Najlepiej ocenianePopularneRZUĆ OKIEM NA INNE, CIEKAWE GALERIE:ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:Początek sezonu - przewidywanie podstawą przetrwania
07-04-2012
Zima się skończyła. Nareszcie! Koniec z dojazdem do pracy w korkach czy to samochodem, czy autobusem. Koniec tęsknych spojrzeń zza szyby czterokołowca na pusty przesmyk między samochodami, w którym doskonale zmieściłby się nasz jednoślad.
Fałszywe tablice – sposób na fotoradar
|










Wyprzedzajac niepotrzebnie - z motywu tak zwanego spieszenia sie (pytanie dokad?) - mozna niewiele zaoszczedzic. Ale wystarczy zle uregulowana sygnalizacja swietlna w miescie i chocbym, stawal na glowie i tak nie przeszkocze pewnego opozniania, a przez to wytracam caly "zaoszczedzony" czas. Efekt koncowy jest taki, ze pod dom zajezdzam w tym samym czasie co ktos, kto jechal sobie z glowa.
NIE WARTO sie spieszyc. Albo inaczej: KIEDY SIE SPIESZYSZ - NIE SIADAJ NA MOTO. Ja do takiego wniosku doeszdlem po jednej "akcji", ktora sie skonczyla szczesliwie dla mnie. I nie zamierzam jej powtarzac.
wyprzedzając na odcinku około 25 km można zyskać max 5 minut... (wiem z autopsji) ale czy warto ryzykować życie dla przybycia na kilka minut przed terminem? minut, które i tak przesiedzimy czekając...
to taka moja mała refleksja.