W dniu wczorajszym po warszawskich ulicach krążył interesujący motocyklista. Nie był zresztą jedynym interesującym okazem, za to na pewno jedynym w takim obuwiu.
Redakcja nadal nie może wyjść z podziwu. Wydawało nam się, że widzieliśmy już wszystko, ale to przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Trudno nam nawet znaleźć słowa mogące oddać to, co widzimy.
Czy wszechobecne trendy mody 'emo' dotarły w końcu do świata motocyklistów? Czy ktoś wyprodukował tenisówki odporne na ścieranie podczas kontaktu z asfaltem? Czy ten pan chce nam coś pokazać? Chyba tylko to, że nikt nie pokazał jemu, że strój motocyklisty tak NIE wygląda.
Uśmiechnijcie się, jest wtorek...
Fot. T. Siporski
Ps. Polceam http://pobozni-chlopcy.blogspot.com/ dużo wiecej znacznie śmiejsniejszych fotek ;)
:)
:D
:)
:)
:)