Na targach motocyklowych Intermot 2008 w Kolonii zawrzało w sercach skuterowców, gdy Peugeot przedstawił nowy model Speedfighta o oznaczeniu "3". Jak widać, Peugeot ostro szykuje się na rok 2009, niedawno przedstawiając nową generację Vivacity, a teraz legendarnego Speed'a.
Nowy lew zaskoczył wszystkich odbiegającą od poprzednich generacji stylistyką, dzięki której model ten zyskał tak dużą sympatię. Analogowy licznik z obrotomierzem, wlew paliwa między nogami, kierunki LED, lampa typu lexus style na tyle, pięcioramienne felgi, ciekawy wzór tarcz hamulcowych oraz mała innowacja w świecie skuterów wprowadzona już w modelu Vivacity, a mianowicie gniazdko 12V. Zrezygnowano też z jednoramiennego, charakterystycznego dla Speedfighta zawieszenia. Zastosowany został sprawdzony widelec typu upside-down.
Wszystko to brzmi bardzo smacznie i ciekawie, lecz jest jeden zgrzyt. Nowa bryła Speedfight’a 3 do złudzenia przypomina skutery "made in China". Widać to po wielkich wlotach przy siedzeniu kierowcy oraz typowym, ostrym wzorze przednich lamp. Może spowodowane jest to faktem zawiązania przez Peugeota współpracy (na zasadzie joint venture) z chińską firmą Qingqi Motorcycle w celu produkcji skuterów w Chinach. W związku z tym na myśl nasuwa się pytanie: czy produkty Peugeota będą odbiegać jakościowo od głównych konkurentów tej marki, czyli takich producentów jak Piaggio/Gilera, Yamaha czy Malaguti? Nowy skuter Peugeot Speedfight 3 może być początkiem nowej drogi firmy, która została wybrana zapewne przez sukces chińskich marek na rynku europy wschodniej.
Na pocieszenie fanów marki mogę dodać, że pozostał stary, sprawdzony silnik ze starszej wersji.
Postaramy się dla Was jak najszybciej zrobić dokładny test tego modelu, który wzbudza na forach całej Europy tak duże kontrowersje.
Goraco polecam ten skuter!!!(a ci co mowia inaczej to grubo sie myla:-D)
mam ten skuterek w wersji chłodzonej cieczą i tarczowym hamulcem z tyłu rocznik 2010, mówcie co chcecie ale mi się podoba , lampy moim zdaniem nie przypominają chinioli tylko lampy z samochodów peugeot bynajmniej tych nowszych , skuter zaje***cie się prowadzi i składa w zakrętach , hamulce działają rewelacyjnie , miałem ostre hamowanie ostatnio bo mi baba wymusiła na skrzyżowaniu i wyhamowałem z 55 kmh bez pisku opon i bez poślizgu, zawieszenie świetnie niwelujenierówności terenu tylni amortyzator posiada SHOCK compressor - czyli po polskiemu komorę tłumienia silnych wstrząsów,
spalanie wyliczałem co każde tankowanie i wychodzi 2.6- 2,8 litra na 100 km! gdzie mój poprzedni skuter keeway hurricane palił grubo ponad 3! pod siedzenie wchodzi całkiem spory kask , siedzenie otwierane ze stacyjki , na tabliczy ma analogowy obrotomierz , cyfrowy prędkościomierz , cyfrowy zegarek licznik (w tym TRIP) i temperature silnika i stan paliwa , do tego kontrolki oleju , rezerwy paliwa , długich świateł i kierunkowskazów, światła zapalają się po uruchomieniu silnika , na deser spora wygodna kanapa i przednia zabudowa dzięki czemu nie wieje po nogach oraz FLesz na długich światłach i 13 calowe koła!!
dzięki temu że bak jest w podłodze pod nogami to też środek ciężkości jest nisko osadzony
jestem z niego bardzo zadowolony i polecam gorąco
jedynym minusem jest brak alarmu , ale tę kwestie da się załatwić za jedyne 130zł
Nierozumiem dlaczego Peugeot wprowadził nową generacje speedfighta, przecież dwójka sprzedawała się bardzo dobrze.
Światła ma z Jet Force i jeszcze te bebnowe hamulce tylnie :( zgadzam sie z ~Speedfight że wyglada jak chińczyk nie ma tego agresywnego wyglądu firma ,,Peugeot'' mogła zrobić lepszego następce ,,Speedfight 2''