Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej

Laboratorium

Yamaha XJR 1300 - klasyczny, mocny golas test, opinie i oceny

XJR jest dla mnie szczególnym motocyklem, bo od niego zaczęła się moja przygoda z naprawdę dużą „Japonią”. Choć od mojego rozstania z poczciwą XJR 1200 minęło piętnaście lat, to za każdym razem kieruję wzrok ku temu modelowi ze szczególnym sentymentem.

Każda kolejna odsłona XJR była dla mnie ważnym wydarzeniem. Co ulepszono? Czy niczego nie zepsuto? Czy wygląda lepiej? Czy usunięto dostrzeżone przeze mnie mankamenty? O pierwszej 1300 marzyłem po nocach, późniejsze premiery budziły odrobinę mniej entuzjazmu.

UJM, czyli uniwersalny japoński motocykl

XJR była hołdem złożonym UJM (Universal Japanese Motorcycles), czyli pojazdom, które na początku lat 70. zakończyły dominację brytyjskich maszyn. Swoim pojawieniem się w połowie lat 90. XJR zauroczył całe rzesze fanów klasycznej linii. Poza wyglądem oferował też, mimo niezbyt imponujących na papierze parametrów, bardzo dobre osiągi i niezłe prowadzenie. Warto wspomnieć, że takim motocyklem w Polsce można było stanąć na podium ówczesnej klasy Rookie, a we Francji funkcjonował nawet wyścigowy puchar XJR.

 

Zobacz testy innych motocykli Yamaha:

Yamaha SR 400 - Niech Bóg błogosławi kickstarter!

Yamaha 950 Bolt - Bobber po japońsku

Yamaha Dragstar 1100 Custom - Zawadiaka

 

XJR składał hołd UJM i był motocyklem uniwersalnym. Zadawał szyku na miejskich bulwarach, a objuczony zestawem kufrów sprawdzał się jako doskonały turystyk. Sam przejechałem swoją 1200 ponad 60 000 km w trzy sezony, zjeżdżając pół Europy. A był to nie lada wyczyn, zważywszy na wiecznie dziurawą, studencką kieszeń.


Dziś Yamaha XJR 1300 to już nieco inna bajka. Nie chce konkurować z fabrycznymi globtroterami i dobrze. Dlatego nie zawiódł mnie fakt przebudowania tylnej części ramy i postawienia przede wszystkim na styl. Bo trzeba przyznać, że do bycia cafe racerem XJR nadaje się jak mało który motocykl.

 

XJR 1300 to przede wszystkim silnik. Konstrukcja montowana w tym modelu to, bez przesady, prawdziwa żywa skamieniałość i to w najlepszym znaczeniu tych słów. Silnik wywodzi się wprost z Yamahy FJ, która w swojej pierwszej wersji, jeszcze o pojemności 1100 ccm, zadebiutowała w 1984 roku. Ta niezwykle żywotna, chłodzona powietrzem i olejem jednostka doczekała się tylko kilku modyfikacji. Oczywiście dziś za zasilanie odpowiada wtrysk, a dzięki zastosowaniu ceramiki na cylindrach znacznie podwyższono żywotność układu tłokowego i obniżono opory tarcia, ale zasadniczo to prawdziwy antyk!

 

XJR dzielnie walczy z kamieniami, jakie unijni biurokraci rzucają jej pod nogi. Już dziś całość silnika przykrywa ohydny kawał gumy, który ma na celu nie tylko odizolowanie ciepła silnika od wtrysków, ale też wyciszenie mechaniczne, bowiem i ten parametr jest mierzony przy homologacji motocykla. Wszystko wskazuje na to, że dni chłodzonych powietrzem maszyn są policzone.

 

Yamaha XJR 1300  Yamaha XJR 1300

 

Może warto przyjrzeć się XJR-owi nieco bliżej i zastanowić się nad trwalszym związkiem? Kto wie, jak długo XJR zostanie jeszcze w produkcji? Aż chce się parafrazować księdza Jana Twardowskiego: „Spieszmy się kochać „olejaki”, tak szybko odjadą.”

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Yamaha

Strony:

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Redaktor naczelny
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Yamaha XJR 1300 - test Motogen.pl

53
zdjęcia
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści