Tym razem nie będzie o motocyklu. Zwolennicy wychowania w trzeźwości, mogą w tym miejscu zaprzestać czytania. Bo będzie o winie. A konkretnie o winie, które ma z motocyklami tyle wspólnego, że nazywa się DesmoRosso i jest produktem markowanym przez Ducati.
Zaprezentowane na winiarskiej wystawie
Vinitaly 2008 wino, które zrobione jest z mieszanki różnych szczepów winogron – Cabernet Sauvignon, Merlot i Carmenere – ma za zadanie odzwierciedlać filozofię
Ducati. I zdaniem twórcy i producenta napoju,
Paolo Padrin’a, świetnie sobie z tym radzi.
DesmoRosso 2006 to czerwone, wytrawne wino o intensywnym smaku i aromacie. Stworzone dla koneserów, jest jak
Desmo – symbol siły, ale i klasy. Zdaniem
Paolo Bari, zajmującego się dystrybucją
DesmoRosso, wino jest dopełnieniem wizerunku
Ducati, jako firmy nowoczesnej, kreatywnej i przedsiębiorczej, która jednak nie odcina się od tradycji i dąży do doskonałości.
Co to oznacza w praktyce? Między innymi to, że w Biedronce to my raczej
DesmoRosso 2006 nie kupimy. W ogóle trudno będzie dostać butelkę tego nektaru, bo
Ducati postanowiło sprzedawać je tylko za pomocą internetu. Jeśli zaś chcielibyśmy skosztować szklaneczkę, na palcach jednej ręki policzymy miejsca w Europie, gdzie będzie można tego dokonać. Jednym słowem –
DesmoRosso to prawdziwy rarytas, tak jak i motocykle, których dopełnieniem ma być z założenia. No i dobrze – im mniej okazji do spożycia jakiegokolwiek alkoholu, tym większe szanse na bezpieczną podróż na dwóch kołach.