Nie tylko w Polsce ceny benzyny spędzają sen z powiek użytkownikom jednośladów. W Wielkiej Brytanii motocykliści postanowili głośno zaprotestować przeciwko wysokim cenom paliw i w związku z tym zablokowali dzisiejszego ranka wszystkie główne ulice Manchesteru.
Akcję zorganizowało dwóch
motocyklistów, ukrywających się pod pseudonimami
Maverick i
Triumph Man.
Na ulice Machesteru o 8:00 rano wyjechały setki
motocykli. Wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa, a protestujących ochraniały policyjne radiowozy. Mimo niedogodności związanych z zablokowaniem ulic przez jadące wolno jednoślady, mieszkańcy miasta nie utrudniali życia biorącym udział w proteście
motocyklistom, a wręcz przeciwnie – przyjęli ich akcję bardzo ciepło i z pełnym zrozumieniem.
Może warto uczyć się od innych? Chyba jednak wciąż jeszcze jest nas zbyt mało, by zablokować skutecznie ruch uliczny
w, dajmy na to, Warszawie.