OCEŃ ARTYKUŁ
Oficjalnie pokazany – skuter elektryczny Smartkliknij i przesuń wskaźnik
Smart oficjalnie pokazał pierwsze zdjęcia swojego skutera elektrycznego, który swoją premierę będzie miał w tym roku na targach motocyklowych w Paryżu.
Zdaniem producenta skuterma generować osiągi odpowiadające tradycyjnie napędzanemu jednośladowi o pojemności 50 ccm – akumulator generować ma ok. 6 KM i maksymalną prędkość 45 km/h. Pojazd będzie mógł na jednym ładowaniu przejechać odcinek długości 100 km, a ponowne naładowanie akumulatora zajmie czas ok. 3–4 godzin. Smartwyposażył także swojego elektryka w panele fotowoltaiczne oraz system odzyskiwania energii kinetycznej, aktywujący się podczas hamowania. Są to elementy, które zapewne ze względu na koszt, nie wejdą do seryjnej produkcji, w przeciwieństwie do reflektorów LED, systemu ABS, poduszki powietrznej czy systemu Blind Spot Assist. E-skuterotrzyma także 13-calowe koła i podgrzewane manetki, a zamiast standardowego zestawu zegarów, Smart na kokpicie jednośladu stworzył konsolę pasującą do każdego smartphone'a, który zastąpi deskę rozdzielczą, pracując jak obrotomierz, prędkościomierz i pilot.
Na razie firma zaprezentowała prototypową wersję, ale wizualna strona pojazdu nie ulegnie podobno drastycznym zmianom. I jak Wam się podoba?
Smart oficjalnie pokazał pierwsze zdjęcia swojego skutera elektrycznego, który swoją premierę będzie miał w tym roku na targach motocyklowych w Paryżu.
Elektryczny skuter Smart - pierwsze zdjęcia.
E-skuter będzie miał swoją premierę na targach motoryzacyjnych w Paryżu
Ładowanie baterii ma zająć ok. 3 do 4 godzin
Jednoślad otrzymał reflektory LED
Smart na kokpicie stworzył konsolę pasującą do każdego smartphone'a, który zastąpi deskę rozdzielczą, pracując jak obrotomierz, prędkościomierz i pilot.
Twórcy elektrycznego skutera inspirowali się zapewne filmem 'V element'.
Komentarze użytkowników
(3)
26-09-2010 15:13
~maxter
Nawet fajnie się prezentuje. Zasięg 100km na jednym ładowaniu wystarczający. 6 KM i 45km/h? Rozumiem, że jakiś elektroniczny kaganiec będzie za to odpowiedzialny, bo taki mały pojazd o mocy 6 KM powinien osiągać ~70 km/h. Pomysł z smartphon'em zamiast zegarów moim zdaniem nie trafiony. Jeżeli ktoś nie posiada smartphon'a, lub zapomni, zgubi, cokolwiek to nie będzie mógł ruszyć, czy będzie mógł, ale będzie jechał nie wiedząc o prędkości z jaką się porusza, czy ma włączone światła, jaki ma poziom prądu w akumulatorach, itp? Myślę, że wygodniejszy byłby mały wyświetlacz.
Pierwsze zdjęcia szpiegowskie nowego motocykla Ducati wywołały niezłą burzę nie tylko w środowisku Ducatistów. Czyżby silnik Hypermotarda w 2013 roku miał być chłodzony cieczą?