsorami wyprawy zostały firmy: BP, Castrol, Stowarzyszenie NZS1980, Zipp, 4Motos.pl, Brubeck, Modeka i Motopasja.eu.

Patronat honorowy: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Patronat medialny nad wyprawą objęli: Onet.pl, Radio Kraków, Świat Motocykli, MotoVoyager oraz MOTOGEN.PL.

Arek Tomasiak i Maciek Banaszek przed wyruszeniem na <b>wyprawę „Jedną nogą w Armenii”</b>.
Arek Tomasiak i Maciek Banaszek przed wyruszeniem na wyprawę „Jedną nogą w Armenii”.
Ostatnie przygotowania przed odjazdem.
Ostatnie przygotowania przed odjazdem.
<b>Zippy Nitro</b> gotowe do drogi.
Zippy Nitro gotowe do drogi.
Arek Tomasiak i Maciek Banaszek przed macierzystą jednostką Fundacji im. Brata Alberta.
Arek Tomasiak i Maciek Banaszek przed macierzystą jednostką Fundacji im. Brata Alberta.
Arek Tomasiak i Maciek Banaszek otrzymali aniołki, które czuwać mają nad pomyślnością wyprawy.
Arek Tomasiak i Maciek Banaszek otrzymali aniołki, które czuwać mają nad pomyślnością wyprawy.
Ostatnie chwile pozowania przy motocyklach.
Ostatnie chwile pozowania przy motocyklach.
Błogosławieństwo na drogę wygłoszono w dwóch językach: polskim i armeńskim.
Błogosławieństwo na drogę wygłoszono w dwóch językach: polskim i armeńskim.
Pierwsze kilometry na trasie.
Pierwsze kilometry na trasie.
W ostatniej chwili przed Krakowem dopada podróżników kurier. Ostatnia ważna przesyłka od sponsora odebrana na czas.
W ostatniej chwili przed Krakowem dopada podróżników kurier. Ostatnia ważna przesyłka od sponsora odebrana na czas.
To już naprawdę pożegnanie. Kolejny przystanek na polsko-ukraińskiej granicy.
To już naprawdę pożegnanie. Kolejny przystanek na polsko-ukraińskiej granicy.
Takich dróg mogliby sobie życzyć nasi podróżnicy na całej trasie.
Takich dróg mogliby sobie życzyć nasi podróżnicy na całej trasie.
<b>„Jedną nogą w Armenii”</b> plan podróży.
„Jedną nogą w Armenii” plan podróży.
Komentarze użytkowników
(3)
10-08-2011 17:08
~Rob
Impreza ekstra, dewocja śmieszna nieco, ale ważne, żeby się chłopaki dobrze bawili i wrócili cało. A tak przy okazji, język mieszkańców Armenii to Ormiański, a Oni sami, to Ormianie.
04-08-2011 09:46
~silnie wierzący
Tak jest, i najlepiej żeby co 100 km zatrzymywali się w kościele żeby ksiądz święcił motocykle i błogosławił na dalsza drogę. Bo dzisiaj bez klechy to nawet motocyklem nie można się nigdzie wybrać.
30-07-2011 14:47
~szitidik
najważniejsze żeby w drodze mieli różańce, wtedy nic im się nie stanie. przydały by się też figurki jezusa świebodzińskiego...

RZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

WSBK na Donington Park – duet BMW na czele

14-05-2012
Tegoroczna runda na Donington Park przyniosła sporo niespodzianek. Nareszcie, po długich staraniach BMW mogło świętować zwycięstwo.
 
 
Motor Show 2012
17-04-2012
 
 
 

AKTUALNOŚCI POWIĄZANE

Nowe prawo jazdy w 2014 – kolejne przepychanki o termin

dzisiaj
Wygląda na to, że przyszłych kierowców czeka kolejne odroczenie wejścia w życie nowych przepisów dotyczących prawa jazdy.
 
 
 
 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms