W ramach programu prowadzonego przez Departament Obrony na Northwestern Univeristy w USA stworzono włókno, które jest wytrzymalsze od kevlaru.
Materiał powstał poprzez połączenie węglowych nanorurek za pomocą polimeru, dzięki czemu jest niezwykle plastyczny i wytrzymały. Twórcy zaskoczeni są właściwościami włókna, które może znalęźć zastosowanie w produkcji kamizelek kuloodpornych, spadochronów, samolotów czy pojazdów. "Może zaabsorbować i rozproszyć olbrzymie ilości energii, zanim ulegnie uszkodzeniu. Nigdy wcześniej nie obserwowaliśmy takiej wytrzymałości" – powiedział Horacio Espinosa, kierujący zespołem badawczym. Nietrudno się domyślić, że rewolucyjny wynalazek na pewno znajdzie zastosowanie w produkcji motocykli i odzieży motocyklowej.
Na razie amerykański Departament Obrony przekazał zespołowi naukowców 7,5 miliona dolarów na prace, dzięki którym rozwiną technologię wytwarzania włókna z nanorurek połączonych polimerem. Jeżeli udałoby się wdrożyć takie włókna do produkcji np. kombinezonów motocyklowych, zrewolucjonizowałoby ono przemysł motocyklowy. Pierwszym użytkownikiem jednak będzie zapewne amerykańska armia.
Jedynie mam nadzieje, ze stosunkowo szybko znajdzie sie jakiś aktywista, który wciśnie jakiekolwiek 'nowe' włókno producentom np. kombików.
Ach ale czy potrzebujemy takich technologii? ""[b11l] jakie wytrzymałe by nie było, i tak nie nazywa się SKÓRA 8-)""
Minęło prawie pół wieku zanim cywile mogą używać tych włókien w motocykliźmie
Oby jak najszybciej przeszło wszystkie niezbedne testyi zostało wprowadzone wszędze tam gdzie zapewni jeszce większe bezpieczeństwo.
Swoja droga, ciekawe jak się nazywa/będzie nazywac ten materiał.