Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Prezentacje Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Prezentacje

Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo

Dakine nie jest marką ściśle związaną z motocyklami. Właściwie to w ogóle nie jest z nimi związana... Z ich oferty motocyklistę może zaciekawić jedynie kilka par rękawiczek, które powinny się nadać na enduro. My jednak nie przetestowaliśmy rękawiczek, lecz plecak. Co więcej, jest to plecak fotografi

Dakine nie jest marką ściśle związaną z motocyklami. Właściwie to w ogóle nie jest z nimi związana... Z ich oferty motocyklistę może zaciekawić jedynie kilka par rękawiczek, które powinny się nadać na enduro. My jednak nie przetestowaliśmy rękawiczek, lecz plecak. Co więcej, jest to plecak fotograficzny...

W zeszłym roku zacząłem poszukiwania plecaka fotograficznego do przewożenia aparatu, kilku obiektywów itp. Ów plecak miał być używany podczas jazdy na motocyklu, co było bardzo ważne podczas poszukiwań. Czym taki plecak miałby się różnić od standardowych plecaków fotograficznych? Kilkoma szczegółami... Dobrze gdyby nie miał kształtu pudełka po butach, tylko był w miarę aerodynamiczny. Zewnętrzna kieszeń na napój byłaby bardzo przydatna, bo dwulitrowa butelka trochę miejsca zajmuje. Przegroda na laptopa i trochę przestrzeni, poza miejscem przeznaczonym na aparat, również byłoby wskazane, tak jak i nieprzemakalność. O mocowaniu na statyw nie wspominam, bo to standard w plecakach foto. Była jeszcze jedna rzecz, zdecydowanie dla mnie najważniejsza – zależało mi, żeby w razie szlifu cały sprzęt fotograficzny nie walił o asfalt.


Skupiłem się na tym ostatnim punkcie i po wstępnych poszukiwaniach (zarówno w sklepach, jak i zapytaniu na forum fotograficznym) wniosek był jeden – taki plecak nie istnieje! Na szczęście, niedługo później padło kilka ciekawych propozycji, z czego dwie były szczególnie warte uwagi. Pierwsza to plecak HPRC3500 zrobiony z ABS-u; przypomina nieco wożony na plecach kufer. Druga  była znacznie bardziej standardowa – Dakine Mission Photo – i to na nią padł wybór (mam jednak nadzieję, że HPRC3500 uda mi się jeszcze przetestować). Czym Dakine wyróżnia się na tle całej reszty plecaków fotograficznych? Po pierwsze, został stworzony z myślą o skateboardzistach. Z powodzeniem używają go także snowboardziści, ponieważ przy standardowych "glebach" (które są codziennością w tym sporcie) aparat i reszta sprzętu nie uderzają bezpośrednio o nawierzchnię. Poza tym do zakupu Dakine zachęca także cena – ok. 500 zł za plecak fotograficzny tej wielkości, z wyciąganą torbą i dostępem od strony pleców, jest przystępną ceną, jeśli wziąć pod uwagę ceny konkurencji.


Dakine Mission Photo
Na pierwszy rzut oka Dakine Mission Photo wygląda na zwyczajny plecak; taki, do jakich pakuje się książki na uczelnię czy picie i cieplejsze ciuchy na weekendową wycieczkę. W środku kryje się jednak torba fotograficzna, która standardowo jest integralną częścią plecaka, ale w razie potrzeby można ją wyciągnąć i zarzucić na ramię. Plecak traci wtedy swoje fotograficzne przeznaczenie, lecz zyskuje za to 25 l pojemności. Załóżmy jednak, że torba siedzi na swoim miejscu, w plecaku. Żeby się dostać do sprzętu foto, należy ściągnąć plecak, ponieważ dostęp do niego jest od strony pleców. Ma to swoje plusy: po pierwsze, gdyby ktoś wpadł na pomysł obrobienia Cię z aparatu, to nie jest w stanie tego zrobić potajemnie, bo musi najpierw ściągnąć plecak i położyć go na ziemi. Po drugie, to właśnie ten fakt sprawia, że plecak dość dobrze chroni aparat przed uderzeniami... Cały sprzęt fotograficzny jest zaraz za plecami użytkownika, w usztywnionej torbie fotograficznej (która sama w sobie jest już jakąś ochroną). Za torbą znajduje się przegroda na resztę gratów, które dodatkowo tłumią siłę uderzenia (a jeśli komuś ta przegroda nie jest potrzebna, to może ją wypełnić np. pianką, która jeszcze bardziej zamortyzuje ewentualne uderzenie). Efekt jest taki, że możesz położyć plecak na ziemi i zwyczajnie usiąść na nim, a sprzętowi fotograficznemu nic nie grozi. Krótko mówiąc, w razie potencjalnego wypadku sprzęt fotograficzny znajduje się w usztywnionej torbie, która jest otoczona sporą ilością przestrzeni. To powinno zapewnić dodatkową ochronę. Takich plecaków jak Mission Photo (z dostępem do aparatu od strony pleców) jest bardzo mało. Natomiast modelu, który poza tym ma usztywnioną torbę fotograficzną w środku i przegrodę z zewnątrz, poza firmą Dakine, nie ma chyba w ogóle. Pewnie nie jest on w stanie w 100% ochronić sprzętu w razie gleby, ale na pewno zrobi to o wiele, wiele lepiej, niż zdecydowana większość plecaków dostępnych na rynku.


Co i jak
Jak już wspominałem, w środku znajduje się torba fotograficzna i to w niej trzyma się cały sprzęt foto. Ma ona 15 l pojemności, więc trochę pomieści. Gdyby się uprzeć, to można spakować tam dwa korpusy, jakieś długie szkło, zapięte do jednego z nich, dwie lampy (ustawione pionowo) i przynajmniej jedną stałkę plus dwa szła położone poziomo. Nie ma wtedy przegrody na filtry, baterie i inne graty, ale można je wrzucić w inne miejsce plecaka (poza torbę fotograficzną). Swoją drogą trochę szkoda, że torba nie ma kieszeni z siatki, przewidzianej na takie akcesoria.

strony

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
...
oceń ten materiał:
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo Dakine Mission Photo
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo - fot. 2 Dakine Mission Photo
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo - fot. 3 Dakine Mission Photo
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo - fot. 4 Dakine Mission Photo
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo - fot. 5 Dakine Mission Photo
Plecak fotograficzny Dakine Mission Photo - fot. 6 Dakine Mission Photo
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści