Honda ogłosiła, że ma zamiar wybudować w Indiach drugą już fabrykę swoich motocykli, by sprostać oczekiwaniom tamtejszego rynku.
Honda zamierza znacznie zwiększyć produkcję motocykli na rynek indyjski. Przed końcem tego miesiąca z fabryki w Haryanie wyjedzie dodatkowych 350 000 maszyn, co da 1,6 miliona jednośladów do końca tego roku. To jednak nie koniec działań japońskiego producenta. Jedna fabryka nie wystarczy i Honda zamierza zainwestować w kolejną. Nowa fabryka zostanie zlokalizowana w zachodnim Rajastanie i będzie kosztowała Hondę ponad 100 000 000 dolarów. Już od drugiej połowy 2011 roku będzie tam produkowanych 600 000 motocykli rocznie. Dzięki temu Japończycy wypuszczą w samych tylko Indiach ponad 2 miliony jednośladów rocznie. Sprzedaż motocykli na tamtejszym rynku wzrosła o 19% w ubiegłym roku, gdy sprzedano tam 9 000 000 egzemplarzy, a zapotrzebowanie wciąż rośnie.
Czyżby kryzys odchodził w zapomnienie?
Pseudo montownia w Podgrodziu to tylko atrapa do importu chińskich produktów na nasz rynek.
Z każdym rokiem rośnie liczba kierowców dosiadających motocykle i skutery w Polsce a dlaczego na tym zarabiają przede wszystkim producenci z poza Polski? a przecież polscy pracownicy mogli by też czerpać profity z zainteresowania motocyklami.
Prasa tylko dyskredytuje jeźdźców wolnej przestrzeni i szuka sensacji z wypadków spowodowanych przez motocyklistów a nie porusza tematu możliwości rozwoju biznesu motocyklowego.
Motocykl ,skuter to już nie szpan , lans czy sposób na życie to przede wszystkim alternatywa dla pokonywania wszech obecnych korków aglomeracji miejskich i ja to wiem dojeżdżając motocyklem do pracy.
Panowie biznesmeni i politycy POBUTKA!!!