Już niejednokrotnie zwracaliśmy uwagę na to, że nie tylko nasz piękny kraj jest krajem absurdów i głupoty. Po raz kolejny potwierdziło się to niedawno w Wielkiej Brytanii, gdzie firma Magnox Electric zakazuje swoim pracownikom poruszania się na motocyklach.
Po tym, jak jeden z pracowników firmy, jadąc
motocyklem wziął udział w
wypadku drogowym,
Magnox Electric wypuściła oficjalną notatkę służbową informującą, że wobec pracowników, którzy będę używać
motocykla w godzinach pracy lub też do wyjazdów służbowych, zostaną wyciągnięte konsekwencje z natychmiastowym zwolnieniem włącznie.
Co najlepsze, nie jest to jedyna taka firma, bo zwolnienia grożą
motocyklistom również w koncernie
Johnson Controls. Ciekawe, czy któraś polska firma stosuje takie obostrzenia wobec swoich pracowników? I ciekawe kiedy zaczną nam zakazywać używania
motocykla również w drodze do i z pracy – w końcu możemy nie dotrzeć na czas...
Czy wy macie koneksje z kretynami z Gazety Wyborczej?