Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy motocykli - recenzje, opinie, zdjęcia i komentarze Test motocykla Suzuki V-Strom 650 XT - wersja bardziej terenowa Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Test motocykla Suzuki V-Strom 650 XT - wersja bardziej terenowa test, opinie i oceny

Do redakcyjnego garażu trafił jeden z najciekawszych motocykli, które wprowadzono do sprzedaży w tym sezonie. W Suzuki V-Strom 650 XT nie ma kosmicznych fajerwerków, technologii z przyszłości, a mimo to jesteśmy pewni, że to jedna z najważniejszych premier dla producenta, a być może i całej dojrzałej motocyklowej społeczności. Dlaczego? Spróbujmy wyjaśnić...

Suzuki V-Strom pojawił się w sprzedaży ponad 10 lat temu, jako konstrukcyjny krewniak modelu SV650, a więc udanego, sportowo-turystycznego motocykla drogowego, ze średniej kategorii pojemnościowej. Korzyści z zapożyczeń były dwie: mniejsze nakłady na opracowanie nowej jednostki napędowej oraz całkiem przyzwoita dynamika pojazdu, szczególnie w średnim zakresie obrotów.

 

Motocykl bardzo dobrze się prowadził, miał udane, dosyć stabilne zawieszenie, hamulce adekwatne do osiągów, a dwie osoby podróżowały nim wręcz komfortowo. Suzuki bardzo dobrze się spisywał, na krętych, górskich niezbyt równych drogach, dzięki czemu był wykorzystywany przez każdego, kto lubi dalszą turystykę, szczególnie w dwie osoby.

 

Zobacz nasz test długodystansowy: 6000 km na Suzuki V-Strom 650

 

Nie bez znaczenia okazał się fakt, że V-Stroma całkiem solidnie wykonano, był oszczędny i do tego wszystkiego sprzedawany w bardzo korzystnej cenie. Pochodną dobrej konstrukcji, solidności i ceny były niezliczone zwycięstwa w testach porównawczych.

 

Modernizacje V-Stroma nie były epokowe, raczej dostosowujące go do ówczesnych przepisów, mody lub konkurencji: z czasem otrzymał ABS, wtrysk paliwa czy nowe owiewki. Bez względu na generację, każdy V-Strom 650 to motocykl turystyczny, świetnie spisujący się na wszelkich drogach, pod warunkiem, że są to drogi utwardzane.

 

Było zatem kwestią czasu, kiedy producent zdecyduje się na model bardziej nadający się na nawierzchnie sypkie bądź lekki teren. I taka sytuacja wreszcie nastąpiła - oto Suzuki V-Strom 650 XT.

Suzuki V-Strom - zmiany

Zwykły V-Strom to model, o którym napisano mnóstwo artykułów. Dał się polubić, a w 2011 r. wygrał nasze porównanie turystycznych enduro średniej pojemności.

 

Zobacz: Yamaha XT660Z, Suzuki V-Strom 650, BMW F800GS i Triumph Tiger 800 w teście porównawczym

 

Model XT w dużym uproszczeniu, różni się kołami i dodatkowym błotnikiem, wystylizowanym na kultowego już przodka DR Biga. Suzuki twierdzi, że zmieniono także fazy rozrządu. Zastosowane szprychowe koła mają dwie zalety: są dużo bardziej wytrzymałe w terenie i pomagają tłumić nierówności. Błotnik, poza podkreśleniem agresywniejszej stylistyki, poprawia ochronę przed deszczem i błotem.

 

Suzuki V-Strom 650 XT  Suzuki V-Strom 650 XT

 

Wróćmy do naszego modelu. Do testowanego egzemplarza Suzuki V-Strom 650 XT zamontowało zestaw aluminiowych kufrów, osłony na ręce, płytę pod silnik, osłony nadwozia, wykonane z rurek (chociaż klatka bezpieczeństwa będzie lepszym określeniem), a także szybę z deflektorem. W ofercie akcesoriów znajdziemy także halogeny, różne konfiguracje i rodzaje kufrów, torby na bak mocowane do wlewu i magnetyczne itp., co pozwoli spersonalizować nasz pojazd do potrzeb turystycznych.

 

Od strony formalnej, pojazd wykonano przyzwoicie. Użyte tworzywa sztuczne nie są może najwyższej jakości, ale znacznie lepsze niż te w skuterach z Tajwanu czy Chin; odlewy i spawy ramy czy podnóżków mogą dla odmiany służyć za wzór.

 

Jak się jeździ Suzuki V-Strom 650 XT - na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Suzuki Autor: Jakub Olkowski

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Suzuki V-Strom 650 XT - test Motogen.pl

60
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści